Essence LE Beach Cruisers - lakier 03 Keep Calm and Go to the Beach!

18 września 2014

Edycja limitowana Beach Cruisers pojawiła się już stosunkowo dawno, ale do tej pory można ją znaleźć zarówno w Drogeriach Natura, jak i w Hebe. Co więcej, limitka wcale nie była tak rozchwytywana, więc można jeszcze upolować wiele rzeczy, które wchodzą w jej skład, czyli cienie, błyszczyki, puder brązujący, dwa eyelinery w płynie, wodoodporny top coat do rzęs, a właściwie tuszu, oraz spray do ciała, lakiery, róż, który jest identyczny jak dostępny kiedyś w limitce Miami Roller Girl, oraz torba na bikini. 

Z całej oferty wybrałam oba wodoodporne eyelinery, które zachwyciły mnie swoimi kolorami, oraz jeden lakier, z dostępnych czterech, w morskim odcieniu (wszystkie lakiery mają wykończenie piaskowe). 


03 Keep Calm and Go to the Beach! od razu rzuca się w oczy, niby zwykły morski odcień, z dużym dodatkiem turkusu, więc dla niektórych może być to bardziej turkus z nutką morskiego (wiem, niby jeden kij;)) ze złotymi i zielonymi drobinkami, które bardzo dobrze widać w buteleczce. 

Lakier ma dobrą konsystencję i pędzelek, więc z aplikacją nie ma żadnych problemów, co troszkę mnie zszokowało, bo już przywykłam, że lakiery z edycji limitowanych lubią być problematyczne. Do pełnego krycia wystarczą dwie cienkie, lub jedna gruba warstwa. Tak, czy tak lakier schnie szybko i cieszy oko swoim pięknym kolorem, który idealnie wygląda szczególnie podczas cieplejszej pory roku przy opalonej skórze. 
Z trwałością jest także bardzo dobrze; dopiero po 5 dniach kosmetyk zaczął schodzić przy końcach paznokci, więc spokojnie mogę napisać, że jestem bardzo zadowolona i dobrze wydałam 8,99zł. 
Żałuję jedynie tego, że te drobinki widoczne w buteleczce, nie są tak dobrze widoczne na paznokciach po ich wymalowaniu; z nimi lakier wyglądałby jeszcze lepiej. 
Nie wiem jak jest z jakością innych lakierów z tej limitki, niby wszystkie mają wykończenie piaskowe, więc nie powinny się niczym różnić oprócz kolorów, ale wiemy, że od pewnego czasu jakość lakierów w LE Essence jest różna. 
Jednak jeżeli będziecie mieć okazję nabycia lakier nr 03, to bierzcie! 







PROPONOWANE POSTY:

22 komentarze

  1. Ładny kolor i chyba go nawet ostatnio widziałam w Naturze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor bardzo mi się podoba, ale wykończenie zupełnie nie "moje" :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nic ciekawego z tej edycji nie wypatrzyłam, pustki już były :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w Twojej miejscowości są prawdziwe fanki limitek essence? dlatego tak wymiotło;)?

      Usuń
  4. Kolorek świetny, ale obawiam się, że wykończenie mogłoby zaciągać rajstopy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trzeba nim malować pazury jak jeszcze rajstop nie trzeba nosić:D albo nosi się te w sprayu;)

      Usuń
  5. Świetny kolorek! ;) Nie wiedziałam, że to piasek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super się prezentuje i z pewnością bym po niego sięgnęła, gdyby nie to piaskowe wykończenie, za którym nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe coś widzę sporo osób nie lubi piasków:D

      Usuń
  7. Bardzo ładny piasek, ja ostatnio recenzowałam na swoim blogu ciemniejszy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten piasek kojarzy mi się z jednym z Pierre Rene, również piaskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, kolor mi się podoba ale u mnie trwałość jest jednak gorsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety u jednych jest lepiej, u innych gorzej :|

      Usuń
  10. calkiem przyjemny,choc nie lubie piaskow.podoba mi sie kolor

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojejku coś przecudnego.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M