Kilka nowości od Essence

25 listopada 2013

Wiem, że jestem trochę spóźniona z tym postem, bo nowości essence są dostępne już od jakiegoś czasu, ale lepiej późno niż wcale.
Póki co, z nowych kosmetyków skusiłam się jedynie na dwie szminki oraz dwie kredki/cienie do oczu. 
Jak wiadomo, essence kusi, i to już nie tylko limitkami, które czasami są straszne, ale kosmetykami ze swojej stałej oferty. Nie dość, że mają interesujące produkty całkiem niezłej jakości, to jeszcze przyjemne ceny (które jednak były niższe jeszcze kilka lat temu). 


Essence lipstick mają nowe, czarne opakowania, które są znacznie solidniejsze niż poprzednie. Ze wszystkich dostępnych odcieni, wybrałam 03 Dare to Wear (czerwień z dodatkiem różu) oraz 09 Wear Berries! (fiolet z malutkim dodatkiem jagody). Wydaje mi się, że te szminki są znacznie mocniej napigmentowane niż starsze wersje, które jednak bardziej przypominały balsamy.
Tutaj mamy moc! 





Na te kredki musiałam trochę poczekać, bo jakoś nie chciały pojawić się w szafie essence (dostępne są w tej drugiej, z tego co kojarzę).
Oto przed wami Essence stays no matter what eyepencil & shadow w kolorze 07 whipped white frosting (jasny szampan) i 08 chocolate brownie (ciemny brąz).
Póki co, używałam głównie brązowej kredki jako cienia do powiek i do zrobienia kreski. Podoba mi się jej miękkość, łatwość malowania i pigmentacja, jednak z trwałością jest średnio. 
Jasna kredka lądowała zazwyczaj w wewnętrznym kąciku oka, ale jednak nie jest to taki efekt, o jaki mi chodzi, dlatego obecnie leży sobie w stanie spoczynku i czeka aż będzie potrzebna.







próba roztarcia kredek po ich zaschnięciu

I co o nich myślicie? kuszą? a może już coś macie z tych nowości?

PROPONOWANE POSTY:

57 komentarze

  1. Brązowa kredka bardzo mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja póki co z kolorówki mam wszystko co potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedną pomadkę z tych nowych i lubię ją na tyle, że na pewno sięgnę też po inne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. szampańska kredeczka kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem maniaczką szminek, a więc one przyciągnęły moją uwagę i bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tę szminkę w odcieniu 09 i bardzo lubię, mam też w odcieniu 067 natural beauty, która jest moim ulubieńcem jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dwie pomadki-On the Catwalk (04) i Barely There (06)-pierwsza to czerwień z domieszką brązu (na moich dosyć ciemnych ustach fantastyczna),druga to róż zgaszony beżem-świetna codzienna pomadka.Najważniejsze że nie wysuszają ust-to ich najmocniejsza strona.I faktycznie nasycony kolor.Bardzo przyjemne pomadki za bardzo niewielką cenę (kosztują ok 9 zł).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą nr 06 mnie zainteresowałaś:) z opisu wydaje się być faktycznie świetna do takiego dziennego delikatesu:)

      Usuń
  8. Ta złota kredka wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobne jasne kredki ma Catrice. Słyszałam że mają dobrą trwałość, ale osobiście jeszcze się nie przekonałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to tych z Catrice nie widziałam, rzuciły mi się w oczy takie rozświetlające niby;)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawią mnie te szminki z nowej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemne szminki, opakowania wyglądają znacznie lepiej od poprzednich

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowania szminek łudząco przypominają te sygnowane nazwiskiem Kate Moss ;) Co do kredek, to podobają mi się obydwa kolory, o brązowej myślę od dawna, a ta jasna przydałaby się na linię wodną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, mam te Kate, ale jakoś nie skojarzyłam:D ;)

      Usuń
  13. czerwona szmineczka superr :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy to jest ta kredka,której właściwie nie da się zatemperowac? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa nie wiem, jeszcze nie musiałam jej temperować:D

      Usuń
  15. Bardzo podoba mi się szminka w kolorze różu:-) Jest trwała i nie wysusza ust?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość całkiem niezła:) ale oczywiście kiedy się pije czy je, to i szminka znika;) póki co, nie zauważyłam żeby wysuszała usta:) konsystencje ma taką miękką, przyjemną- nie suchego wiórka, więc to też na plus:)

      Usuń
  16. Zaciekawiłaś mnie tymi kredkami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szminki mi sie podobaja, a serduszka piekne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio omijam szafy Essence z daleka, ale spodobała mi się ta czerwona pomadka - Dare to Wear :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 07 essence bardzo fajny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podobają mi się kredki , są meegga ;]]
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  21. czerwona szminka cudeńko :)wiem, że nikt nie lubi zostawiania linków do siebie, ale dzięki temu możemy się wszyscy znaleźć więc zapraszam :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy dobrze widzę,że masz jakieś nowe oświetlenie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa to lampa pierścieniowa:) ale ją już od dawna mam, mój aparat i tak przy niej trochę świruje, więc zdjęcia rozjaśniam w programie;) ale chociaż wieczorem mogę jakieś fotki zrobić, bo tak to byłaby kicha o tej porze roku;)

      Usuń
    2. Ja nie mogę teraz zainwestować w lampę, ale zamierzam kupić świetlówkę z jasnym białym światłem. Bo tak jak piszesz, o tej porze roku to nic nie pofocimy...

      Usuń
    3. Musiałam niestety zmienić adres bloga, dlatego mam dwa różne nicki:)

      Usuń
  23. o mam ta szminke dare to wear :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 07 whipped white frosting nie widziałam jeszcze, a możliwe że u mnie by się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to warto się jej przyjrzeć:) może akurat byłaby Twoim hitem;)

      Usuń
  25. Jasne kredka jest bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam szminkę 09 ale zdecydowanie bardziej lubię 07 :) Zainteresowałaś mnie szampańską kredką :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wear Berries jest boska ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. swietne zakupy.podoba mi sie wszystko oprocz czerwonej szminki,jakos nie przepadam za tym kolorem na ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czerwień taka krzykliwa jest i nie każdy to lubi:)

      Usuń
  29. piekna jest ta różowa pomadka:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudna ta czerwień Dare to Wear :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak kredki maja słabą trwałość to się nie skuszę ,bo mam już takie słabiaki w szufladzie i starczy :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam jeden odcień tej szminki, pigmentacja faktycznie zadowalająca :)

    OdpowiedzUsuń
  33. TAK! a)uwielbiam essence b)okropnie potrzebuję białej kredki bo moja 'nowa' z nyxa to jakieś bubelko.. c) a ta brązowa maluje jak marzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chociaż szkoda że podobno nietrwałe.. :( ale test roztarcia wyszedł nieźle.. Polecicie może jakąś dobrze i miękko rysująca, napigmentowaną, białą, trwałą, nie za drogą kredkę do oczu?

      Usuń
    2. Ale potrzebujesz taką na linię wodną? na linię wodną używam z Max Factora w odcieniu 090 natural glaze, kupiłam podczas ostatniej promocji w rossie -40% i cena w miarę fajna wyszła:) a z takich typowo białych to nic nie kojarze:/ też mam białą nyxa i jej używałam głównie, ale wiem, że essence ma też biała, my secret i chyba miss sporty:> na wizażu na KWC w rankingu warto zobaczyć najlepsze kredki- kiedyś tam wysoko były te z Golden Rose;)

      Usuń
  34. Mam klasyczną Stays... i wcale nie jest trwała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh z tą trwałością właśnie tak trochę średnio jest:>

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M