Evree Max Repair nailcare - regenerujące serum do paznokci

4 września 2015

Nasze paznokcie mają ciężkie życie.
Kolorowe lakiery do paznokci, hybrydy, długotrwałe moczenie, zmywanie naczyń czy też różne prace fizyczne sprawiają, że są one narażone na uszkodzenia. Często bywają też łamliwe, delikatne i niekiedy lubią się rozdwajać. 
Aby temu zapobiec, a i często przyśpieszyć sam proces wzrostu paznokci, stosujemy przeróżne odżywki, które mają nam w tym pomóc, a przy okazji, zapobiec zafarbowaniu płytki paznokciowej kiedy używamy kolorowych lakierów. 
Oczywiście nasza dieta także ma wpływ na nasze paznokcie i warto o tym pamiętać, ale warto także czasami sięgnąć po inne specyfiki do pielęgnacji jak odżywki w formie lakierów. 


Dzisiaj będzie właśnie o takim pewnym specyfiku, które według producenta, ma regenerować, wzmacniać i wygładzać płytkę paznokcia, oraz sprawić, że płytka odzyska swoją naturalną barwę i blask. Co więcej, ma nawilżać, zmiękczać i ujednolicać naskórek wokół paznokcia. Producent zapewnia także, że produkt szybko schnie. 
Produkt, o którym mowa, to właśnie Evree Max Repair nailcare, czyli serum zamknięte w białej tubce z pędzelkiem, który ma ułatwiać aplikację i delikatnie masować paznokcie oraz skórki;)



Serum ma bezbarwną konsystencję, a ze względu na swój skład, w którym jest wiele aktywnych składników (np. olej oliwkowy, olej winogronowy, olej avocado) konsystencja przypomina trochę typowy olejek. 
Produkt nakłada się na oczyszczone, niewymalowane paznokcie oraz na skórki. Można go zostawić do wchłonięcia, a można także wmasować w paznokcie i skórki je otaczające - co kto woli.
Jeżeli chodzi o to jak często należy go nakładać, to na opakowaniu nie ma takiej informacji, więc tutaj możecie szaleć. 


Serum stosowałam zarówno na paznokcie i skórki u rąk, jak i u stóp (tych nie malowałam specjalnie, bo u rąk od czasu, do czasu pojawił się lakier do paznokci) i po ponad miesiącu stosowania, mogę wam co nieco napisać o efektach jakie u siebie zauważyłam. 
Max Repair używałam zwykle dwa razy dziennie, chociaż zdarzało mi się i częściej, jednak wtedy, po pewnym czasie kiedy nałożyłam serum na paznokcie, zaczynały mnie one boleć. Tak jakby ktoś wbijał mi igły. Oczywiście zmyłam szybko to,co nałożyłam i po pewnym czasie ból ustąpił. Takie zdarzenie miało miejsce ze 3 razy, ale to dlatego, że chciałam się upewnić, czy ból jest spowodowany właśnie tym produktem. Niestety moje przypuszczenia okazały się być słuszne: faktycznie to serum wywoływało ból, który jednak pojawiał się wyłącznie wtedy, kiedy nakładałam go częściej niż 2 razy w ciągu dnia. 

Ograniczyłam się zatem do nakładania go jedynie dwa razy i czekałam na efekty.
Przyznaję, że stan skórek się poprawił: są lepiej nawilżone, nie odstają już i ich wygląd jest ogólnie lepszy. Co do paznokci, to zaczęły szybciej rosnąć, są twardsze i zniknął problem lekkiego rozdwajania się dwóch paznokci, natomiast serum nie poradziło sobie z jednym dziadem, który mi się regularnie i dość mocno rozdwaja (kiedy jest już dłuższy). Zauważyłam także, że przestały mi się robić zadziorki na paznokciach. Nie zaobserwowałam jednak aby serum wpływało na kolor płytki (nie jest jaśniejsza, bardziej błyszcząca, ani jakoś specjalnie wygładzona). 
Nie mogę się też zgodzić ze stwierdzeniem producenta, że serum szybko się wchłania, bo tak nie jest. Max Repair ma konsystencję olejku (co nie jest dziwne biorąc pod uwagę ile różnych olejków jest w jego składzie), więc i nie wchłania się tak szybko. 


Za 8ml tego produktu należy zapłacić jakieś 15zł więc nie jest to majątek, a serum jest bardzo wydajne i jakieś efekty są, więc uważam, że warto zastanowić się nad jego zakupem, zwłaszcza jeżeli nie malujecie za często paznokci;) 

skład:
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco Caprylate/Caprate, Macadamia oil, Silybum Marianum Seed Oil, Avocado (Persea Gratissima) Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Terpinen-4-ol, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Citral, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene.

Znacie ten produkt?

PROPONOWANE POSTY:

15 komentarze

  1. Co prawda słyszałam o nim ,ale jeszcze nie miałam okazji używać.Jeżeli jest wydajne to z pewnością pomyślę nad jego zakupem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować:) z tego co czytałam, to wiele osób je chwali;)

      Usuń
  2. Takie serum to świetny pomysł - myślałam, że jest droższe i dlatego nie brałam pod uwagę tego, że mogę je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie widziałam je za 14,99zł właśnie:)

      Usuń
  3. Szkoda, ze nie dodałaś składu INCI :) Ja stosowałam ostatnio balsam do paznokci 2x5 i spisał się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już uzupełniłam post o skład serum:)
      2x5 mam w planach;)

      Usuń
  4. Ja mam Regenerum do paznokci i w ogóle nie jestem z niego zadowolona ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regenerum niestety nie znam i nie używałam. Ciekawe jak bardzo (o ile w ogóle) różnią się składem;)

      Usuń
  5. Jestem w trakcie poszukiwań jakiejś dobrej odżywki do paznokci bo są w nie najlepszym stanie i właśnie chciałabym wypróbować coś w takiej formie, może skuszę się na tą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować:) może akurat Ci przypadnie do gustu.

      Usuń
  6. Coś dla mnie w takim razie :) Nie maluję ostatnio w ogóle paznokci, a przydałoby się coś regenerującego dla skórek i paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto wypróbować. Największym problemem moich paznokci jest ich rozdwajanie się. Fajnie byłoby, gdyby to serum im pomoglo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z dwoma lekko rozdwajającymi pazurami sobie dało radę, ale mam taki jeden, który mocno się rozdwaja i niestety na niego zadziałała raz podwójna kuracja z nail tek II;)

      Usuń
  8. Ja niestety maluję bardzo często paznokcie,mam długie i nie pomalowane,nie wyglądają ładnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M