Zakupowo: nowości kupione w sierpniu

20 września 2015

W sierpniu i właściwie do połowy września przybyło mi kilka kosmetyków, ale spokojnie mogę stwierdzić, że obyło się bez szaleństw (dzisiaj kupiłam jeszcze tylko lakier Inglota na promocji -50% oraz cień artdeco).
Skorzystałam z promocji w Naturze oraz znalazłam fajną, małą drogerię, w której są kosmetyki Golden Rose, więc już wiem gdzie się udać, aby wymacać mazidła, które mnie zainteresują. 








 Na zdjęciu widzicie prawie wszystkie zdobycze, oprócz tych dwóch, które wróciły ze mną do domu, ale spokojnie, na pewno jeszcze będzie okazja je wam zaprezentować. 


Wspomniałam o promocji w Naturze i kilku kosmetykach z KOBO, które przygarnęłam. Skusiłam się na cień do brwi eyebrow colour w odcieniu 303 brunette oraz dwie kredki do ust, Fashion Color Shine & Care lipstick w odcieniach 203 Watermelon i 204 Fresh Pink.



Cienia używam prawie cały czas od dnia zakupu, bo świetnie sprawdza się przy szybkim makijażu, a jego kolor bardzo mi odpowiada. 


Upolowałam również dwie kredki do ust z essence, 06 satin mauve, którą chciałam kupić już wiele razy, ale ciągle była wyprzedana, oraz 12 wish me a rose, 
Na zdjęciu widzicie jeszcze jedną kredkę, którą jest lovely pod numerkiem 01, którą kupiłam już we wrześniu. 
Zobaczyłam ją na jakimś zdjęciu na Instagramie i zachwyciłam się jej odcieniem!


W sierpniu "znalazłam" małą drogerię, w której mają wiele marek, których nie ma w żadnej drogerii sieciowej i to w niej właśnie znalazłam kosmetyki Golden Rose.
Już wiem gdzie będę chodziła sprawdzać mazidła, które mnie zainteresują;) 
Wracając jednak do zakupów, to właśnie w tej drogerii szukałam najnowszych, matowych kredek, których niestety nie było (Pani nawet o takich nie słyszała i próbowała mnie przekonać, że mi chodzi o konturówkę do ust;)). Kupiłam jednak ostatnią szminkę velvet matte w odcieniu 02 i chociaż początkowo obawiałam się tego koloru, okazało się, że na ustach wygląda bardzo ciekawie. 



Ostatni kosmetyk został upolowany na allegro i właściwie to chciałam inny odcień różu tej marki: licytowałam dwa kolory, w tym słynny nude, ale oczywiście zapomniałam o licytacji i nude przeszedł mi koło nosa. Ostatecznie udało mi się wygrać licytację odcienia Romantic, więc właśnie ten róż z Annabelle Minerals zasilił moją kosmetyczkę. 



Prawie wszystkie mazidła już są w użyciach (róż jest jeszcze za jasny), najczęściej sięgam po cień do brwi z KOBO i ten wam bardzo polecam, bo wygląda bardzo naturalnie, a spokojnie można go dorwać na promocji za 10zł ;)

PROPONOWANE POSTY:

25 komentarze

  1. Kredki do ust fajne, czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konturówki muszą być piękne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są:) chociaż ostatnio najczęściej używam słynnej konturówki z Inglota (numer 74;))

      Usuń
  3. Mam ten sam cień do brwi:) Odnośnie pomadek w kredce od Golden Rose, to od kilku dni mam je w swojej kolekcji, ale jeszcze ich nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na jakie kolory się zdecydowałaś z GR:)?

      Usuń
  4. Matową pomadkę GR 02 kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Niczego z Twoich nowości nie znam,ale poznałabym każdy z pokazanych przez Ciebie produktów :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kiedyś dorwałam cień z Kobo za 3 zł:). Promocja w Drogerii Natura;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Annabelle Minerals uwielbiam podkłady, muszę kiedyś zapoznać się z ich większą ofertą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie podkład też uwielbiam i dlatego postanowiłam skusić się na róż;) zobaczymy czy też będzie fajny:)

      Usuń
  8. mnie kuszą szminki z GR i w moim mieście nigdzie ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę dopaść te konturówki z Lovely. Słyszałam, że są bardzo przyjemne, więc chętnie się im przyjrzę z bliska ;) Dzięki za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie przygarnęłabym wszystkie Twoje zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zakupić jakąś konturówkę z GR, bo zbyt dużo osób je chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna ta jedynka Lovely. Widziałam ją już u jednej z dziewczyn na YT i chyba sobie kupię. A co do Twoich zakupów - fajne. Nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja z Annabelle kupiłam w sierpniu puder :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dłuższego czasu mam ochotę wypróbować słynne kredki do ust Essence, ale zawsze o nich zapominam jak jestem w Naturze :) Muszę wreszcie wybrać kilka odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Konturówki z Essence chyba zawsze będą moimi ulubionymi:) Ja od kilku lat używam cute pink, ostatnio skusiłam się też na satin mauve.

    OdpowiedzUsuń
  16. Daj znać jak będą się sprawdzać te kredki do ust KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się przyjrzeć bliżej różom marki AM, chociaż trochę boję się takiej formy... prasowańce jakoś bardziej do mnie przemawiają :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M