Zachciewajki kosmetyczne - co planuję przygarnąć?

6 sierpnia 2014

Świat blogowy nieustająco kusi. Kiedy już wydaje mi się, że niczego więcej nie potrzebuję, nagle okazuje się, że na rynku pojawił się jakiś genialny kosmetyk, który sprawi, że od razu dojdzie nam +100 do urody, dobrego humoru, seksapilu i tak przy okazji -100 do portfela. 


Na mojej liście zachciewajek kosmetycznych może nie ma sporo kosmetyków, ale niestety cena większości z nich powoduje, że ciągle czekam na jakąś dobrą promocję aby chociaż trochę grosza zostało w portfelu. 


Oczywiście na pewno nie uda mi się wytrzymać bez kupowania lakierów Essie czy czegoś z limitek essence, ale od czasu do czasu chyba można pozwolić sobie na taki mały zakup;)? 


Zapraszam zatem na krótki przegląd kosmetyków, które mam zamiar przygarnąć jeszcze w 2014 roku.
Uwielbiam róże NARSa, najbardziej do gustu przypadł mi odcień super orgasm, którego mam malutką wersję, więc ze strachem patrzę czy aby nie sięgam już dna. 

Posiadam już prawie wszystkie kolory, które mnie interesowały. Do kliknięcia pozostał jedynie odcień Gina, który jest opisywany jako delikatna pomarańcza o satynowy wykończeniu. Mam nadzieję, że uda mi się go kupić jeszcze przed jesienią, bo ponoć jest to idealny odcień na tę porę roku.


źródło
Najnowszą zachciewajką jest paletka od konturowania z Anastasia Beverly Hills. Na stronie ABH można sobie stworzyć swoją własną paletkę, wybierając 6 wkładów z dostępnych odcieni i takie własne cudo właśnie mnie interesuje. Za te wkłady oraz paletkę na nie należy zapłacić $40 czyli znowu nie tak dużo. Niestety, wysyłka do PL takiej paletki kosztuje dokładnie $17,95, czyli prawie połowę jej ceny dlatego szukam innego sposobu na jej zdobycie. Szkoda tylko, że tam gdzie jest dostępna kosztuje ponad 200zł (220-240zł bez kosztów wysyłki).








To cudo chyba większość z was kojarzy. Najnowsza, trzecia siostra Mary i Betty, która już od dłuższego czasu jest w sprzedaży. Chciałam sprawdzić gdzieś stacjonarnie czy ten odcień będzie mi pasował, ale jak na złość Marionnaud już nie ma, a tylko tam były kosmetyki TheBalm (w sumie pewnie tego rozświetlacza i tak by nie mieli). Jednak biorąc pod uwagę, że do tej pory zawsze byłam zadowolona z kolorówki tej marki, mogę klikać w ciemno Cindy.


źródło

Mazidło, o którym pewnie bym nie marzyła gdyby nie blogowe recenzje. Szminka w płynie o pięknym, intensywnym kolorze i błysku. Kolory typowo moje, więc ciężko wybrać mi jeden odcień, ale pewnie zdecyduje się na najbezpieczniejszy róż, czyli 389 Kiss Me. Kiedy okaże się, że fluid stick faktycznie jest taki genialny, kupię coś mocniejszego.


Cena wysoka, bo za 5,5ml trzeba zapłacić aż 145zł. Czy warto? to się okaże.

źródło


Ostatni kosmetyk na mojej liście, to szminka MACa w przepięknym odcieniu Rebel. 

Niby kupiłam już tańszy odpowiednik tego odcienia (niebawem wam pokażę), ale ta wciąż kusi i chociaż nie jestem ogromną fanką szminek tej marki, to jednak pod względem gamy kolorystycznej MAC nie ma sobie równych. 

KUPIONE ;) 

Teraz kusi mnie odcień Diva...
źródło

Macie może któryś z tych kosmetyków?
a jak wygląda wasza lista zachciewajek kosmetycznych?

PROPONOWANE POSTY:

43 komentarze

  1. dużo tego nie jest, za to konkretnie, z grubej rurki :]
    ja mam w zamiarze obkupić się na azjatyckim rynku sesese

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i tutaj jest problem;) muszę to sobie jakoś rozłożyć w czasie bo jeszcze inne zachcianki są:D
      ojjjj to będzie fotek na blogu i zaraz ślinotok się włączy:D!

      Usuń
  2. Mam Rebela :) mój ulubiony kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. rozświetlacz z TheBalm! również moja zachciewajka!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosztowny masz gust :) Paletkę Anastasia też bym chętnie przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh niestety;) ale na szczęście jest wiele kosmetyków, które uwielbiam, a mają znacznie niższą cenę :)

      Usuń
  5. Nic mnie nie rusza :D Za to z Nars przygarnęłabym sypkacza, tylko kurde, po co mi, skoro nie używam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe czekaj, czekaj:D niedługo będę mojego focić i recenzję strzelać, to zacznę Cię kusić! nie ma tak dobrze, że nic nie rusza! :P

      Usuń
  6. Ładna ta Twoja lista ale raczej nie na moją kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh niestety ceny mają koszmarne:( dlatego tak czekam i czekam, aż się trafi dobra promocja;)

      Usuń
  7. Krótko i konkretnie, tak jak sama lubię. Bardzo ciekawe kosmetyk i chętnie sama bym poznała. Życzę żeby szybko udało Ci się spełnić każde z chciejstw. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam Cindy, ale jednak wole mary ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary to prawdziwe cudo, więc wątpię żeby Cindy ją pobiła;) ale zawsze to większy wybór podczas makijażu:D

      Usuń
  9. cindy kusi i mnie :D też dzisiaj zrobiłam swoją chciejską listę, ale przydługawa mi wyszła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletka wygląda ciekawie, Mary też trochę kusi:) Moja chciejlista to kilka stron w wordzie czcionką dwunastką ;P Musiałabym w lotka wygrać, żeby ją zrealizować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Cindy:)
      rany! to faktycznie tylko wygrana w jakiejś loterii ratuje:P!

      Usuń
  11. MAC i NARS *___* też chętnie bym przygarnęła. Diora opcjonalnie, ale raczej nie Kiss Me. Reszta jest mi obojętna, ale życzę Ci abyś je zdobyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Diorek ma tyle pięknych kolorów, że może różnie być z wyborem odcienia:) w ciemno chciałam kliknąć ten róż, bo taki bezpieczny, ale już go nie było, więc czekam dalej;)

      Usuń
  12. Nie znam żadnego z tych kosmetyków. Sama nie używam zbyt dużo z kolorówki - zazwyczaj wystarcza mi kredka do oczu, tusz i podkład. Fajna sprawa z tymi cieniami. Na zdjęciu akurat moje ulubione kolorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie cienie, to paletka do konturowania z pudrami;)

      Usuń
  13. Chyba się bliżej przyjrzę niektórym kosmetykom, oby i mnie nie skusiły.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama z chęcią przygarnęłabym te kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mac Rebel jest BOSKA, też bardzo bym chciała Anastisia Contour Kit ale cena zniechęca....:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, biorąc pod uwagę ile masz pudrów i ich jakość (ponoć świetna:D;)), to cena wydaje mi się jest bardzo atrakcyjna, jedynie ta dostępność i ceny za wysyłkę:/

      Usuń
  16. Akurat z Twoich chciejstw nic bym Ci nie podkradła :) Ale na własnej liście mam pomadkę z Lily Lolo :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten Diorek i mnie się marzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. ten rozświetlacz też mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi marzy się pierwsza siorsta Marry Lou :) a do tego "kilka" innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary jest wspaniała:) warto ją mieć!

      Usuń
  20. Fluid Stick polecam, a w palecie do konturowania twarzy sama marzę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diorek wiedział jak mnie skusić, obecnie uwielbiam wszelkie czerwienie, a kolory fluid sticków to sporo czerwieni właśnie;) ciężko wybrać!

      Usuń
  21. Ja właśnie wczoraj upolowałam na allegro swoją zachciankę- paletkę Sleeka Arabian Nights ;)
    Do tego czeka mnie jeszcze nabycie jakiegoś kompletu pędzli, chyba zdecyduję się na BH Cosmetics i duże zakupy w Nyxie tym bardziej, że w gazecie będzie kupon 20% a ja mam upatrzone trochę rzeczy. No i oczywiście wchodzące nowości z Catrica :)

    Pozdrawiam,
    koczek-blond

    OdpowiedzUsuń
  22. To chyba pędzle wyjdą najdrożej :)? jakiś czas temu przeglądałam z ciekawości różne pędzle i ceny mają takie no... przy kilku sztukach, to już spora kwota się zrobi:P;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M