Perełka, szronik czy dajmondy?

19 września 2013

Jest coś, czego w lakierach nie lubię.
Nie lubię perły. W sumie nie tylko w lakierach, nie przepadam też za perłą w szminkach. Jakoś źle kojarzy mi się takie wykończenie. 
Perły tak, ale jedynie jako biżuteria ;)


Dlatego też długo nie mogłam zmusić się do sięgnięcia po lovely nr 23

Jest to niby perła, czy może bardziej daje efekt takiego szronu w odcieniu jasnego srebra ? ciężko to opisać.
Lakier nie kryje mocno, można go używać solo, lub na inne lakiery, czy też do zdobień- według uznania.
Nastawiona byłam raczej negatywnie, jednak na paznokciach okazał się być ciekawszy niż w buteleczce.
w słońcu

Lakier szybko schnie, dobrze rozprowadza się na paznokciach, ślicznie mieni się w słońcu i ma niezłą trwałość (ze 4 dni) chociaż moja tolerancja kończy się pod koniec 2 dnia i wtedy też go zazwyczaj zmywam.


Przy 1 warstwie widać płytkę, więc najlepiej nałożyć 3 warstwy jeżeli chcemy go solo na paznokciach.

Będę go używać do zdobień, i może czasami na jakiś inny lakier, ale jedynie na jeden palec. 
Nie jest to moja bajka, chociaż może znaleźć swoich fanów, bo jakościowo jest tak samo dobry, jak inne lakiery z tej serii.

OCENA:
9/10


(- za tę perłę, której nie lubię)

w cieniu
w słońcu
Lubicie takie lakiery? czy może unikacie ich jak ognia?

PROPONOWANE POSTY:

23 komentarze

  1. Bardzo ładny :) Dodasz mani z jakimś kolorowym lakierem + ten? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy:) a jaki kolor by Cię najbardziej interesował ;)? i jaki to ma być mani, jeden pazur wymalowany perłą czy co innego;)?

      Usuń
  2. sama nie wiem czy mi się podoba,t eż podchodzę na dystans do perły... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ciężko jest z takim lakierem;)

      Usuń
  3. Oj nie, kojarzy mi się z lakierami, jakich używałam jakieś 20 lat temu jako nastolatka podbierająca kosmetyki mamie, a że wtedy perła królowała, to i w łazience głównie takowe znaleźć mogłam :) Różowe pomadki z perłowym połysk też bym najchętniej wymazała z pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh dokładnie mam takie samo zdanie:) Ale mojej mamie by się spodobał :)

      Usuń
    2. Różowe pomadki z perłowym połyskiem pamiętam! :D czasami można nadal takie upolować:D ajjjjj to to jest czaaad;):D

      Usuń
  4. nie lubię perły w kosmetykach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jej unikam...źle mi się kojarzy;)

      Usuń
  5. Nie lubię takich lakierów przez to że nienawidzę ich zmywać bleee. Perła w pomadkach i lakierach jest przeze mnie unikana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten się dobrze zmywał:) ale trochę później skórki się błyszczały jak kula disco;)

      Usuń
  6. dla mnie chyba zbyt perłowo i szimerrowato ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś bardzo lubiłam takie wykończenie, teraz do mnie nie przemawia i omijam szerokim łukiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe różową szminkę z wykończeniem perełki miałaś:D?

      Usuń
  8. posiadam podobny lakier z Wibo i unikam go jak ognia, perłowemu połyskowi mówię zdecydowane nie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie zbyt błyszczący ;) Może gdyby go użyć do jakiegoś mani wyglądało by ładnie, ale tak solo to za dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, trochę przerażająco wygląda;)

      Usuń
  10. Nie lubię takich lakierów i efektu jaki dają ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M