Pierwsze spotkanie z lakierami Models Own

12 stycznia 2015

Wstyd się przyznać, ale o lakierach Models Own dowiedziałam się stosunkowo późno. Może było to spowodowane moim szałem i zapatrzeniem w lakiery Essie, a może też dlatego, że jednak na blogach nie ma ich aż tak dużo jak lakierów innych marek. 
Jak to w życiu bywa, przez zupełny przypadek, kiedy przeczesywałam internet w poszukiwaniu zimowej kostki Essie aby zrobić małe rozdanie z nią w roli głównej, trafiłam na stronę, na której trwała promocja -40% na Models Own dla nowych klientów. 
Stwierdziłam, że w sumie co mi szkodzi, -40% to sporo, odcienie są interesujące, więc można coś wybrać i przekonać się na spokojnie w domu czy będzie z tego miłość, czy lepiej trzymać się sprawdzonych Essiaków. 


 Tak oto po szybkiej rejestracji, kliknięciu kilku odcieni i natychmiastowym ich opłaceniu oraz dostawie, stałam się właścicielką pięciu lakierów Models Own. Pragnęłam więcej, w tym kolejnych neonowych kolorów, ale jak na złość nie były one dostępne, więc pozostaje mi nacieszyć się tym jednym, który mam. 



Pomimo tego, że mamy zimę, a ona lubi mocne, ciemne kolory, to postawiłam na jaśniejsze odcienie i jednego, pięknego neonka, który pewnie będzie czekał do wiosny na swój wielki dzień. 

* Flip Flop, to właśnie ta piękna, jasna neonowa zieleń i z tej samej serii chciałam jeszcze inne kolory, ale niestety nie było mi dane kliknąć kolejnych sztuk. Odcień bardzo ciężko uchwycić na zdjęciach, bo zwykle wychodzi bardziej limonkowy.
* Utopia, to połączenie beżu z brudnym wrzosem i odrobiną szarości. Na paznokciach bardzo kojarzy mi się z taką brudniejszą wersją Go Ginzy od Essie.
* Naked Glow (seria HyperGel) to przybrudzony nude.
* Grape Juice, rozbielony, średni fiolet.
* Blueberry Muffin, delikatnie rozbielony błękit z szarością.









Dwa ostatnie lakiery pochodzą z serii zapachowej. 
Póki co, na moich pazurach gościła Utopia (na pazurach mojej siostry Naked Glow) i nie jest źle, ale lakier schnie dość długo (poszłam spać jakoś 4 godziny po malowaniu i zrobiły mi się odciski na pazurach), a po 3 dniach zaczął schodzić. 

Regularna cena lakierów Models Own to średnio 25zł. Jest to mniej niż wynosi regularna cena Essie, ale te można upolować często na promocji 1+1, więc wtedy można poszaleć. 

Macie w swojej kolekcji jakieś lakiery z Models Own? 


PROPONOWANE POSTY:

17 komentarze

  1. Rewelacyjne ;) nie słyszałam o tych lakierach i jednak będę musiała się im przyjrzeć bo wyglądają obłędnie i zdecydowanie zachęciłaś mnie do ich zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne kolorki, sama posiadam lakiery models own i po prostu je kocham, jednak większość ma kolorki nie na teraz więc czekają grzecznie w szufladzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie mam, ale poluje na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam lakierów tej firmy,ale kolorki bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mają cudowne kolorki :) Ja jeszcze nie miałam lakierów tej firmy. Za drogie są jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tych lakierów choć się nad nimi nieraz zastanawiałam :)
    Utopia- bardzo ładny kolor :)

    Pozdrawiam,
    koczek-blond

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie mam tych lakierów, ale właśnie czekam na paczuszkę z moim pierwszym <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mnie Modelki kuszą, gdzie zamawiałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. trwałością mnie nie powaliły, ale! flip flop jest obłędny! uwielbiam go <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W TK Maxx dorwałam kiedyś za 7,50 kolorek Peacock Green i jestem meeega zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne kolory wybrałąś :) Ja z Models Own mam dwa lakiery, Beach Bag i top Thunder & Lightening, obydwa bardzo lubię, choć Beach Bag jest odrobinę problematyczna, bo gęsta, ale efekt to rekompensuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam je w TK Maxx ale nigdy nie byłam pewna czy brać. Teraz im się dokładniej przyjrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory. Trwałość jednak nie poraża.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś kusiły mnie te lakiery bardzo, ale z czasem mi przeszło :) Teraz swoje zakupy skupiam na Essie, lubię lakiery tej marki.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że odkryłaś!

    Ja pierwsze spotkanie miałam z Models Own kiedy wypuścili kolekcję Polish for Tans w zeszłym roku - neony. Po raz pierwszy w życiu bloggerowym zamówiłam (PREorder nawet ;)) całą kolekcję : )

    Nie wiem jak twój Flip Flop, ale moje neony dość gęste i nie idealne ale kolor? CUDOWNY.

    Będę wypatrywać pasteli na twoich paznokciach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M