O problemach w związku z pewną pięknością

6 lutego 2014

Trafił wam się kiedyś lakier do paznokci, który jest absolutnie przepiękny, ale który jest do tego tak wredny, że nie wytrzymuje na paznokciach nawet jednego dnia? Niestety, ja na taki okaz trafiłam. 
Pół biedny, gdyby to był lakier za 5zł, a ja uwielbiałabym codziennie malować paznokcie innym lakierem, jednak tak nie jest. 
Lakier China Glaze w odcieniu Champagne Kisses zachwycił mnie już w buteleczce jak tylko dorwałam go w swoje ręce. 




Lakier pochodzi ze świątecznej, starej kolekcji i kupiłam go właśnie ze względu na taki typowo świąteczny charakter (co nie przeszkadza mi go używać w ciągu roku). 
Chinka schnie szybko, pięknie wygląda zarówno w sztucznym świetle, jak i w słońcu (naprawdę można się zachwycać bez końca!). 
Jest to świetny odcień dla osób, które nie lubią żółtych/złotych kolorów na paznokciach, ponieważ Champagne Kisses to chłodny szampan z milionem bardzo małych drobinek. 
Przed zakupem naoglądałam się mnóstwa zdjęć, a z każdym kolejnym zdjęciem moja chęć na ten lakier była coraz większa. W końcu nie spotkałam się wcześniej z takim cudem o takim kolorze-przeważnie wszystkie są złote. 


Wszystko cudnie, pięknie i uroczo (no, pędzelek ciut za szeroki jest dla mnie), ale lakier, za Chiny Ludowe, nie trzyma się paznokci. Zużyłam już 2/3 butelki cały czas sprawdzając czy może za kolejnym razem wytrzyma chociaż 3 dni na paznokciach?
Stosowałam go bez bazy, na bazy, z utwardzaczem, z topem i innymi cudami. Niestety, za każdym razem lakier już na drugi dzień (czasami i tego samego dnia) schodzi z pazurów całymi płatami. 
Tak oto mam burzliwy związek z Chinką, którą usilnie próbuję zatrzymać przy sobie, a ona jak na złość mnie olewa i znika. Może to wina tego, że lakier już swoje lakierowe latka ma, ale tak było od samego początku.

Trafił wam się kiedyś lakier, który sprawiał takie problemy? 


na drugi dzień po pomalowaniu (malowałam paznokcie ok 20, zdjęcia robione następnego dnia po 16).



przy okazji patrzcie jak mi się pięknie pazur rozdwaja :] trzeba znowu coś zacząć działać!

PROPONOWANE POSTY:

15 komentarze

  1. No coś słabo że tak krótko się trzyma :-( mam to samo, też mi się rozdwajają :-( ogólnie to super piszesz, nie żałuję że zaobserwowałam twój blog :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ma teraz straszny problem z paznokciami:(((

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście bardzo kiepsko...
    A to, że Twoje paznokcie się rozdwajają może potęgować odpryskiwanie lakieru... A jeśli odrywasz schodzący lakier, to jeszcze bardziej rozdwajasz pazurek i koło się zamyka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty, nie odrywam lakieru:) ten akurat sam płatami schodzi, nawet nie wiem kiedy! a z tym pazurem jednym mam problem już długo, przez całą długość mam taką widoczną kreskę i zawsze mi się w tym miejscu rozdwaja, czasami mniej, czasami bardziej, ale jednak:/ także z tym mam taki problem (i jeszcze z jednym), z resztą nie, więc lakier nie powinien odchodzić przy wszystkich, tylko przy tych dwóch gdyby to o to chodziło. Widać taki pechowy egzemplarz mi się trafił;)

      Usuń
  4. możerzeczywiście jest jakis stary...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że taki nietrwały, bo rzeczywiście wygląda pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ma lakiery z tej firmy..jeszcze ich nie używałam ...muszę je wypróbować.
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. o matko taki piekny jest, szkoda ze taki nie trwały

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor ma śliczny ale trwałości spodziewałabym się dużo większej za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale za to jak ładnie schodzi :D Najbardziej od strony kciuka, i stopniowo coraz więcej go zostaje :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie musisz się męczyć ze zmywaniem :P zawsze to jakiś plus :D Mnie też się jakoś rozdwajają paznokcie, ale nie mam czasu aby się nimi zająć :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, kiepski wynik. Ja tak mam z piaskiem Wibo, odchodzi płatami następnego dnia ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i u mnie też nie ma szału z trwałością jeden dzień jeszcze wytrzyma ale nie dłużej, szkoda bo przepiękny :( Ostatnio przyszły do mnie dwa kolejne glittery ChG i mam nadzieję że trwałość będzie lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znoszę gdy lakier tak odchodzi. Nie potrafię się powstrzymać przed zrywaniem i drapaniem, a moje paznokcie wyglądają potem żałośnie i są bardzo zniszczone... Szkoda bo ładna

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobna historię mam u siebie z Essie Borrowed&blue. One tak chyba maja, sa piekne, ale nie mozemy od nich za duzo wymagac :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M