Morelka ze złotem - Lovely, Gloss Like Gel nr 101

16 sierpnia 2013

I oto przed wami kolejny lakier Gloss Like Gel; już ostatni z tej serii, więc teraz będę zalewać was zdjęciami innych przyjemniaczków.
Z tego co zauważyłam na innych blogach, ten lakier spodobał się wielu osobom. 
Według mnie to taka morela/łosoś ze sporym dodatkiem miliona maleńkich złotych drobinek. 


Lakier bardzo przyjemny, potrzebne są 2 warstwy do pełnego krycia, bo niestety przy 1 są spore prześwity i małe smugi, które jednak znikają przy kolejnym machnięciu pędzlem.

Sam pędzelek, jak to przy wszystkich lakierach z tej serii, jest bardzo fajny. Dobrze ścięty i elastyczny. 
Szybkość schnięcia bardzo dobra, trzeba uważać przez jakieś 20 minut od pomalowania paznokci, jednak narzekać nie mogę, bo przy lakierach OPI jest u mnie znacznie gorzej (właściwie pod każdym względem).
Jeżeli chodzi o trwałość to tutaj rewelacji nie ma, ponieważ 3 dnia muszę zazwyczaj zmywać lakier ze względu na drobne odpryski, które są szczególnie widoczne przy skórkach. 

Kolor mi się podoba, ale jakoś bardziej w buteleczce niż na paznokciach. 
Jakoś nie mogę się do niego przekonać, mimo że jest ciekawy i pięknie wygląda w słońcu czy sztucznym świetle.

Ogólnie zasługuje na mocną 9. 

1 warstwa
1 warstwa
2 warstwy - w cieniu




I jak wam się podoba ten kolor? lubicie takie dodatki z drobinek czy raczej wolicie kremowe wykończenie ?


Wszystkie lakiery z tej serii:

nr 402 (ciemny morski kolor z drobinkami w kolorze różu i złota)
nr 332 (błękit paryski)
nr 404 (błękit ze złotym shimmerem)
nr 128 (rozbielona jagoda/wrzos)

PROPONOWANE POSTY:

18 komentarze

  1. Mnie te drobinki przeszkadzają, ale do jakiejś delikatnej stylizacji byłyby ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są bardzo, bardzo delikatne:) chociaż faktycznie mogą przeszkadzać, szczególnie jeżeli ktoś najbardziej lubi kremowe wykończenia:)

      Usuń
  2. Chyba kremy bardziej do mnie przemawiają, ale temu tutaj przyjemniaczkowi nie można odmówić uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie można:) bardzo mi się kojarzy z odcieniem super orgasm z NARSa, ale nie wiem why;)

      Usuń
  3. Przywiozlam go sobie z Polski w lipcu, A jest do niego bardzo podobny, niemal identyczny z serii Gel Like ;) ten drugi tez kupilam i dopiero w domu, jak polozylam kolo 101 sie zorientowalam, ze sa wlasciwie identyczne... no ale oba bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee! nie Gel Like tylko Express Growth! ;)

      Usuń
    2. Hehe szalejesz:D! niedługo będzie pokaz jednego z eliksirów Wibo na ustach- skusiłaś się na jakiś będąc w PL:>?

      Usuń
    3. Tak ;) pokazywalam go u mnie w Haulu z Polski ;) wybralam numer 6 i zaluje tetaz, ze nie wzielam tez innych.

      Usuń
  4. Podoba mi się.
    Mam coś bardzo podobnego z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę poszukać w ich szafie z ciekawości:) a pamiętasz może jaka to seria ?

      Usuń
  5. Fajny kolorek:) Taki elegancki

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny,subtelny kolorek :) Masz bardzo ładnie paznokcie :)

    Zapraszam do siebie, w tej chwili trwa rozdanie :)
    http://kolorowa-kraina-sylwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M