Małe zamówienie z wyprzedaży (likwidacji) Kokardi - Zoeva, Balea i Alverde

15 lutego 2015

Jak może i wiecie, jakiś czas temu blogerka, która otworzyła sklep internetowy Kokardi, ogłosiła jego likwidację. W związku z tym wiele produktów było znacznie tańszych, a co za tym idzie, znikały z prędkością światła.
Wcześniej zdarzało mi się sprawdzać ofertę sklepu, zwłaszcza ze względu na dostępność marek Balea i Alverde, ale wciąż było co innego do kupienia i tak czas leciał, aż właśnie trafiłam na informację o likwidacji i wyprzedaży.
Oczywiście wielu kosmetyków już nie było, więc musiałam obejść się smakiem. Na szczęście do koszyka wpadło kilka rzeczy, które mnie interesowały, a których cena była znacznie niższa niż wcześniej, tak więc zaryzykowałam i szybko dokonałam zakupu. 



Udało mi się upolować właśnie coś z uwielbianej przez wiele osób Zoevy, a także z Alverde oraz Balea. Niestety nie obyło się bez przygód i jedną rzecz musiałam odesłać, ale o tym będzie niżej. 
Z Zoevy udało mi się upolować dwa eyelinery, które już kilka lat temu widziałam u sroczki KLIK
Zoeva Liquid  Eyeliner w odcieniu Bourbon Street oraz Moonless Night. Bourbon to odcień gorzkiej czekolady z mikroskopijnymi złotymi i różowymi drobinkami, które na skórze są mało widoczne. Moonless Night, to według mnie głęboki granat ze srebrnymi drobinkami. Miła odmiana od wiecznej czerni na powiece. Nie wiem kiedy mogły być kupione i ile przeleżały w oczekiwaniu na kupca, bo z tego co zauważyłam, to na stronie Zoevy ich nie ma, więc może zostały wycofane jakiś czas temu (znalazłam informację z 2014, że już wtedy ich nie było). Jednak nie zauważyłam aby było z nimi coś nie tak. Nie są rozwarstwione, nie pachną dziwnie, nie uczuliły mnie. Pędzelki mają bardzo cienkie, więc do kresek powinny być idealne, chociaż z tym różnie może być.



Z Zoevy kupiłam także kredkę Graphic Eyes w odcieniu Black to Earth, czyli w kolorze klasycznej czerni. Nie jest to wypłowiała czerń, ale taka naprawdę mocna i głęboka. Daje czadu!
Po zakupach mazideł do oczu przeszłam na policzki i kupiłam dwa róże z Alverde. Niestety jeden odesłałam, ponieważ na kosmetyku był widoczny spory ślad palca, więc ktoś go musiał otworzyć i zmacać. 
Póki co, czekam na zwrot pieniędzy.



Został mi więc jeden przyjemniaczek w odcieniu 02 Desert Rose. Kolor typowo mój - taki brudny, chłodny róż o satynowym wykończeniu. Bardzo ładny; kojarzy mi się z moim pierwszym różem, którego używałam już dość dawno temu (był z Maybelline - o nim, oraz o innych kosmetykach, po które sięgałam z 10 lat temu pisałam TU).



Z pielęgnacji skusiłam się natomiast na maseczki Balea. Malutkie, więc pewnie szybko się z nimi pożegnam, ale chociaż będę miała okazję przetestować coś z tej marki- jedna maseczka jest z ekstraktem z papai, druga to miód  i mleko. Żałuję, że nie trafiłam wcześniej na wyprzedaż, bo może udałoby mi się dorwać szampony do włosów i żele pod prysznic - ponoć to takie cuda;)


Na koniec swatche produktów do oczu oraz różu w świetle dziennym. 




Ktoś z was coś upolował podczas tej wyprzedaży?



PROPONOWANE POSTY:

30 komentarze

  1. Ten róż ma ładny odcień.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Róż jest śliczny, jestem ciekawa jak prezentuje się na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będę testować:D póki co jeszcze nie było okazji;)

      Usuń
  3. Jak zobaczyłam informację o wyprzedaży to już niewiele produktów było dostępnych i nic mnie nie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trafiłam na resztki, z tego co chciałam już nic nie było:/ aż jestem zaskoczona, że te eyelinery z Zoevy się zachowały;)

      Usuń
  4. Niestety, jak się zorientowałam, że jest wyprzedaż, to ze sklepu praktycznie wszystko już wymiotło. Żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też za późno się zorientowałam:/ a tyle fajnych rzeczy było z tych marek niedostępnych w PL i niestety nie udało się za wiele upolować;)

      Usuń
  5. Oouu przegapisałam tą wyprzedaż :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodobał mi się róż :) Ja się nie załapałam, niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kupiłam sobie eyeliner Zoeva na wyprzedaży w Kokardi, tyle że ja zgarnęłam The King and I, który na zdjęciu online wydawał się bordowy, a na powiece okazał się być pięknym metalicznym fioletem ;P Z kolorówki skusiłam się jeszcze na multifunkcyjną maskarę Alverde (jest niezła), ale poszalałam z pielęgnacją. Kupiłam maaaasę fajnych rzeczy dla siebie i rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak robiłam zakupy, to niestety już nie było tego odcienia eyelinera, więc zakupy robiłam i tak za późno;) tak samo jak z pielegnacją. Został tylko tonik różany, dwie sole do kąpieli w saszetkach, jedna pianka czy tam cuś pod prysznic i tyle;) z zoevy kupiłam to co było dostępne, bo tak to pustki;)

      Usuń
  8. Ja się spóźniłam i nic nie kupiłam:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Róż jest boski! Takie lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny odcień ma ten róż, też takie lubię :) A z tym śladem palca to trochę słabo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to takim sporym;) było to widać już przez opakowanie nawet.

      Usuń
  11. Za każdym razem, jak jestem w dm, chodzę koło tych róży z Alverde i jakoś się nie zdecydowałam. Może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam za silną wolę;) jakbym tylko miała dostęp do róży to na pewno bym jakiś kupilkupiła! Na pewno wychodzą znacznie taniej niż na all czy takich sklepach:)

      Usuń
  12. Choć nie stosuje różu to ten mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem udane zakupy! :D Nie wiedziałam o tej likwidacji, zapewne sama bym coś upolowała :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj też się nie załapałam na tę wyprzedaż, a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ceny i tak mieli dość wysokie, czasem dwa razy wyższe niż normalnie. Fajnie, że udało Ci się załapać na wyprzedaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyprzedaży czy normalnie jak sklep jeszcze działał?

      Usuń
  16. usłyszałam o tej wyprzedaży, ale już całkowicie po fakcie :D
    fajne rzeczy jeszcze udało Ci się zdobyc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przegapiłam a jak już weszłam, to prawie nic nie zostało :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nawet nie miałam pojęcia o wyprzedaży :) Ślad palca to spory minus i trochę zniechęca niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat ja o wyprzedaży się dowiedzialam dziś o ciebie ale to dobrze bo chociaż nie zaszalalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny odcień różu, też takie lubię! :) natomiast szkoda, że drugi był zmacany.. Eyelinery ładnie wyglądają, mam nadzieję, że nie zepsują Ci się szybko.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję:) kolory mają bardzo fajne, więc chciałabym się nimi nacieszyć;)

      Usuń
  21. Nic nie wiedziałam o tej wyprzedaży. Nie orientuję się w tych tematach xD. Fajny róż :)

    loveanimalsi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M