DDD - Dzień Darmowej Dostawy - zakupy

6 grudnia 2014

Po raz kolejny okazało się, że blogosfera to zuooo.
Dzień Darmowej Dostawy, który miał miejsce 2 grudnia, budził emocje już dużo wcześniej. 
Początkowo kompletnie mnie nie ruszał, ale z czasem kiedy trafiałam na kolejne posty z rzeczami, które dziewczyny planują tego dnia zamówić, moje chciejstwo nagle dało o sobie znać. 


W sumie kupiłam rzeczy, które już od dawna chodziły mi po głowie, ale ciągle odkładałam ich zakup na bliżej nieokreśloną przyszłość i pewnie wciąż by tak było, gdyby tylko wszystko było dostępne w jednym sklepie. 
Tak to kliknęłam trzy zamówienia w trzech różnych sklepach - wtedy dopiero odczuwa się to, ile można zaoszczędzić na kosztach wysyłki dzięki DDD.
Na pewno część z was ma te rzeczy już u siebie w domu - a kto ich nie ma, niech uważa, bo będę kusić! 


Pierwsze zamówienie kliknęłam na Goodies - skusiłam się na kilka wosków Yankee Candle o typowo świątecznych zapachach oraz na jeden wosk, który ze świętami nie ma za wiele wspólnego (berrylicious), ale pachnie owocami, które uwielbiam. Oprócz świątecznych zapachów, mam również świąteczne kolory, więc mogę nacieszyć także oczy.
Wiem, że jest jeszcze więcej wosków YC, które mogą umilić ten szczególny w roku okres, ale bałam się, że przy większym wyborze mogę już się nie opanować, więc wybrałam te zapachy, które miały najlepsze oceny:
Christmas Garland - połączenie zapachu drzewa sosnowego z żurawiną
Christmas Cookie - wanilia, cukier oraz świeże masło
Berrylicious - jagody i krem waniliowy
Candy Cane Lane - mięta pieprzowa, słodkie ciasteczka oraz kremowy waniliowy cukier
Christmas Eve - słodkie śliwki i owoce kandyzowane



Kolejne zamówienie zrobiłam na stronie Cocolita. Zależało mi na dwóch różach ze Sleek'a, szczególnie na odcieniu Antique. Szukałam czegoś podobnego do róża NARSa w odcieniu Sin, którego uwielbiam, i po przeglądnięciu zdjęć w internecie oraz przeczytaniu recenzji, stwierdziłam, że to właśnie ten odcień może być tym, czego szukam. Kolor bardzo mi się podoba, według mnie to taki brudny, ciemny róż z dodatkiem śliwki i srebrnymi drobinkami. Piękny kolor. 
Drugim różem jest odcień Suede. Marzył mi się już od dawna. Niestety inaczej go sobie wyobrażałam i po otworzeniu opakowania przeżyłam małe rozczarowanie. Myślałam, że będzie to opalony beż z małym dodatkiem brzoskwini, a jest to pomarańcza z dodatkiem beżu. Mam jednak nadzieję, że na twarzy będzie wyglądał ładniej niż w opakowaniu.



Ostatnie zakupy poczyniłam na Mintishop. 
Do koszyka wpadła od razu paletka Makeup Revolution Iconic 3, która kusiła mnie już od kilku miesięcy. Odcienie od początku wpadły mi w oko, ale zawsze unikałam cieni z dodatkiem różu, więc uważałam, że ta paletka na pewno się w moim przypadku nie sprawdzi. Jak widzicie długo nie wytrzymałam i ją kliknęłam. Niebawem okaże się, czy moje obawy były słuszne, czy jednak niepotrzebnie wstrzymywałam się z jej zakupem. Drugi produkt jest również z Makeup Revolution. Zana już wszystkim folia - awesome metals foil finish - w odcieniu rose gold to w końcu kolejny hit blogosfery. Na kilku blogach widziałam porównanie tego odcienia do słynnego Kitten ze Stili. Właśnie te porównania skłoniły mnie do zakupu, ponieważ niestety mój Kitten uległ wypadkowi, a że jest ciężko dostępny i jego cena jest znacznie wyższa, to wolałam kupić jego tańszy odpowiednik. 





Ostatnia rzecz to kostka lakierów z zimowej kolekcji od Essie (winter 2014).
Kostkę jesienną sobie darowałam, bo średnio mnie kusiła, zimowa też niby nie jest do końca "moja", ale bardzo chciałam przetestować najjaśniejszy odcień. Kiedy już trafiła w moje ręce, nie mogłam przestać zachwycać się tymi kolorami. Takie piękne czerwienie...i chociaż nie jestem fanką takich kolorów, to muszę przyznać, że ta zimowa kostka bardzo mi się podoba, a kolory są idealnie dobrane:
Jump In My Jumpsuit - ciemna, krwista czerwień
Double Breasted Jacket - malinowa czerwień
Tuck It In My Tux - piękny mleczny kolor z odrobiną różu i szarości (nie jest to typowa biel)
Jiggle Hi Jiggle Low - niby srebro, ale widać tu też dodatek jasnego złota




Ciekawa jestem co wy upolowaliście podczas DDD :)


PROPONOWANE POSTY:

42 komentarze

  1. Ja czekam jeszcze na jedną ze swoich paczek i też pokażę co zamówiłam :D

    Ciekawi mnie róż Sleeka Antique :)
    A no i zakupiłaś kostkę Essie, która chodzi mi po głowie odkąd ją zobaczyłam, ale na DDD zbraklo już kaski xD

    Pozdrawiam,
    koczek-blond :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się pochwal! uwielbiam oglądać posty zakupowe:D zawsze coś ciekawego wypatrzę;)

      Usuń
  2. Aaaa Essiaki :slina: ;) A co do foli, mam ją, bardzo fajna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mam nadzieję, że i ja będę zadowolona:D

      Usuń
  3. Kostka Essie mi się marzy :) i róż ze Sleeka też!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozazdrościć takich zakupów - zwłaszcza MUA i Essiaków :D

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna jest ta kostka Essie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kostka Essie! Te 2 czerwienie chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory lakierów jak najbardziej w moim guście. Cudne kolorki. Z wosków mam berrylicious który pięknie słodko pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Berrylicious właśnie pali się w kominku:) trochę innego zapachu oczekiwałam, ale i tak jest przyjemnie:)

      Usuń
  8. Kostka śliczna:)) a to błyszczące to bardziej złotko czy sreberko?:D
    Ja skusiłam się tylko na szampon, ale to wszytko przez Partnera, bo chciał abym zamówiła jego szampon, który stosuje jako mydło do rąk, bo jest zakochany w zapachu....i jakoś mi się coś dodatkowego kliknęło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej srebro;) ale nie takie czyste i chłodne, bo jednak widać to jasne złoto:)
      Hehe zawsze coś dodatkowego się kliknie:D w końcu jeżeli już się klika, to trzeba korzystać:D

      Usuń
  9. Do mnie niestety na razie doszła jedna paczka z czterech... Ta folia jest przecudna! Woski YC też kupię na święta, ale przejdę się do sklepu stacjonarnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie w poniedziałek pojawią się wszystkie! :)

      Usuń
  10. Ja też zaszalałam, ale bardziej książkowo. Kosmetycznie to tylko podkład z Makeup Revolution The One Foundation (jestem mega ciekawa) i Seche Vite na spróbowanie oraz Color Tattoo w odcieniu black. Strasznie mi się podoba ta nowa kostka od Essie, jest idealnie świąteczna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak się podkład będzie sprawował:) Color Tattoo są genialne! szkoda, że nie ma więcej odcieni;)

      Usuń
  11. Iconic 3 kusi i mnie, ale jeszcze się oparłam. Za to zamówiłam kilka innych rzeczy, chociaż niedawno opublikowałam post pt. "ostatnie zakupy w tym roku". Myślałam, że to mnie powstrzyma przed DDD, ale jestem taka słaba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe widać obie jesteśmy słabe:D ja niby postanowiłam, że do końca grudnia nie kupuję żadnej kolorówki;) ciekawe jak mi to wyjdzie;):P

      Usuń
    2. Otóż to do końca grudnia bo potem pewnie będzie -25% w Sephorze i można szaleć ;D

      Usuń
    3. Zła kobieta jesteś, nie wiedziałabym o tym! a tak to już wiem i będę wyczekiwać:P

      Usuń
  12. Moje woski z Goodies jeszcze nie doszły... Czym zamawiałaś? Poczta Polska czy kurier? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocztą:) Ja klikałam jakoś w nocy z 1 na 2 grudnia jak tylko promocja zaczęła działać;) dlatego pewnie szybko wysłali:)

      Usuń
    2. To wszystko jasne. ;) Ja swoją zamawiałam dopiero koło 20, więc pewnie spakują później. :)

      Usuń
  13. Ja trzymałam się twardo i nic dla siebie nie zamawiałam :) Z Twoich zakupów chyba najbardziej podoba mi się kostka Essie, ale taki różowo-czerwony zestaw nie zagrzałby u mnie długo miejsca. Po lakierowej czystce cieszę się tym co mam i póki co staram się samodzielnie nie rozwijać swojej gromadki. Oczywiście prezentom nie mówię nie :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh muszę chyba wziąć z Ciebie przykład i zrobić u siebie takie czystki;) nie tylko w lakierach!:P

      Usuń
  14. Świetne zakupy :) Kostkę Essie zamówiłam do siostry, ale powiem szczerze, że jak zobaczyłam ją na żywo od razu zapragnęłam zamówić drugą dla siebie ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne zakupy. Sama czailam sie na kostke Essie, ale nie odpowiadaja mi pedzelki w tych minilakierach. Bardzo chcialabym przetestowac 'folie' na powieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne łupy :D Ja na ddd zaszalałam i kupiłam małej zestaw startowy do karmienia xD butelki, podgrzewacz, sterylizatory i inne duperele :D skonczyło się inwestowanie w siebie na szeroką skalę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh moja sis to samo zaczęła mówić;) niestety, ale w sumie kupowanie dla dziecka też jest przyjemne:) zwłaszcza tych słodkich ubranek świątecznych!:D

      Usuń
  17. Ile wspaniałości ;) piękne paletki i lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosteczka Essie jest idealna :) Ja już ją pokazywałam na blogu i zachwycałam się każdym kolorem z osobna :) Double Breasted Jacket i Jiggle Hi Jiggle Low to moje hity <3<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co wymalowałam pazury najjaśniejszym kolorem, ale niestety 3 warstwy i i tak są małe prześwity:( szkoda, bo kolor taki ładny!

      Usuń
  19. Też skorzystałam z darmowej wysyłki w tym dniu:) Dziś właśnie przyszła paczuszka. Bardzo fajne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zrobiłam zakupy na Minti- kilka rzeczy z Makeup Revolution, w tamtym roku jakoś więcej rzeczy kusiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mnie też coraz mniej kusi. Nie wiem czy to przez wiek, czy po prostu już wiele rzeczy się ma i mało co cieszy podczas kupowania;)

      Usuń
  21. ja zamawiałam na ezebra cień Loreala i pomadke Rimmel, ale jeszcze nie doszło. dużo rzeczy kusiło, ale narazie wszystko mam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nic nie upolowałam :(
    Twoje łupy są imponujące. Chyba muszę się w końcu skusić na coś z MUR :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M