Colour Alike, ciemne holo co se Pyrka ;)

21 października 2014

Już dawno nie było na blogu żadnego lakieru do paznokci, a wiem, że lubicie kuszenie takimi cudami, więc możecie się cieszyć! będę kusić!
Lakier 498 Pyrka z Colour Alike pokazywałam wam w marcu, kiedy to na colorowo było -40% na cały asortyment i skusiłam się na kilka sztuk, aby w ten sposób odświeżyć swoją znajomość z marką CA (wszystkie lakiery KLIK).
Od tej pory pokazałam wam jedynie lakier, którego nazwa nawiązuje do kamienia w poznańskiej gwarze - Kamlot. Kto nie widział notki, zapraszam TU, warto sprawdzić jak ten jasny kolor wygląda na pazurach, zwłaszcza jeżeli jesteście fanami takich delikatesów. 


Dzisiaj jednak nadeszła pora na lakier holograficzny, bo Pyrka to właśnie takie holo - jest to brąz z podbiciem śliwki. Zawiera piękne (holograficzne) drobinki, które mienią się na różne kolory. Wypatrzyłam zieleń, niebieski, pomarańczę, żółć i fiolet, ale może jest tam jeszcze więcej odcieni, których już moje oczy nie były w stanie wyłapać.
Brzmi, i wygląda, pięknie, ale aż tak pięknie do końca nie jest.
Odcień jest bardzo interesujący, więc chyba nikt się nie zdziwi jeżeli napiszę, że troszeczkę rozczarowałam się po wymalowaniu paznokci i spojrzeniu na paznokcie, ponieważ ta śliwka na nich gdzieś znika.

W buteleczce jest ona znacznie lepiej widoczna, podobnie zresztą jak te drobinki, a na pazurach wychodzi już tylko czekoladowy brąz z jakimiś tlikami. W sztucznym świetle śliwki nie widać, a lakier już nie robi takiego wrażenia, natomiast przy mocnym oświetleniu (np. takich zajzajerskich jarzeniówkach w sklepie) efekt jest znacznie ciekawszy. Dostrzeżemy już, że na pazurach mamy lakier holograficzny, a nie jedynie brąz z dodatkiem, oraz wypatrzymy śliwkę. Niestety, nie mam czasu siedzieć cały dzień w sklepie aby patrzeć na pazury, a szkoda.

Lakier ma rzadką konsystencję (nie bardzo rzadką, ale z tych rzadszych), pędzelek długi i wąski, czyli taki, za którym nie przepadam, ale lakier świetnie się rozprowadza i już jedna grubsza warstwa wystarczy aby pięknie i dokładnie wszystko pokryć.
Pyrka schnie w miarę szybko, u mnie jest to tak 20-30 min, ale niestety w moim przypadku większość lakierów schnie dłużej niż u innych osób (dziwne to trochę, ale tak jest...)
Jeżeli chodzi o trwałość to nie jest źle, ale myślałam, że będzie trochę lepiej. Lakier schodzi przy końcówkach po 3 dniach, więc trzeba się go pozbyć bo jednak przy takich ciemnych kolorach jest to widoczne i nie wygląda za ładnie. 
Ze zmywaniem nie ma żadnych problemów.

Ogólnie jest to bardzo fajny lakier, który świetnie się nakłada i pod względem jakości bije u mnie na nakrętkę (;)) większość lakierów OPI, ale jestem troszeczkę rozczarowana tym, jak wygląda na pazurach. Spodziewałam się efektu wow, a mam tylko takie yeah, jest ok.
Nie chcę nikogo zniechęcać do zakupu Pyrki, bo jest to ciekawy odcień i na pewno znajdzie wielu zwolenników, więc warto dać mu szansę. 
Ja nie jestem w nim zakochana, ale może to też dlatego, że ogólnie nie przepadam za brązami na paznokciach.  

Cena: 10,99zł za 8ml

z lampą
z lampą
z lampą
z lampą
światło dzienne
w słońcu


I jak wam się podoba Pyrka :)?
nazwa kojarzy mi się z takim starym samochodem, który już nie jeździ, a jedynie pyrka :P



PODPIS

PROPONOWANE POSTY:

20 komentarze

  1. Ja też nie przepadam za brązami na paznokciach, jednak ten nie wygląda najgorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny, choć nic nie urywa.. ale to w sumie dobrze, bo tak głupio z urwaną częścią ciała, jaka by ona nie była :P hyhhyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe też prawda:D! ale wiesz jaką by człowiek sensacje wzbudzał:P:D?

      Usuń
  3. To jeden z tych kolorów, które podobają mi się na czyiś paznokciach, ale na swoich zupełnie ich nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby ładny, ale jakiś taki obojętny ten kolor mimo, że ja brązy na pazurach bardzo lubię. Z chęcią jednak zapoznam się reszta oferty, go firmy nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, niby ładny, ale jednak kolor nie robi takiego szału;)

      Usuń
  5. Już wyobrażam sobie go na opalonej skórze..mmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny jest,taki jesienny ten hologram :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie pyrka podoba się tylko w buteleczce, na paznokciach nie zachwyca, leży w moim zbiorku właściwie nieużywana ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie wygląda na paznokciach, ale nigdy nie powiedziałabym, że to holo, gdybym nie spojrzała na buteleczkę. Cala śliwka zniknęła :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi sie z karnawałem

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go :) Jest piękny, ale faktycznie - najlepiej wygląda w sztucznym mocnym świetle
    Nie wiem dlaczego to holo tak ucieka, ale w sumie tak jest w większości holasków z CA.

    OdpowiedzUsuń
  11. W brązach nie gustuję ale w takim wydaniu mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M