Zakupowo: nowości lipca Ingrid | Wibo | Astor | Catrice | Marion | Life

28 sierpnia 2016


Ostatnio trochę mnie mało, ale to wszystko przez nowe obowiązki, które zajmują większą część mojego dnia. Właśnie dlatego zakupy lipca pojawiają się dopiero teraz, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. 
Na zdjęciu nie uwieczniłam zapasu korektorów, a dokładniej kamuflaży w płynie z Catrice, które mają być wycofane - jeżeli są tu jacyś fani tych produktów, to lepiej kupcie kilka sztuk na zapas, bo później może być płacz i zgrzytanie zębami kiedy staniecie przed szafą marki gdzie będzie świeciło pustkami.
edit: ponoć kamuflaż Catrice został wpisany na listę przez pomyłkę, więc można spać spokojnie;)



W lipcu nie zaszalałam, chociaż kilka produktów mi przybyło. Pierwszymi z nich były dwa kosmetyki do twarzy marki Ingrid, która jest dostępna w Hebe; skorzystałam z promocji i wzięłam puder rozświetlający, który jest naprawdę ogromny! oraz róż do policzków (numer 13), który wygląda jak słynny Orgasm z Narsa. 


Łącznie za oba kosmetyki zapłaciłam jakoś 12 złotych więc nie mam co narzekać, szczególnie że rozświetlacz daje naprawdę piękny efekt na skórze i wytrzymuje niemal cały dzień. 




Kolejnym zakupem był puder rozświetlający w kulkach z Wibo, Star Glow - trochę byłam zaskoczona, że jest go tak mało w opakowaniu, ale w sumie za taką cenę nie ma co narzekać. 


Widywałam go często w szafie Wibo, ale nie byłam nim jakoś specjalnie zainteresowana ze względu na średnie opinie na blogach, ale na jednym blogu ujrzałam jaki efekt daje na skórze i postanowiłam zaryzykować. 


W Super-Pharmie skusiłam się jedynie na błyszczyk do ust z life z serii glam&volume 3D w odcieniu 208 luxurious, ponieważ bardzo spodobał mi się odcień jasnego, delikatnego różu, który świetnie sprawdza się przy dziennych makijażach. 


Kupiłam tam jeszcze lakier marki Astor; quick shine w odcieniu 608 make everyday special - jest to taki jasny, mocno rozbielony wrzos - pod tym względem zaliczam powrót do korzeni, bo w końcu to wrzosu, fiolety i inne cudaki w takich kolorach są moimi ulubieńcami na pazurach.


Nie wiem ile z was wie, że Catrice już jakiś czas temu "ogłosiło" listę wycofywanych kosmetyków; największe kontrowersje wzbudza decyzja o pozbyciu się kamuflaży w płynie, które według mnie są genialne, dlatego ostatnio będąc w Hebe kupiłam aż 5 sztuk na zapas. Wycofywane mają być także niektóre kolory cieni z serii liquid metal eyeshadow, dlatego skorzystałam z okazji i wpadłam do najmniej obleganej Natury w moim mieście aby przyjrzeć się niektórym odcieniom i w razie czego kupić coś, aby później nie żałować, że może przegapiłam okazję aby nabyć jakiś przepiękny cień. 


Pierwotnie chciałam jedynie odcień 120 satina van der woodsen, który jest ponoć również świetnym rozświetlaczem do twarzy, ale przygarnęłam jeszcze 030 we are the champagnes i 040 under treasure. 


Wszystkie odcienie są przepiękne, szczególnie w opakowaniu, bo na skórze nie prezentują się już aż tak wspaniale, ale bawiłam się nimi dopiero jeden raz, więc wszystko może się jeszcze zmienić. 


Aby nie było, że jedynie na kolorówce się skupiłam, kupiłam również olejek do włosów w Biedronce - Marion, z serii olejków orientalnych w wersji macadamia i ylang-ylang
Nie pamiętam czy to na tę wersję był taki szał, czy jednak nie, ale zapach jest całkiem przyjemny, więc już za to mogę go polubić;)


Macie któryś z tych kosmetyków?

PROPONOWANE POSTY:

27 komentarze

  1. Róż wygląda cudnie i cena super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wyglądają te produkty Ingrid, chyba muszę się przejść do Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! szczególnie rozświetlacz, bo daje radę!:)

      Usuń
  3. Wow, produkty z Ingrid wyglądają super :) Nie mialam jeszcze nic z tej firmy:) Nie miałam jeszcze okazji przetestować tych płynnych kamuflaży, a oni chcą wycofać ? :/ muszę czym prędzej lecieć do Natury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się, że byka walnęli na stronie i jednak korektory znalazły się tam przez pomyłkę, więc masz jeszcze czas aby je przetestować:)

      Usuń
  4. To różane tłoczenie w kosmetykach Marion jest przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wygląda uroczo:) i do tego nie znika po paru użyciach;)

      Usuń
  5. róż i puder Ingrid wyglądają uroczo, poszukam ich bo takich kosmetyków u mnie nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Płynnych kamuflaży NIE wycofują!
    Catrice błędnie umieściło je w produktach wycofywanych na swojej stronie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to fajną pomyłkę zrobili - sama kupiłam 5 sztuk na zapas, więc sprzedaż im trochę pewnie wzrosła:P

      Usuń
  7. PS. Cała seria cieni Liquid Metal zostaje wycofana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh jak wchodziłam na stronę Catrice, to wydawało mi się, że nie wszystkie odcienie wrzucili, no ale to już daaawno było, więc może ja coś przeoczyłam, albo też jakiś błąd był;)

      Usuń
  8. Kamuflaż Catrice jeszcze jakoś przeżyję, ale cienie Liquid metal! O rany, a ja je tak uwielbiam!! :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz zrobić chyba jakiś zapas - ostatnio widziałam je po 9zł chyba :)

      Usuń
  9. Ten rozświetlacz Ingrid gdzieś już widziałam i mam okropną ochotę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj! na allegro jest dość tani, no i są różne promocje w drogeriach, więc też można go taniej upolować:)

      Usuń
  10. To jest Ingrid satin blush? Bo mam 13 i wygląda zupełnie inaczej - wprawdzie kupiłam rok temu, ale i tak się zdziwiłam. Mam jeszcze 12 i jeden z nich bardzo lubię, a jeden mnie niesłychanie w użytkowaniu denerwuje, ale tak sprzed kompa to nie pamiętam który jest który :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ingrid satin touch dokładnie:) może zależy to od światła? normalnie jest to mocny róż, ale pod różnym kątem widać brzoskwinie i złoto;)

      Usuń
  11. Świetne nowości! Bardzo ładnie wyglądają te kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kosmetyki Ingrid wyglądają bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cienie Catrice wyglądają obłędnie! Nadal nie mam żadnego, muszę to chyba zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie rozumiem jak mogą wycofać taki fenomen jak płynny kamuflaż. Chyba też zrobię zapasy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M