Rossmann -40% : Byłam, widziałam i kupiłam.

22 listopada 2013

Jak już wiecie, od dzisiaj trwa -40% w Rossmannie na całą kolorówkę. 
Pokazywałam wam już swoją listę mazideł, które planowałam kupić KLIK, oraz listę mazideł, które wam gorąco polecam KLIK.


Z listą wybrałam się dzisiaj przed południem do najbliższego Rossmanna. Miałam nadzieję, że w mgnieniu oka uwinę się z zakupami, i nie będę musiała stać w długiej kolejce do kasy, bo większość ludzi będzie jeszcze w pracy/szkole. Nie myliłam się, cała akcja najazdowa na Rossa przebiegła w miarę szybko i sprawnie, jednak oczywiście, jak to zwykle bywa, nie przebiegła ona bez małych komplikacji.
Podreptałam do najbliższego Rossmanna, gdzie jak się okazało, prawie nikogo nie było, więc nie musiałam walczyć o dojście do szaf z kolorówką. Niestety, nie było mi dane kupić wszystkiego co planowałam, ponieważ akurat w tym sklepie nie posiadają szafy Revlona czy Bourjois, więc w koszyku wylądowały jedynie dwa piaski z Wibo z serii WOW glamour sand nr 3 i nr 4 oraz nieplanowana pomadka Maybelline Color Whispers w odcieniu 210 Oh La Lilac, która urzekła mnie swoim cudnym, chłodnym fioletem. 

 


Podreptałam więc do kolejnego Rossmanna, po resztę rzeczy.
Od razu po wejściu poszłam do szafy marki Revlon w celu kupienia podkładu Colorstay w odcieniu 180 sand. Niedawno kupiłam wersję jaśniejszą, 150 buff, która wydawała się być idealna, ale jednak ten odcień jest dla mnie za jasny, a nie posiadam ciemniejszych podkładów, z którymi mogłabym go zmieszać, więc byłam zmuszona do zakupu 180 sand (planowałam go kupić w Super-pharm, bo też jest -40%, a mam do tego kupon zniżkowy, więc bym zaoszczędziła dodatkowe 15zł, ale niestety w SP nie było już tego odcienia). 



Wzięłam również L'oreal Super Liner Black Lacquer, ze względu na piękny, głęboki odcień czerni i świetną trwałość oraz fakt, że pozostałe dwa eyelinery były znacznie gorszej jakości (i czerń kiepska, i trwałość).



Z mazideł naustnych mam Bourjois Rouge Edition nr 18 Violine strass i nr 14 Pretty prune. Jak widzicie oba kolory są mocne, więc idealnie sprawdzą się w dni, kiedy nie mam czasu bawić się z cieniami do powiek. 



Kupiłam także kolejny, nieplanowany kosmetyk: Bourjois Shine Edition nr 24 Rose xoxo. Tutaj już mamy delikatniejszy odcień, którego intensywność można stopniować. 


Jak widzicie nie udało mi się kupić pomadek Maybelline Baby Lips, których w Rossie jeszcze nie było (okazało się, że są schowane i jeszcze ich nie wystawiają, ale i tak zniżka ich nie obejmowała, więc kupię je przy innej okazji). 
Kusi mnie jeszcze kolejny color whisper w odcieniu 130 Pink Possibilities i możliwe, że w poniedziałek jak będę miała chwilę, wstąpię do Rossa raz jeszcze. 

Muszę przyznać, że z zakupów jestem zadowolona. Dzielnie walczyłam z pokusami, unikałam patrzenia się na kosmetyki, których na mojej liście nie było i szybko wychodziłam ze sklepu ;)


Byliście już w Rossmannie ? chociaż promocje są także w Hebe i SP ;)
Planujecie coś kupić? czy może już kupiliście?




Ceny po zniżce:
Wibo WOW - 4,59zł
Maybelline Color Whisper - 16,79zł
Revlon Colorstay - 41,99zł
L'oreal Super Liner - 26,99zł
Bourjois Rouge Edition - 24,59zł
Bourjois Rouge Shine - 26,99zł

PROPONOWANE POSTY:

61 komentarze

  1. Też kupiłam piasek nr 3 :).
    Ooo, Violine Strass wygląda pięknie. Głupia ja, nawet nie zerknęłam w stronę szafy Bourjois :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jeszcze możesz to zmienić i odwiedzić rossa w poniedziałek:D

      Usuń
  2. Nieźle poszalałaś.! Ja kupiłam tylko kilka rzeczy - tusz do rzęs, lakier, który podpatrzyłam u Idalii http://www.idaliablog.com/2013/11/zagadkowy-zaskakujacy-piekny-711-punk.html + eyeliner i kredke do brwi, bo akurat były mi potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planowałam mniej, ale dziewczyny zaczęły kusić szminkami, a podkład okazał się za jasny i już się uzbierało;)

      Usuń
  3. też się skusiłam na 210 od Maybelline :) mamy podobny gust szminkowy ha ha

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zakupy! Ja dopiero jutro się wybieram:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pochwal się co to kupiłaś jak już wrócisz z polowania;):)

      Usuń
  5. Ja kupiłam pink possibilities właśnie, bardzo udany kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba w poniedziałek po niego wrócę:) w tym drugim rossie mieli już tylko jedną sztukę, ale używaną i zniszczoną:/

      Usuń
  6. Fajne rzeczy wybrałaś :) Ja właśnie wróciłam, ale zanim wszystko pofoce to troche minie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mogłabyś napisać ceny tych cudów w promocji:))) świetne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj dodałam:) ceny już po zniżce:)

      Usuń
  8. A u mnie w Ross pustki, byłam na sklepie chyba jedyną klientką, która wcześniej wiedziała o promocji ;P Opanowałam dzikie chęci i kupiłam tylko to, czego aktualnie nie miałam w kosmetyczce - podkład Bourjuois 123 Perfect, rozświetlacz Maybelline Lumi Touch, srebrny liner Wibo, białą kredkę do oczu Miss Sporty (bo już wykorzystałam limit budżetu i nie stykło na Maybellinową ;P) i tusz Lovely żółty, bo taki zachwalany wszędzie ;) Zadowolona wróciłam, w końcu mogę malować się na konkurs :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo no proszę! masz silną wolę:D!
      Fajnie, nie musiałaś przepychać się między Paniami przynajmniej;)

      Usuń
  9. Ubolewam, że u mnie w żadnym Rossie nie mają Revlona :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Colorstay <3 Bardzo smakowite zakupy Dimku:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zakupy :-). Tą pomadkę 130 mam i moge ją polecić, w wakacje często jej używałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne kolory lakierów, czekam na ich recenzję i wygląd na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupiłam maskarę i podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja sobie pomadki odpuściłam, muszę najpierw wykończyć te co mam. Niestety mój podkład był wykupiony, więc wzięłam wygładzający z Max Factora, błyszczyk i lakier z Rimmela. U mnie ludzi było sporo, ale byłam po 15 tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie większość od razu po pracy:)
      No, czyli same potrzebne rzeczy:D

      Usuń
  15. Kurcze bardzo mnie ciekawi ten rewlon.
    już czaję się na niego i czaję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na taką chłodniejszą porę według mnie jest fajny- ale ja go też mieszam z lżejszym podkładem, bo jednak Revlon trochę mocno kryje, więc co kto lubi;)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. No to trzeba się udać na polowanie:D moje były upchane w tyle, a na przodzie położyli zupełnie inne kolory, więc trzeba szukać;)

      Usuń
  17. u mnie nie ma ani Revlon ani Bourjois a mieszkam w Poznaniu :/
    jeszcze jutro spróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kicha:/ ale może masz Hebe? tam tez jest promocja i chyba powinni mieć chociaż Revlona:)

      Usuń
  18. Też wybieram się do Rossmanna - w środę i trochę się boję , że nic już nie zostanie . HAHAH♥

    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dzisiaj byłam i pokrył nam się tylko piasek z wibo :), ale w poniedziałek idę kolejny raz, postanowiłam, ze nie będę pod presją czasu wrzucała do koszyka co popadnie (towarzystwo Ukochanego, który irytował wszystkie panie wokół, gdy porównywał odcienie szmnek i lakierów do bardzo nietypowych rzeczy, gdzie sraczka niemowlaczka było jednym z lżejszych określeń :c ). Więc mam nadzieję, że w poniedziałek szafy nie będą zby wybrakowane :)

    Śliczny odcień tej liliowej szminki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się nie dziwię, że byłaś pod presją;) ja tylko raz poszłam z moim lubym jak była w rossie ta promocja i nigdy więcej:P tylko stękał i jęczał żeby już wyjść, więc nic się skupić nie mogłam i nic nie kupiłam;P musiałam na drugi dzień wracać żeby spokojnie coś kupić;)

      Usuń
  21. Obiecałam sobie że nic nie kupię, ale może pójdę popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nawet nie iść popatrzeć, bo wtedy dopiero kusi;)

      Usuń
  22. No i po o pokazywałaś te pomadki! Wszystkie mi się podobają:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez Ciebie je kupiłam, bo Ty kusiłaś, więc masz teraz! zaraz zacznę kusić:D

      Usuń
  23. Ja podreptałam do Rossmanna już o 7 rano żeby uniknąć dzikich tłumów i faktycznie, przy szafach było puściutko :) Zadziwię Cię, ale ja skusiłam się jedynie na tusz Lovely Pump Up w ilości sztuk 2 i bazę L'Oreala Lumi Magique, ale nie wybaczę ci pokazania Bourjois Rouge Edition nr 18 Violine strass bo się zakochałam i teraz bardzo mocno jej pragnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niah niah! :D kuszę xD czytałam, że jest bardzo podobna do jednej szminki Lancome ;):D

      Usuń
  24. Ja mam wielką ochotę na Maybelline Color Whisper.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto kupić chociaż jedną i się przekonać czy będą Ci odpowiadać:) całkiem fajne mazidła ;)

      Usuń
  25. czy mogłabys wstawic zdjęcie pomalowanych ust szminką bourjois? Mam na nią ochotę i nie wiem czy kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W necie dużo zdjęć tych szminek na ustach:) sama szukałam i patrzyłam;) Niestety, nie wiem czy uda mi się dzisiaj zdjęcia porobić, bo i światło beznadziejne i póki co, nie mam jak tych fotek cyknąć:/ może później się uda;)

      Usuń
  26. a to ciekawostka, bo u mnie nie ma Revlona :] Za to pojawiła się szafa Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie było i w niektórych Rossach nadal nie ma, ale jak powiększyli jednego, to i włożyli Eveline i Revlona- akurat ten Ross ma najwięcej marek, więc najczęściej tam bywam;)

      Usuń
  27. Ja kupiłam tylko kredkę do ust Astor :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kupiłam dziś kredki, tusz, cień taupe, ale to nie koniec :D zapomniałam o pudrze, jakiś transparentny muszę znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli szykuje się powrót do Rossa:D?

      Usuń
  29. U mnie po tych piaskach nie ma już ani śladu;/

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie też wpadły te piaski i eyeliner L'Oreala :)
    Szkoda tylko, że u mnie w Rossie biednie strasznie i nie było ani szafy Bourjois ani Revlona czy Sally Hansen :(

    OdpowiedzUsuń
  31. kupiłabym piasek, gdybym go wcześniej nie kupiła :D
    mam taką pomadkę z Bourjois, tylko inny odcień, super pigmentacja! :)
    no i żałuję, że u mnie w rossie nie ma szafy Revlona

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne zakupy, ja jednak się wstrzymałam i poczekam na kolejną promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nic nie kupiłam i nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. W moim Rossmannie niestety nie ma Revlon'a a chciałabym wreszcie zobaczyć te podkłady i ich odcienie na żywo :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M