Luźny Piątek: miłość do sukienek w długości maxi i nie tylko!

9 lutego 2018

Od kilku lat jestem fanką spódnic maxi. Oczywiście lubię też te midi czy mini, ale bardzo często sięgam właśnie po maxi, bo podoba mi się to, jak wyglądają, i czuję się w nich po prostu dobrze.
Nic więc dziwnego, że korzystam z każdej okazji żeby znaleźć jakąś spódnicę i sukienkę o tej długości. Nie chodzi mi tu o chodzenie po galeriach, bo jakoś nie ciągnie mnie do szwendania się od sklepu, do sklepu. Nowych ubrań poszukuję głównie online i zwykle jestem z dokonanych wyborów bardzo zadowolona. Ostatnio rozpoczęłam przeglądanie strony zaful, bo widziałam ją na wielu blogach, więc moja ciekawość została rozbudzona, no i przyznaję, że znalazłam kilka interesujących rzeczy, które chciałam wam pokazać i zapytać czy macie jakieś doświadczenia w zakupach na tej stronie?

źródło


W mojej szafie więcej jest spódnic do ziemi, niż sukienek, ale planuję to zmienić, albo chociaż wyrównać ich ilość w to lato. Szukam szczególnie sukienek, które będą ładnie i delikatnie podkreślały dekolt lub miały ciekawe wykończenia, czy też odkryte plecy, jednak coś do pracy także się przyda. W sumie - każda sukienka, która mi wpadnie w oko będzie mnie kusić!
Na pierwszy rzut pójdą u mnie sukienki z odkrytymi plecami, takie jak tutaj
Coś delikatnego i zwiewnego przydałoby się właśnie na lato; na wakacje, czy na wyjście ze znajomymi. Np. coś tego typu

źródło

Podobają mi się również sukienki w kwiaty, z długimi rękawami i bez dekoltu. Uważam, że wyglądają bardzo kobieco i oczywiście delikatnie. Najbardziej spodobała mi się ta sukienka poniżej:


źródło
A tu już kolejne pięknoty, które wpadły mi w oko. Jedna jak widzicie także w kwiatowy motyw, ale już z delikatnym dekoltem w V i krótszą sukienką, na którą nałożona jest dłuższa, delikatnie prześwitująca warstwa. Wcześniej nie byłam przekonana do takiego rozwiązania, ale nie tak dawno temu wygrzebałam z szafy dwie spódnice mojej mamy z lat młodości (moda w końcu wraca), które właśnie tak były zrobione, i okazało się, że bardzo fajnie to wygląda.  

źródło
W tej sukience bardzo spodobały mi się te żywe kolory. Czasami mam ochotę na coś innego jak wieczna czerń, szczególnie w ciepłe miesiące, więc chyba ten wybór nikogo nie zdziwi.

źródło

Ciekawią mnie również sukienki wieczorowe, może nie te bardzo wymyślne. Bez tiulu, bez satynki i ogromnych dekoltów, ale takie, które można ubrać na specjalną okazję, lub większe wyjście w gronie znajomych. Nic z typu rzeczy stworzonych z kilku sznurków, które więcej odkrywają, jak zakrywają.
Lubię czerń, więc niech was nie zdziwi ilość ciemnych rzeczy, koronki, ale i czasami kusi mnie coś kolorowego (widać to powyżej;)). 
Ostatnio "zachorowałam" na sukienki, które mają większą falbanę na ramionach i dopasowany dół, przypuszczam że na pewno widzieliście coś takiego w sklepach, więc wiecie o co mi chodzi.
Ta sukienka poniżej idealnie się w to wpisuje:

źródło
Wiem, że pisałam o sznurkach, ale jestem bardzo ciekawa jak taka sukienka by się prezentowała "na żywo" - myślicie, że wszystko zostałoby na swoim miejscu;)?

źródło

Tu więcej pięknot. Bardziej sylwestrowych i trochę wymyślnych. Kilka nawet wpadło mi w oko, szczególnie całe cekinowe mini - jakoś czasami ciągnie mnie do błyskotek (mam nawet dwie cekinowe kurtki!). 

źródło


Ceny najniższe nie są, szczególnie kiedy kurs dolara idzie w górę, ale na szczęście na stronie jest sporo zniżek i promocji i właśnie podczas takiej większej promocji planuję coś nabyć. Muszę najpierw tylko dobrze się wymierzyć, przeczytać masę opinii, pooglądać więcej zdjęć na blogach i wtedy machnąć jakieś zamówienie. 


Teraz pytanie do was - zamawialiście coś kiedyś z zaful? czytaliście jakieś opinie? coś? ktoś? dajcie znać w komentarzach!:)

PROPONOWANE POSTY:

22 komentarze

  1. Nie mam żadnej sukienki maxi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te w kwiaty są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się także najbardziej podoba właśnie ta!:)

      Usuń
  3. Nie zamawiam nigdy ubrań przez internet, bo jakoś nie ufam rozmiarom. Mimo to długie sukienki się mi też podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, jest spore ryzyko kiedy zamawia się przez neta:)

      Usuń
  4. kwiatowe motywy bywają piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienki w kwiaty jak i całe czarne zawsze wyglądają ładnie. Ja osobiście uwielbiam zakładać czarne sukienki, ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w szafie króluje czerń, ale czasami zmuszam się żeby kupić coś w innym kolorze - w lecie w czerni ciężko wytrzymać;)

      Usuń
  6. U mnie każde mierzenie maxi kończyło się atakiem śmiechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają, zwłaszcza pierwsza na górze, pierwsza czarna i ostatnia :) Osobiście wolę przymierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że CI się coś spodobało:)

      Usuń
  8. Nigdy nie miałam nic z tego sklepu. Uwielbiam maxi ale one mnie niekoniecznie (za krótkie nogi - wygląda to komicznie wprost ;/ Twoje wybory są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      U mnie koleżanka ratowała się wysokimi butami w takich sytuacjach, ale sama nie wiem czy bym się odważyła, bo jak taka długa spódnica gdzieś się zawinie, to w takich butach można niezłą "glebę" zaliczyć;)

      Usuń
  9. Ja chodzę tylko w długości maxi :) Piękna jest ta granatowa w kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienki maxi są piękne - szkoda tylko, że nie dla każdego...;) mam trochę ponad 150 cm wzrostu, więc większoćć tak długich sukienek zwyczajnie ciągnę po ziemi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka zawsze zakłada do nich buty na wysokim obcasie, ale sama bym się trochę bała, że zaraz padnę na ziemię;)

      Usuń
  11. Musze kiedyś zobaczyć jak wyglądam w takiej długiej sukience :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

I N S T A G R A M