-49% w Rossmannie wraz z początkiem listopada - co warto kupić?

29 października 2015

No i po raz kolejny Rossmann ogłosił wielką promocję -49% na produkty do ust, oczu, twarzy oraz lakiery paznokci. 
Od 02 listopada do 06 listopada na promocji są produkty do ust oraz te do paznokci, natomiast od 07 listopada do 12.11 listopada promocja obejmuje kosmetyki do makijażu oczu. Na koniec za to zostają produkty do twarzy, na które promocja będzie od 13 listopada do 19 listopada.


Powoli przygotowuję swoją listę kosmetyków, które mam zamiar upolować, ale zanim ją wam pokażę, mam dla was małą ściągę z produktami, które według mnie warto upolować podczas tej promocji. 
Na liście są głównie produkty, które często używam, które lubię i szczerze wam polecam, dlatego też nie jest ich bardzo dużo (według mnie;)).


PRODUKTY DO TWARZY
Promocja (od 13.11 do 19.11) obejmuje podkłady, pudry, róże, korektory, bronzery i rozświetlacze. Pewnie bazy pod makijaż także będą w niższej cenie. 

* L'oreal Lumi Magique
Lekki korektor pod oczy, delikatnie rozświetlający, który dobrze radzi sobie z mniejszymi cieniami pod oczami. Pięknie się stapia ze skórą, nie wchodzi w zagłębienia i nie podkreśla zmarszczek. Raczej nie nadaje się na jakieś niespodzianki, czy też mocne sińce i worki pod oczami. 
O dziwo, pomimo swojej lekkiej konsystencji, świetnie radzi sobie z zaczerwienionymi policzkami (nakładam go robiąc trójkąt). Dostępny w trzech odcieniach: 01 light, 02 medium i 03 dark. Pomiędzy 01, a 02 jest dość mała różnica w odcieniu, natomiast 03 już jest widocznie ciemniejsza.
Cena regularna: 47,59zł

* L'oreal perfect match concealer
Również świetny korektor pod oczy, mocniej kryjący, więc osoby, które mają mocne cienie pod oczami czy też sińce mogą go polubić. Nadaje się także na niedoskonałości oraz zaczerwienienia. Nie wysusza, długo się utrzymuje, dobrze się stapia ze skórą i jej nie wysusza, ale jeżeli macie bardzo delikatną i wrażliwą skórę pod oczami, to może lepiej wybrać Lumi;)
Korektor dostępny jest w 9 odcieniach, ale u nas, z tego co kojarzę, są tylko 4 (01,02,04 i 05), 03 jeszcze nie widziałam nigdzie, ale może jest wiecznie wyprzedana.
Cena regularna: 34,99zł


* Miss Sporty liquid concealer with vitamins E&C/Perfect Stay
Niepozorny korektor, który jest takim połączeniem dwóch powyższych: pozostawia na skórze delikatny, jednolity błysk, podobnie jak LM, ale lepiej od niego kryje. Ma bardzo lekką konsystencję, która świetnie nadaje się pod oczy (ukrywa drobne cienie i sińce, z mocno widocznymi raczej sobie nie poradzi). Obecnie zmienili tę wersję na Perfect Stay z czerwoną zakrętką, ale ogólnie jest to ten sam produkt. Dostępny w dwóch odcieniach.
Cena regularna: 11,29zł


* L'oreal brow artist plumper
"Maskara" do brwi, która jest połączeniem koloru oraz żelu, który poradzi sobie z niesfornymi, odstającymi włoskami. Produkt ma malutką szczoteczkę, którą łatwo nakłada się go na brwi. Używam go kiedy nie mam czasu bawić się z cieniami do brwi lub też żelami, które nakłada się pędzelkiem. Mam wersję medium/dark, która ma bardzo ładny, chłodny odcień bez rudości.
Dostępny w trzech odcieniach: transparentnym, ciemnym (medium/dark) i jasnym dla blondynek.
Cena regularna: 35,99zł


* Wibo diamond illuminator
Słynny już rozświetlacz, który porównywany jest przez wiele osób do słynnej Mary-Lou Manizer od TheBalm. Faktycznie podobieństwo jakieś jest, chociaż dla mnie Mary wciąż jest na podium;) ale nie da się ukryć, że Wibo to świetny produkt. Ma trochę twardszą konsystencję, a efekt jaki daje jest bardziej subtelny i mniej nachalny. Kolor bardzo uniwersalny, w opakowaniu to taki szampański beż, ale na skórze jest jaśniejszy i ciut chłodniejszy, jednak wciąż będzie pasował niemal wszystkim. 
Jakość, trwałość i efekt jak najbardziej na plus. Opakowanie przyzwoite, a cena niska - czego chcieć więcej?
Cena regularna: 9,79zł


* Lovely gold highlighter i silver highlighter
Kolejne rozświetlacze, które warto kupić. Tym razem do wyboru dwie wersji i to tańsze od Wibo;)
Gold Highlighter i Silver Highlighter od lovely mają może i gorsze opakowania, ale za to produkty są genialne. Silver jest w odcieniu srebra, ale nie takiego bardzo jasnego, wręcz białego, natomiast gold, to jasne złoto: oba kosmetyki dają mocniejszy efekt jak rozświetlacz Wibo.
Niech was nie zwiodą nazwy tych kosmetyków - sama wolę chłodniejsze kolory i pierwotnie miałam kupić jedynie silver, ale skusiłam się w promocji i na gold i to teraz głównie po niego sięgam, ponieważ nie jest on mocno złoty, a taki jasny, bardziej jak beż.
Jakość świetna, trwałość także, a efekt wspaniały, według mnie lepszy jak ten, który daje Wibo;)
Cena regularna: 8,99zł



* Max Factor creme puff blush (25 alluring rose, 10 nude mauve, 20 lavish mauve)
Mój osobisty hit! Mam, póki co, trzy kolory z sześciu dostępnych i planuję zakup kolejnych, ponieważ jest to jeden z tych produktów, który warto przetestować i po prostu mieć w swojej kosmetyczce. Piękne kolory, trwałość, jakość oraz efekt delikatnego rozświetlenia (niektóre odcienie są mocniej rozświetlające od innych). Na uwagę zasługują najbardziej trzy powyżej wymienione odcienie, chociaż wszystkie są piękne, ponieważ takich kolorów nie ma w ofercie innych marek. 



25, to delikatny brąz z dodatkiem brzoskwini. Dość mocno rozświetlający.
20, to jasny, chłodniejszy wrzos o satynowym wykończeniu.
10, to połączenie bronzera z różem, więc osoby, które nie lubią typowych różowych kolorów na policzkach, będą nim zachwycone: nude mauve, to taki średni, herbatnikowy beż z odrobiną mauve. Także ma satynowe wykończenie.
Cena regularna: 49,99zł


* Bell HYPOAllergenic face&body illuminating powder
Ostatni rozświetlacz w zestawieniu jest jednocześnie najjaśniejszy, ponieważ ma odcień jasnej perły, ale nie macie się o co martwić, nie jest on aż tak jasny, aby wyglądać bardzo sztucznie i niemal biało na skórze.
Ten rozświetlacz będzie idealny dla osób, które lubią chłodne, jasne kolory na policzkach oraz mocny, jednolity błysk. 
Cena regularna: 14-16zł


PRODUKTY DO OCZU
Promocja rozpoczyna się od 07.11 do 13.11 i obejmuje tusze do rzęs, cienie do powiek, eyelinery i kredki do oczu.

* L'oreal False Lash Wings
Tusz o dziwnej i specyficznej szczoteczce do rzęs, która może przerażać, ale jak już nauczycie się jej obsługiwać, to możecie wyczarować przepiękne firanki, które będą zachwycać. Moja pełna recenzja wraz ze zdjęciami efektu jaki ten tusz u mnie daje, jest TU (niestety zdjęcia trochę rozjechane, bo w ustawieniach niedawno zmieniana była wielkość zdjęć). Tusz trwały, o głębokim odcieniu czerni.
Jedyne na co trzeba uważać, to aby nie zrobić z rzęs jednej, sklejonej kupki, bo nieumiejętnie nałożony, może robić kuku, ale jedynie kiedy jest świeży.
Cena regularna: 63,99zł


* Rimmel Wonder'full
Świetny tusz, który dobrze wydłuża, a jeszcze lepiej pogrubia rzęsy. Szczoteczka silikonowa, elastyczna, którą dobrze tuszuje się rzęsy. Najlepszy efekt daje jak już trochę podeschnie, ponieważ taki świeży lubi trochę sklejać rzęsy. 
Cena regularna: 34,99zł

* Maybelline colossal volum' express
Klasyk wśród tuszy do rzęs;)
Jeden z moich ulubieńców, do których wracam co jakiś czas i uważam, że warto go przetestować. Posiada dość sporą szczoteczkę, ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy, a co najważniejsze, nie osypuje się i nie tworzy tzw. owadzich nóżek.
Cena regularna: 33,99zł


* L'oreal super liner perfect slim
Hit! Świetny eyeliner, którym można wyczarować piękne, cienkie kreski w odcieniu głębokiej, mocnej czerni. Ma precyzyjną, ostro zakończoną końcówkę, dobrze trzyma się go w ręce, oraz, co najważniejsze, nie wysycha tak szybko jak większość kosmetyków tego typu.
Cena regularna: 35,99zł


* Max Factor kohl pencil 090 natural glaze
Kredka legenda, którą trzeba mieć. Świetna na linię wodną, pięknie "otwiera" oko i odświeża spojrzenie, co szczególnie doceniamy po nieprzespanej nocy. Trwała, miękka i bardzo wydajna kredka. 
Cena regularna: 29,99zł


* L'oreal color riche (201 cafe saint germain, 106 breaking nude, 206 little beige dress, 502 quartz fume)
Cienie prasowane o mokrej, jakby żelowej konsystencji, świetnej pigmentacji i trwałości. Moje ulubione, wspaniałe i najpiękniejsze <3
Świetnie się je nakłada i łatwo rozciera. Na moich tłustych powiekach trzymają się świetnie cały dzień (oczywiście na bazie lub color tattoo). 
Ubolewam jedynie nad tym, że jest mało odcieni.



201, to bardzo ciekawy kolor: taka kawa z mlekiem, ale z dodatkiem fioletu/mauve.


206, to przepiękny, jasny beż z odrobiną szampana;) świetny na co dzień.


502 jest najciemniejszy ze wszystkich - to połączenie grafitu z zielenią i brązem.


106 to jedyny mat jaki posiadam z tych cieni, taki przydymiony, nugatowy kolor.
Cena regularna: 39,99zł



* Maybelline color tattoo
Tych produktów chyba nie trzeba przedstawiać nikomu. Cienie w kremie, które wielu osobom służą jako bazy pod cienie sypkie i prasowane, a także jako eyelinery oraz produkty do brwi (mowa tu o odcieniu taupe). Obecnie dostępne są cztery, nowe i matowe kolory Color Tattoo, więc na tej promocji można zapolować właśnie na nie;)
Cena regularna: 24,99zł



* Lovely curling pump up mascara
Tani i bardzo dobry tusz! Sama ciągle zużywam i kupuje na nowo, ponieważ warto mieć tego przyjemniaczka. Pięknie wydłuża rzęsy i delikatnie je pogrubia. Nie skleja, nie osypuje się i kosztuje niewiele. Często, kiedy chcę uzyskać efekt sztucznych rzęs, nakładam na niego jeszcze trochę tuszu Rimmel lub Maybelline (L'oreal sam daje taki efekt, ale trzeba z nim uważać, bo przy szybkim tuszowaniu, zwłaszcza kiedy jest świeży, lubi sklejać rzęsy).
Zdjęcia brak, bo siostrzeniec mi ukradł tusz i gdzieś posiał;) ale na pewno kojarzycie ten produkt - żółte opakowanie i niebieskie napisy. 
Cena regularna: 9,69zł

PRODUKTY DO UST i PAZNOKCI
Promocja od 02.11 do 06.11 i obejmuje szminki, błyszczyki, kredki do ust, a także lakiery i odżywki do paznokci.


* Bell HYPOAllergenic shiny lip gloss 08
Błyszczyk w przepięknym, fioletowym odcieniu, który wygląda wspaniale i przypuszczam, że będzie pasował większości z was.
Konsystencja delikatna, nie klejąca, która przyjemnie nawilża usta. Opakowanie i aplikator przypomina mi trochę produkty essence. Nie utrzymuje się wprawdzie na ustach bardzo długo, ale warto rozważyć zakup choćby ze względu na sam kolor, który naprawdę robi wrażenie;)
Cena regularna: 12-13zł


* L'oreal extraordinaire lipstick (201 rose symphony, 301 rouge soprano, 304 ruby opera, 401 fuschia drama)
Wspaniałe szminki w płynie - połączenie mocnego koloru z błyskiem na ustach.
Konsystencja przypomina mi moje ukochane, i niestety wycofane, Fever Glossy od Lancome. Świetnie nawilżają usta, są trwałe i mają przyjemną, jakby silikonową konsystencję, która nie wchodzi i tym samym, nie podkreśla załamań ust (czy też suchych skórek).
Nieźle utrzymuje się na ustach, a kiedy sam kolor już zejdzie, wciąż można wyczuć delikatny, nawilżający film na ustach. 
Produkt ma przepiękny, przyjemny zapach, który umila aplikację:)


201 kupiłam po przeczytaniu kilku recenzji, w których było napisane, że ten odcień jest idealny dla brunetek i szatynek i obecnie się z tym zgadzam. Jest to taki mocniejsze, delikatnie neonowy, średni różany kolor z odrobiną koralu i malutkimi, złotymi drobinkami, które na ustach nie są widoczne. Niby nie przepadam za takimi ciepłymi kolorami na ustach, ale o dziwo, ten wygląda bardzo ładnie i wcale nie jest za ciepły. 
302, to trochę cieplejsza, średnia czerwień z odrobiną, ale na prawdę malutką odrobinką, pomarańczy.
304, to ciemniejsza, krwista czerwień z czerwonymi drobinkami, które można zauważyć jedynie kiedy się dobrze wpatrzycie. Na ustach nie są widoczne.
401, to piękna, głęboka fuksja z niebieskimi tonami, które są widoczne;) 
Cena regularna: 54,99zł


* Lovely extra lasting (numer 3 i numer 2)
Jeżeli ktoś chce coś taniego, o niezłej trwałości i matowym wykończeniu, to niech powędruje do szafy lovely i złapie te produkty. Posiadam dwa kolory: 02, czyli brudny róż, oraz 03, czyli mocną, klasyczną czerwień, która zachwyci niejedną osobę (obecnie zmienili coś te numerki). Konsystencja nie jest ciężka i po aplikacji trzeba trochę poczekać, aż produkt się wchłonie w usta i stanie się matowy.
Cena regularna: 8,79zł



* Bourjois Effet 3D MAX (16 prune exquisite, 11 Beige Mellow, 17 grenade juicy)
Połączenie mocnych kolorów i przyjemnej, żelowej konsystencji, która pielęgnuje usta i długo się na nich utrzymuje. 
Zarówno fanki jasnych ust, jak i takich mocnych, znajdą tu coś dla siebie. 


16, to taka śliwka ze srebrnymi drobinkami.
17, to głęboka, krwista czerwień, w której zatopione są i srebrne i czerwone drobinki.
11, to taki ładny nudziak z odrobiną różu i srebrnymi drobinkami.
Drobinki na ustach nie są wyczuwalne, ani widoczne, ale sprawiają, że kosmetyk daje mocniejszy błysk.
Cena regularna: coś 30zł


* Rimmel Oh My Gloss! (140 glossip girl, 150 glossaholic, 500 ooh la la, 520 rebel red)
Lekkie, przyjemne błyszczydła o fajnej, nieklejącej się konsystencji, które długo się utrzymują na ustach, nawilżając je i nadając im ładny błysk. 
Ja jestem nimi oczarowana:)

140, to jasny kolor, który jest mieszanką beżu, brzoskwini, odrobiny różu i kolorowych drobinek, które nie rzucają się w oczy na ustach.
150, to średni, delikatnie rozbielony róż.
500, to taka wiśniowa czerwień.
520, to ciemniejsza, dość mocna czerwień z malutkimi drobinkami.
Cena regularna: 20,99zł

* Max Factor Colour Elixir lipstick (720 Scarlet Ghost)
Ten produkt polecam głównie ze względu na przepiękny kolor;)
Mocna czerwień z odrobiną różu i już mamy efekt wow na ustach!
Do tego ładne opakowanie, przepiękny, słodki zapach, przyjemna konsystencja i dobra trwałość, choć u mnie ta szminki przy dłuższym używaniu delikatnie wysusza usta.
Cena regularna: 44,99zł


* Bourjois shine edition (24 Rose xoxo i 22 Famous fuschia)
Dwie szminki o lekkiej konsystencji oraz błyszczącym, niemal błyszczykowym wykończeniu. Świetne, kiedy szukacie czegoś co dobrze nawilży i nie przesuszy wam ust, zwłaszcza w chłodniejsze pory roku. 
Kolor widoczny, błysk także, a do tego przyjemna, lekka konsystencja, dobra trwałość i przyjemny zapach;)
24, to mauve ze srebrnymi drobinkami, które sprawiają, że produkt sprawia wrażenie bardziej błyszczącego na ustach.
22, to fuksja.
Cena regularna: 45zł

* lakiery Wibo
Jedne z moich ulubionych, głównie dlatego, że za niską cenę otrzymujemy produkt dobrej jakości i trwałości, a do tego jest wiele odcieni i wykończeń do wyboru. 
Cena regularna: 6,19zł - 7,69zł



* lakiery Maybelline super stay 7 days
Na koniec lakiery Maybelline: szeroki pędzelek, świetna trwałość i jakość, a do tego piękne kolory, choć do wyboru nie ma ich aż tylu, co w przypadku lakierów Wibo.
Cena regularna: 17,99zł


* Sally Hansen Diamond Flash top coat
Wysuszacz do lakieru w czarnym opakowaniu ze srebrną zakrętką;) 
Mój osobisty hit - szybko wysusza lakier, a przy tym nie ściąga go przy końcówkach, nie zmienia jego koloru i nawet pod koniec nadaje się do użytku. 
Niestety zdjęcia brak, ale na pewno łatwo go wypatrzycie w szafie;) 


Trochę tego jest, chociaż i tak się ograniczyłam;)
Mam nadzieję, że komuś ta lista się przyda:)

PROPONOWANE POSTY:

17 komentarze

  1. Na tej promocji miałam kupić tylko 3 lakiery do paznokci ale chyba nawet na nie się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w sumie nic nowego nie przygarniesz:)?

      Usuń
  2. Większość z produktów z posta już przetestowałam, aktualnie w mojej kosmetyczce chyba niczego nie brakuje :) Tym razem chyba sobie odpuszczę promocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość znane i popularne produkty:)
      Ja to co planowałam kupić w Rossie, kupiłam już w super-pharmie;) w rossie zostanie tylko tusz, cień i naustne mazidła z wibo, bo ponoć fajne, a tanie;)

      Usuń
  3. Świetna lista, brakuje mi tylko jeszcze podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale żaden podkład drogeryjny mnie na tyle nie zachwycił abym go zużyła do końca i w 100% polecała innym, więc i żadnego tu nie umieściłam:) lubię od czasu, do czasu użyć podkładu revlon colorstay, ale to burzliwa miłość, bo raz wydaje mi się być ok, a innym razem zbyt mocno kryjący;)

      Usuń
  4. Sama pokusiłam się o stworzenie podobnego posta :) Dziś tak sobie myślałam czy jest sens wrzucać enty post poświęcony promocji w Rossmannie, ale potem stwierdziłam, że w sumie to tylko z korzyścią dla czytelniczek i właścicielek innych blogów :) W ten sposób mogą stwierdzić, który kosmetyk jest najczęściej polecany, a wiadomo, że z czasem recenzje umykają z głów ;)
    W kwestii produktów, które polecasz - osobiście chętnie skusiłabym się na rozświetlacz z Lovely (zastanawiałam się czy gold czy silver, ale jako że jestem blondynką, to chyba silver będzie pasował mi lepiej). Również w swoim zestawieniu zawarłam pomadkę Bourjois Shine Edition, ale mam wątplwości czy jeszcze można ją kupić w Rossie. No i przy poleceniu korektora Lumi Magique podpisuję się obiema rękami! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest sens, jest:) w końcu ciągle pojawiają się nowe mazidła, coś wycofują, coś wprowadzają i wciąż coś nowego jest:)
      Wydaje mi się, że gold by Ci także pasował:) nawet nie wiem czy nie bardziej;) ma bardzo ładny kolor!
      Co do pomadek Bourjois, to wydaje mi się, że jeszcze niedawno je widziałam, ale teraz to sama już nie wiem:/

      Usuń
  5. I po co ja tu wlazłam? Miałam być twarda, wmawiałam sobie, że nic nie potrzebuję, ale przecież tuszy do rzęs czy pomadek nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja po raz setny polecam Healthy Mix - najlepszy podkład drogeryjny ever ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób go bardzo lubi:) miałam go kiedyś i początkowo było ok, ale później jakoś nam nie było po drodze;):)

      Usuń
  7. Nie planuję zakupów, ale wpis pierwsza klasa <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Listę zakupów wykonałam, mam nadzieję że wszystko upoluję :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już tworzę swoją listę, mam nadzieję, że wszystko uda mi się kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej podoba mi się ostatnie zdanie "Tego jeszcze trochę jest ale i tak się ograniczyłam " <3 :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M