Luźny Piątek: Polskie filmy, które warto obejrzeć

23 stycznia 2015

Przed nami weekend, chociaż osoby, które pracują także i w te dni oraz studenci zaoczni, którym szykują się dwa dni na uczelni na pewno nie są z tego powodu zachwyceni.
Jednak jest wśród nas wieeele osób, które ten czas spędzą na sprzątaniu, gotowaniu, imprezowaniu, spotkaniach ze znajomymi lub po prostu na spokojnie w domu przed telewizorem. 
Dla tych, którzy planują to ostatnie, może Luźny Piątek przypomni o jakimś naszym rodzimym filmie, który chcieliście obejrzeć, ale nie było wcześniej czasu lub po prostu o nim zapomnieliście, bo w końcu jest tyle ciekawych, nowszych filmów. 

źródło
Nie przedstawię wam żadnych nowości, bo uważam, że najlepsze filmy mają już swoje lata, a od dawna nie pojawiła się żadna interesująca (i nie żenująca) komedia. 
Oczywiście nie chcę nikogo urazić jeżeli dla kogoś jest inaczej - wszak każdy ma inny gust i ile ludzi, tyle opinii. Warto mieć to na uwadze przy dalszej lekturze.
Zatem niekosmetycznie zapraszam was do dalszego czytania i wypisywania w komentarzach waszych ulubionych (polskich) filmów. 
Uwaga!
To jest zestawie filmów komediowych, które ja lubię, które polecam i do których często wracam. Jeżeli jakiegoś filmu tu nie ma, to pewnie dlatego że:
a. nie jest to komedia
b. nie glądałam go
c. widziałam go, ale nie przypadł mi do gustu

Mam nadzieję, że wszystko jasne;)



1. Kiler
Film z 1997 w reżyserii Juliusza Machulskiego z Cezarym Pazurą w roli głównej (Jerzy Kiler) . Obecnie nie wyobrażam sobie innego aktora, który by aż tak pasował do roli taksówkarza, który został wzięty za płatnego zabójce. Świetnie zagrała tutaj także Katarzyna Figura oraz, jak zawsze genialny, Jerzy Stuhr, który nie ma sobie równych. 


2. Kiler-ów 2-óch
Kontynuacja Kilera, która powstała 2 lata później (1999) i oczywiście ukazuje dalsze losy głównego bohatera. Także w reżyserii Juliusza Machulskiego. 
Wciąż jest zabawnie, przyjemnie, a czas szybko leci, chociaż druga część jest w moim odczuciu odrobinę słabsza od pierwszej. 


3. Kogel-mogel 
Film z 1988. Ta data robi na niektórych wrażenie, prawda? ale poczekajcie na kolejne pozycje;)
Komedia obyczajowa o Kasi, dziewczynie ze wsi, która marzy o studiowaniu i ucieka do stolicy z rodzinnego domu. Znajduje pracę jako niania i dalej już wiadomo o czym może być ten film. 
Świetna gra Ewy Kasprzyk, która idealnie pasuje do roli trochę wrednej i popapranej pracodawczyni. 


4. Galimatias, czyli Kogel-mogel II
W 1989 pojawiła się druga część przygód Kasi. Oprócz niej, pojawiają się Ci sami bohaterowie, grani przez tych samych aktorów (i bardzo dobrze, bo niestety niektóre filmy dużo straciły przez zmienioną obsadę). Kasia jest już mężatką, ma swoje życie z dala od stolicy, ale jednak po raz kolejny byli pracodawcy trochę mieszają w jej życiu.


5. Seksmisja
Jeszcze starszy film, bo z 1983, ale na pewno większość z was go będzie kojarzyć. W końcu Seksmisja to takie nasze filmowe dobro narodowe. 
Niedawno w empiku były nawet kubki z cytatami z tego genialnego filmu. W końcu byle czego by na kubki nie dali;)
Kolejny film Juliusza Machulskiego, kolejna wybitna rola Jerzego Stuhra (uwielbiam <3!).
Seksmisja jest przepełniona genialnymi tekstami i świetną grą aktorską. Nie obejrzeć tego filmu, to grzech! serio
Zwłaszcza jeżeli jesteście ciekawi, jak ma wyglądać świat w 2044...świat bez mężczyzn ;) 


6. Poszukiwany, poszukiwana
No i ten film przebił wszystkie, bo pojawił się w 1972 roku w reżyserii Stanisława Barei. 
Pracownik muzeum zostaje posądzony o kradzież i ukrywa się w przebraniu gosposi. Oczywiście znajduje pracę, zarabia nieźle i nie daje sobie w kaszę dmuchać. 
W roli głównej Stanisław Pokora, który zagrał bardzo zgrabną Marysię. 



7. Komedia małżeńska 
W 1993 roku pojawił się film wyreżyserowany przez Romana Załuskiego, z Ewą Kasprzyk i Janem Englertem w rolach głównych. 
Film jest, jak nazwa wskazuje, o małżeństwie i wykończonej obowiązkami domowymi żony i matki, która po pewnym przypadkowym odkryciu, pakuje walizki i wyrusza do innego miasta. 
Mąż zostaje sam i przejmuje obowiązki żony. Nagle, to co wydawało się dla niego takie banalne, okazuje się wcale banalnym nie być. Film niby z 1993, ale idealnie pokazuje obraz panujący w niejednym domu;)


8. Pieniądze to nie wszystko
Kolejny film Juliusza Machulskiego. Tym razem z 2001 roku z Markiem Kondratem w roli głównej. 
Mamy tutaj biznesmena (Tomasz Adamczyk), który chce zmienić swoje życie. Niestety nie podoba się to jego żonie oraz jej bratu, którzy postanawiają wycyckać głównego bohatera. Jakby tego było mało, Tomasz ma wypadek i zostaje znaleziony przez ludzi, którzy planują coś zarobić na "opiece" nad nim. Sprawy się komplikują, później wszyscy razem pracują i niby jest super, ale jak to w życiu bywa, pojawiają się czarne chmury i trzeba na nowo zacząć kombinować. 
Świetnie w nim zagrała także Stanisława Celińskia. 



9. U Pana Boga za  piecem
Ten film doczekał się aż trzech części.
Pierwsza powstała w 1998 i dotyczy życia mieszkańców oraz proboszcza Królowego Mostu, w którym zjawia się młoda rosjanka okradziona przez bandytę o ksywie Gruzin, który terroryzuje okolicę. 
Oczywiście pojawia się tutaj wątek miłosny, ale nie ma co ukrywać, że to głównie ze względu na proboszcza warto go obejrzeć. 


10. U Pana Boga w ogródku
Kolejna część powstała dopiero w 2007 i tym razem akcja toczy się głównie wokół absolwentów szkoły policyjnej, którzy trafili do Królowego Mostu. 
Pojawia się także świadek koronny, który ma niby być tu bezpieczny, ale jak wiadomo, coś się musi dziać, więc świadek w końcu zaczyna się bać;)
Wątek miłosny także obecny.


11. U Pana Boga za miedzą
Ostatnia część, która pojawiła się w 2009. 
Główny wątek także dotyczy policji, tym razem szkoleń, które prowadzi nowo przybyła Marina. Kobieta, która się nie cacka i nieźle potrafi przywalić. W poprzednich częściach wątek miłosny był, więc i tutaj się pojawia, właśnie między Mariną, a dawnym mieszkańcem, który wraca po wielu latach spędzonych za wielką wodą i usilnie szuka tej jedynej, która spędzałaby z nim czułe noce. 
Wszystkie części są przyjemne i lekkie.
Oczywiście najlepiej oglądać od pierwszej. 


12. Zróbmy sobie wnuka
Film, który zasługuje na uwagę głównie ze względu na świetną rolę Andrzeja Grabowskiego oraz Joanny Żółkowskiej. Genialnie wypadła także Katarzyna Bujakiewicz oraz Bartłomiej Topa. 
Chodzi tutaj głównie o to, że pewien rolnik, prosty mężczyzna, ma kawał ziemi pośród biurowców i innego przybytku, który przepełnia nowoczesne miasta. Każdy ten kawałek ziemi chce kupić, bo w końcu w takim miejscu to żyła złota, ale chłopek sprzedać nie chce. Tutaj do akcji wkraczają przedsiębiorcze dzieci, w których role wcieliła się Małgorzata Kożuchowska oraz Paweł Deląg. 
Film z 2003 roku.


13. Cudownie Ocalony 
Film w reżyserii Janusza Zaorskiego z 2004 roku ze świetną grą Mariana Opani i Ewy Kasprzyk. 
Kolejny, którego bohaterem jest prosty osadnik, który zakochuje się w pewnej kobiecie o szemranej przeszłości. 


14. Pułkownik Kwiatkowski
Film z 1995 roku z Markiem Kondratem w roli tytułowego Kwiatkowskiego. Wojskowy lekarz podszywa się pod wysoko postawionego pułkownika UB. Film warto obejrzeć choćby dlatego, że jest on oparty na prawdziwych wydarzeniach. 


15. Ile waży koń trojański?
Jak tylko ten film wszedł do kin w 2008 roku, poszłam go obejrzeć wraz z siostrą i mamą. One były zachwycone, mi podobał się już mniej, jednak po jakimś czasie obejrzałam go ponownie i byłam zdziwiona, że nie przypadł mi do gustu od początku.
Znowu jest to film Juliusza Machulskiego. W obsadzie mamy Ilonę Ostrowską, Roberta Więckiewicza oraz Macieja Marczewskiego i Maję Ostaszewską (świetna!). 
Komedia o tym, jak główna bohaterka przenosi się w czasie i zaczyna zmieniać swoją przeszłość. 
Bardzo przyjemny film. Może nie rozkłada ze śmiechu na łopatki, ale warto poświęcić swój czas aby go obejrzeć. 
  

16. Ranczo Wilkowyje
W 2007 roku powstał film o losach mieszkanców Wilkowyj. Głównie Lucy i Kusego, którzy muszą uporać się z niedokońcabyłym mężem Lucy. Oczywiście mamy tu także wątek Wójta i Czerepacha. 
Fani serialu Ranczo będą raczej zadowoleni, osoby, które za tym serialem nie przepadają, mogą uznać go za mało ciekawy, bo w końcu dotyczy tych samych bohaterów i pojawia się tutaj tylko jedna nowa postać - Radosław Pazura, w roli niedokońcabyłego męża Lucy. 



Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony filmweb.pl

Dajcie znać co już oglądaliście, jakie filmy wam przypadły do gustu i jakie wy polecacie! 
:)


PROPONOWANE POSTY:

21 komentarze

  1. "Ile waży koń trojański" jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najsmutniejsze jest to że prawie wszystkie dobre polskie filmy mają więcej jak 15 lat. Teraz wszystkie są robione na jedno kopyto:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj smutne to, to prawda :( ale dobrze, że chociaż można wrócić do takich perełek;)

      Usuń
  3. A gdzie Bogowie? To bardzo, bardzo dobry film z Kotem w roli głównej. Najchętniej poszłabym jeszcze raz do kina :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie oglądałam, a i w zestawieniu są same komedie w końcu więc gatunek nie ten ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Mi ostatnio bardzo się podobał "Bilet na księżyc"
    www.ePepa.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie widziałam, ale słyszałam własnie, że jest bardzo fajny:)

      Usuń
  5. wszytskie ogladalam , bo uwielbiam polskie komedie !:D

    OdpowiedzUsuń
  6. "Kogel mogel" i "Komedia Małżeńska"- świetne komedie, które oglądałam niezliczoną ilość razy. "Ile waży Koń Trojański?"- bardzo ładny film. Byłam na nim w kinie, później oglądałam go jeszcze kilka razy. Za każdym razem w jakiś sposób mnie wzrusza :) Raczej nie nazwałabym go komedią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także wzrusza:) może nie jest to typowa komedia, ale jednak określony jest on jako komedia :)

      Usuń
  7. Poszukiwany poszukiwana zawsze oglądam jak leci w tv

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam niektóre z nich, mogę je oglądać i oglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham stare filmy komediowe. Kogiel Mogiej, Zmiennicy, czy Oh Karol to dla mnie perełki. Niestety współczesne komedie nie są już aż tak zabawne w swej prostocie. Wystarczy porównać Oh Karol z Oh Karol 2- dla mnie wersja z Adamczykiem jest strasznie płytka...Polecam Ci także (chociaż to nie komedia) film "Znachor" oraz "Chłopi", oba filmy uwielbiam a na Znachorze zawsze płacze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie skończyłam oglądać Oh Karol, bo wcześniej jakoś na niego nie trafiłam;) przyjemny film, faktycznie nowsza wersja już sporo traci ;)

      Usuń
  10. Lubię polskie filmy :) I te starsze, i te bardziej współczesne. Obecnie czekam z niecierpliwością na 'Ziarno prawdy' - jestem bardzo ciekawa kolejnej roli Więckiewicza. Przede mną ciągle jeszcze seans z "Idą'. Z Twojego zestawienia oglądałam wszystkie filmy i faktycznie, większość z nich poprostu trzeba znać :D Ale gustów jest wiele i podobno się z nimi nie dyskutuje. Ja w swoim zestawieniu umieściłabym: Pod Mocnym Aniołem, Pokłosie, 33 sceny z życia, Ono, Senność.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie znam. A gdzie Poranek kojota? E=mc2 czy Chłopaki nie płaczą? To są też dobre komedie i wg mnie jedne z lepszych :D No i Job, ostatnia szara komórka :D Jeśli nie znasz - polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jakby nie było lista jest subiektywna i wymienione są te filmy, które mi się podobają;)
      E=mc2 oglądałam i dość lubię, ale nie wracałam już do niego. Chłopaki nie płaczą obejrzałam chyba do połowy i coś mi przeszkodziło;) Poranek kojota chyba nie widziałam, przynajmniej nie kojarzę, a co do Job to widziałam i niestety nie trafia w mój gust;)
      W końcu lista jest subiektywna:D

      Usuń
  12. Kilka filmów znam tylko fragmentarycznie, bo nigdy jakoś nie było okazji obejrzeć ich w całości. Kogel Mogel uwielbiam i mogłabym oglądać i oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  13. co prawda to nie komedia, ale polecam "Uprowadzenie Agaty"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M