Lica jak z reklamy po Gesha Beauty Collagen Drink ?

22 marca 2014

Tak, ja także skusiłam się na taki miesięczny eksperyment żeby sprawdzić co się zmieni, jeżeli codziennie, sumiennie będę sięgała po buteleczkę suplementu diety Gesha Beauty Collagen Drink. 
Wypiłam już wszystko, co do ostatniej kropelki, i bacznie obserwowałam co dzieje się z moją skórą, paznokciami i włosami, więc i nadeszła pora na opisanie efektów kuracji.
Będzie krótko, zwięźle i na temat ;)




Jak pewnie już wiecie, Gesha Beauty drink, to spora dawka witamin i kolagenu, zamknięta w szklanej, 50 ml buteleczce, którą spokojnie można ze sobą zabrać na wyjazd/na uczelnię czy też do pracy. 
Mamy tutaj witaminę A, C i E, które mają pomóc nam w zachowaniu pięknej skóry (klik), coby lusterko z rana nie pękło na nasz widok. 
Sam napój ma smak jabłkowo-wiśniowy; jest trochę słodki, ale nie aż tak bardzo, żebym musiała go rozcieńczać z wodą (ale ja potwór słodyczowy jestem). 
Kiedy sięgnęłam po raz pierwszy po buteleczkę, przeczytałam na niej, że kolagen morski uzyskiwany jest ze skóry ryb i troszkę mnie wtedy odrzuciło, bo moja wyobraźnia zagalopowała się i nie powiem czego wypatrywałam w środku butelki ;)...jednak czego się nie robi, żeby mieć piękną cerę. 
Dla ciekawych: technologia (starzenie się skóry i rola kolagenu) oraz mechanizm działania kolagenu, o kolagenie naturalnym i hydrolizowanym - warto przeczytać. 



Po 30 dniach picia tego napoju, zauważyłam, że moje paznokcie nie rozdwajają się tak mocno, jak wcześniej (nie używałam dodatkowo żadnych odżywek), co mnie bardzo cieszy. Oczywiście, nie są idealne, ale chociaż pod tym względem ich stan uległ poprawie. 
Niestety, paznokcie nie są twardsze, o czym boleśnie przekonałam się kiedy złamałam, i tak krótkiego, paznokcia. 
Zauważyłam też, że włosy przestały mi wypadać całymi garściami, z czym miałam problem jakiś czas przed rozpoczęciem kuracji, i już miałam kupować tabletki, które pomogłyby mi zapanować nad tym problemem. 
Wiadomo, że nic nie trwa wiecznie i jakiś czas po zakończeniu kuracji, kudełki na nowo zaczęły mi wypadać w większej ilości, ale nie w takiej, jak przed sięgnięciem po ten kolagenowy specyfik. 
Jeżeli chodzi o skórę, to nie zauważyłam większych zmian. Mam jedną zmarszczkę mimiczną, która może jest odrobinkę mniejsza, ale może jedynie tak mi się wydaje? 
Skóra była trochę bardziej ujednolicona, ale nie zauważyłam żadnych zmian w jej jędrności czy sprężystości. Nadal miałam, i mam suche, placki na policzkach, które od czasu, do czasu lubią mnie podenerwować i ciężko nad nimi zapanować.



Możliwe, że efekty, które obiecuje producent, pojawiają się, ale po 2-3 miesiącach stosowania kuracji, co niestety wiąże się ze sporymi kosztami. 
Nie oczekiwałam cudów, bo wiadomo, że miesiąc to jednak nie jest dużo czasu, ale cieszę się, że kuracja zadziałała chociaż na paznokcie i włosy. Zawsze coś;) 

Ceny:
kuracja na 10 dni (10 buteleczek) - 149zł
kuracja na 30 dni (30 buteleczek) - 447zł

skład: woda; zagęszczony sok jabłkowy; kolagen; stabilizator: pektyny (jabłkowe); regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, kwas jabłkowy; substancje konserwujące: benzoesan sodu, sorbinian potasu; substancja słodząca: glikozydy stewiolowe; octan DL - alfa tokoferylu (witamina E); kwas L - askorbinowy (witamina C); octan retinylu (witamina A); aromaty. 

Produkt został mi wysłany do recenzji, nie wpłynęło to na moją opinię. 

Wierzycie w działanie takich suplementów diety? stosowałyście kiedyś coś podobnego?

Jaka według was powinna być cena za zestaw 10 buteleczek?

PROPONOWANE POSTY:

18 komentarze

  1. Za drogo jak na tak marny efekt dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, możliwe, że efekty byłyby lepsze po 3 miesiącach, ale to już jest ogrooomny wydatek;)

      Usuń
  2. Cudow nie ma, bo kolagen jako suplement dietetyczny nie ma zadnego, najmniejszego, jakiegokolwiek wplywu na nasza skore. Mozliwe, ze wlosy i paznokcie polepszyly Ci sie po wiekszej dawce witamin, lub po prostu byl to efekt placebo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, placebo raczej nie, skoro widzę ile włosów mi wypadało przed, a ile po;) no i na paznokciach też widać różnicę, bo od wielu lat mam problem z jednym pazurem, który zawsze się rozdwaja i jedynie po nail teku II było widać większą poprawę.

      Usuń
    2. U mnie efekty na wlosach i paznokciach byly niesamowite po bardzo summiennym braniu witamin. Pazurom jeszcze troche brakuje do perfekcji, ale juz prawie tam jestesmy.

      Usuń
    3. A jakie witaminy łykasz? kiedyś brałam revalid i efekty były, ale coraz częściej było mi po nich niedobrze, więc dałam już spokój.

      Usuń
    4. Biore te:
      http://www.e-matsukiyo.com/img/goods/L/4902777380759.jpg
      do ssania, multiwitaminy plus mineraly, dwie pastylki dziennie. Trzymam opakowanie w samochodzie i biore jedna po drodze do pracy, druga w drodze do domu. Z tej serii pastylek do ssania "LOLA" mam rowniez wapn (calcium).
      Smaki maja bardzo delikatne, naturalne i nie zostawiaja nieprzyjemnego posmaku. Po wielu witaminach bylo mi niedobrze i w koncu w szpitalu ostatnio zasugerowali te, i choc myslalam, ze to taki gimmick dla dzieci, to jednak naprawde dzialaja.
      Raz na tydzien biore tez mega pack witamin B w plynie, ohyda, ale da sie przezyc. Lykorze kazali, wiec pije, mozna sie przyzwyczaic.
      Zewnetrznie najbardziej na tym zyskaly moje wlosy i paznokcie. I skora, ktora zawsze sie paprala w nieskonczonosc, teraz goi sie jak, za przeproszeniem, na psie.
      Na blizne po operacji wcieram witamine E w formie olejowej, Z ciekawosci zaczelam tez ten olejek wklepywac pod oczy. Troche ciezki na teraz, ale na zime byl swietny. Moja skora pod oczami sie ujedrnila, zgrubiala, i wyglada zdrowiej.

      Usuń
    5. Dobrze, że ebay jest! :) to mam szanse na znalezienie tego cuda;) w sumie takich ssaczków jeszcze nie miałam, to może warto spróbować, bo właśnie mam tak jak Ty, po wielu mitaminach w tabletkach jest mi niedobrze i szybko rezygnuje z ich łykania:/ na blizny mam cetapil- próbowałaś kiedyś? śmierdzi okrutnie, ale dzięki niej pozbyłam się blizny na policzku (koleżanka robiła mi lokówką włosy i tak jakoś na policzku lokówka wylądowała;)). Z tą wit E pod oczy spróbuję, nawet co drugi dzień na noc - zobaczę jak z efektami będzie.
      No to teraz muszę to wszystko zapisać;)

      Usuń
  3. Fajnie, że buteleczki są takie poręczne, że można te spokojnie zabrać do torebki. Szkoda, że kuracja nie zatrzymała chociaż wypadania włosów na dłużej. Ja nigdy nie piłam takich 'cudów' i patrząc na cenę raczej prędko nie spróbuję. Nie wiem czemu ale chyba większe zaufanie miałabym do suplementów diety w tabletkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie jesteśmy też bardziej przyzwyczajone do takich suplementów w tabletkach:)

      Usuń
  4. Hmm picie kolagenu, jestem bardzo sceptyczna co do tego pomysłu. Aż jutro na zajęciach zapytam wykładowczynię co o tym sądzi:) Szkoda, że nie było efektu wow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytaj i daj znać! :)
      No szkoda, ale taki efekt wow pewnie szybko by zniknął po zakończeniu całej kuracji, a wtedy byłby ból;):D

      Usuń
  5. Oj, za drogo :P Za tę cenę można byłoby kupić sobie inne suplementy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cena wysoka- zwłaszcza jeżeli ktoś chciałby pić to cudo przez kilka miesięcy;)

      Usuń
  6. Drogie jak cholera :D Ale może dłuższa kuracja faktycznie działa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M