GlySkinCare Gly Mist tonik do twarzy i Gly masque maseczka nawilżająca

13 października 2016




Od razu zacznę od tego, że ostatnio mnie tu mało, co pewnie dało się zauważyć. 
Niestety doba ma wciąż 24 godziny i ciężko mi znaleźć czas na robienie zdjęć, a co dopiero na pisanie, ale mam nadzieję, że niebawem zamknę niektóre sprawy i nadrobię zaległości blogowe, bo mam sporo fajnych rzeczy, które koniecznie chcę wam pokazać.
Oficjalnie mamy jesień i chociaż nie jest to taka piękna, słoneczna i typowa polska jesień, to na pewno ma ona swoje plusy; jednym z nich jest kwaszenie! Tak, jesień to świetna pogoda na kwasiki w różnej formie, zwłaszcza dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z produktami, które w swoim składzie mają kwas glikolowy. Jakiś czas pisałam o Lotion Lite 5 z GlySkinCare (tutaj cały post), więc jeżeli ktoś jest zainteresowany kwaszeniem skóry, to zapraszam do lektury. 
Dzisiaj natomiast będzie trochę o innych przyjemniaczkach tej marki, którą zresztą bardzo polubiłam, dlatego też sięgam po inne produkty z GlySkinCare. 
Jeżeli fanki pielęgnacji lubią toniki do twarzy i maseczki, to klikajcie czytaj dalej i składajcie literki póki gorące;)


Gly Mist, to jak nazwa wskazuje, tonik do twarzy, który jest przeznaczony do wszystkich typów cery, od tłustej, po wrażliwą. Tonik ma za zadanie oczyszczać i odświeżać skórę, a także przywrócić jej naturalne pH. Produkt oczywiście można stosować rano i wieczorem i też tak robię.
Tonik nie uczula i nie podrażnia skóry, za to sprawia, że jest przyjemnie wygładzona, co można zauważyć szczególnie po dłuższym użytkowaniu. 
Co więcej, zauważyłam, że mniej mnie wysypuje na twarzy, ale na pewno jest to zasługa wszystkich kosmetyków, nie tylko samego toniku, jednak i ten produkt ma w tym swój niewątpliwy udział.


Produkt delikatnie ściąga skórę po użyciu, ale nie jest to mocne ściągnięcie, które sprawia, że czujemy się jak Joker z Batmana.
Gly Mist jest bardzo wydajny, a cena przyjazna dla portfela, więc jeżeli ktoś szuka fajnego toniku do twarzy, to warto się nim zainteresować.


Kolejny produkt GlySkinCare, o którym jest dzisiejszy post, to maseczka nawilżająca Gly masque; jest to produkt, który zawiera 3% kwasu glikolowego, który wraz z wysoka zawartością oligoelementów (Bentonite), oczyszcza skórę i przywraca jej równowagę. 
Maseczka ma także zmiękczać i wygładzać naskórek, długotrwale nawilżać i działać przeciwstarzeniowo.


Produkt ma dość rzadką konsystencję, dlatego też przed użyciem maseczki należy wstrząsnąć tubką. 
Maseczka ma zielonkawy kolor i delikatny zapach, który nie drażni nosa, więc osoby wrażliwe na wszelkie zapachy nie muszą się jej obawiać.


Gly masque, to taka rzadka glinka, która faktycznie nawilża skórę, ale przede wszystkim dobrze ją oczyszcza, co spodoba się osobom z cerą mieszaną i tłustą, oraz taką, która niestety często jest zanieczyszczona. Właściwości nawilżające maseczki są raczej słabe, wydaje mi się, że u osób, które przede wszystkim oczekują porządnego nawilżenia skóry, nie sprawdzi się za dobrze. Coś tam nawilża, ale nie aż tak mocno. 


Maseczka kosztuje dość sporo, bo ok. 40zł za 50ml tubkę, jednak jeżeli komuś zależy na dobrej maseczce oczyszczającej, takiej która też będzie delikatnie nawilżać skórę, to wiedzie gdzie jej szukać - na stronie diagnosis.


Mieliście coś z GlySkinCare? 
Polecacie coś?

PROPONOWANE POSTY:

8 komentarze

  1. Maseczka zaciekawiła mnie o wiele bardziej! Lubię oczyszczające maski i właśnie szukam czegoś gotowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już wiesz na co warto spojrzeć;)

      Usuń
  2. Z tonikiem polubiłam się bardzo, choć jeszcze bardziej z kremem pod oczy! Teraz zabieram się za testowanie maseczki, o której piszesz i odżywki do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOoo, krem pod oczy taki dobry? w takim razie muszę go koniecznie sprawdzić na sobie:)

      Usuń
    2. Pisałam o nim, jeśli masz ochotę to zapraszam. :)

      Usuń
  3. Uwielbiam kosmetyki tej marki. Od 3 czy 4 lat już ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosunkowo niedawno się z nimi "zapoznałam", ale lepiej późno niż wcale;)

      Usuń
  4. Lubię te kosmetyki i wspieram nawilżenie skóry dodatkowo przez stosowanie filtra prysznicowo-kąpielowego z systemem kdf - dzięki filtrowi z wody usuwane są wysuszające skórę substancje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M