Zoya Malia vs. Essie Play Date

25 października 2013

Kiedy kupiłam w Hebe lakier essie w odcieniu play date, myślałam, że takiego właśnie koloru brakuje w mojej kolekcji. Po zrobieniu zdjęć, dotarło do mnie, że chyba jednak mam identyczny lakier, który został kupiony na targach kosmetycznych w Krakowie. 


Wyciągnęłam go, porównałam z essiakiem, i uderzyło mnie to ogromne podobieństwo. 
Od razu sobie pomyślałam, że wyrzuciłam pieniądze w błoto...20zł poszło się wietrzyć...
Żeby ostatecznie przekonać się czy faktycznie męczy mnie już ta skleroza, że nie pamiętam jakie lakiery mam, a jakich nie, postanowiłam wymalować paznokcie zarówno zoyką, jak i essiakiem.


Okazało się, że tym razem miałam szczęście, i lakiery jednak różnią się kolorem, chociaż w butelce wyglądają niemal identycznie. 
Jak możecie zauważyć essie jest jaśniejszy, taki bardziej rozbielony, natomiast zoya kojarzy mi się z winogronami: jest to mocniejszy, ciemniejszy fiolet. 
Na zdjęciach może nie widać tej różnicy aż tak wyraźnie jak na żywo, ale możecie mi uwierzyć na słowo- jest na widoczna;) 
20zł jednak nie poszło się wietrzyć! ;)






Który lakier podoba się wam bardziej? :)

PROPONOWANE POSTY:

23 komentarze

  1. Essiak chyba bardziej przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawie sie nie różnią, ale essie rządzi ;)
    Przy okazji zapraszam Cię serdecznie do konkursu:
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=468293439952116&set=a.273581866089942.59500.273579222756873&type=1

    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba zajebiaszcze ;) (sorry za zaniżanie poziomu na blogu) Nie umiałabym wybrać, dobrze ze masz oba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe spoko:D sama go często zaniżam;):D

      Usuń
  4. essie jak nic ;)
    btw wstawisz w blogrolla nowy link - www. iwetto.com. Z góry ślicznie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różnią się wyraźnie :D Zoyka podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze, że też inni to widzą:D bałabym się, że tylko sobie to wmawiam;)

      Usuń
  6. Podobne, ale nie takie same :) Zoyka jak dla mnie ładniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe na szczęście nie takie same:D zoya idealnie pasuje żeby opisać ją jako grape;) takie winogronko:D

      Usuń
  7. bardziej podoba mi sie Essie, dlatego, że jest jaśniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne fiolety <3 podobają mi się na równi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi bardziej podoba się Zoya, ale oba kolorki bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W buteleczkach wyglądają jak bliźniacy, a na pazurkach zupełnie inni :D A obydwa są świetne :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!:) tak to nie widać prawie różnicy, a na paznokciach na szczęście już tak:D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M