Kiwi bez futerka? oh yeah!

7 lipca 2013

Coś ostatnio szaleję z tą zielenią na pazurach.
Niedawno cieszyłam się blogerskim groszkiem z Wibo, a teraz nie mogę napatrzyć się na kiwi z my secret.
Lakier kupiłam przez blogerskie kuszenie, które jest chyba wielu osobom już znane, no i wiecie...zaciekawił mnie też jego zapach, bo w końcu ile lakierów ma nacieszyć nasze oczy i nos jednocześnie;)?



Kiwi (nr 167) to wesoła, żywa zieleń, która posiada malutkie czarne drobinki. Oczywiście ma nam to przypominać owoc o tej samej nazwie, i w sumie całkiem nieźle to wychodzi, chociaż ta zieleń pasuje bardziej do zielonego jabłuszka.

Przy pierwszej warstwie są prześwity, więc druga warstwa jest koniecznie, ale i już ostateczna (przynajmniej dla mnie). Lakier ma dobrą konsystencję, ani to za rzadkie, ani za gęste, a pędzelek całkiem nieźle sobie radzi z jego aplikacją; jest trochę krótki, ale elastyczny i szeroki, dzięki czemu świetnie rozprowadza lakier oraz drobinki po całej płytce. Początkowo obawiałam się, że te drobinki będą brzydko wyglądały, bo tu będzie ich więcej, tu mniej- wiecie, takie skupiska czarnych drobin, jak w buteleczce, a tutaj niespodzianka.

Szybkość schnięcia także mnie zaskoczyła, nie musiałam używać seche vite, bo lakier po ok 10-15 minutach ( 2 warstwy) był już suchy.
Trwałość niezła, zmyłam go 4 dnia, bo po prostu mi się znudził;) nie widziałam jednak żeby coś z nim było nie tak.



Jeżeli chodzi o zapach, który tak bardzo mnie zainteresował...
Faktycznie jest, ale kiwi to mi to coś nie przypomina. Jest słodko, chemicznie, ale nie dusząco.
Zapach czuć podczas malowania oraz długo po nim.
Przypuszczam, że niektórym osobom może on się bardzo podobać, innym mniej, ale ogólnie lakier jest bardzo ciekawy i warto mu się przyjrzeć z bliska;)


PLUSY:
* konsystencja
* dobry pędzelek, który idealnie maluje i rozkłada czarne drobinki
* śliczny kolor i ciekawy efekt
* zapach nie jest duszący
* niesamowicie szybko schnie
* dobra trwałość

MINUSY:
* zapach z kiwi ma niewiele wspólnego- jest taki słodki i chemiczny

OCENA:
-10/10




PROPONOWANE POSTY:

26 komentarze

  1. Widzę, że nie tylko ja uległam ;D Już jakiś czas mam go w kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny jest:) no i szał na niego był, więc skoro wszyscy szaleją, to wypada dołączyć:D;)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten lakier, ale niestety nie mam do niego dostępu bo nie ma u mnie Natury :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, a niestety nie opłaca się go wysyłać, bo wysyłka z kopertą droższa niż lakier:/

      Usuń
  3. Lubię takie dziwaki, ale ten jakoś mi nie podszedł, nie wiem czemu. :P Zbyt jadowity może. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to pięknie napisałaś:D jadowity- to już wiem, dlaczego do mnie tak pasuje:D!

      Usuń
  4. Kolor jest fajny, żywy.. Ale paznokcie to masz piękne! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) obecnie już takie piękne nie są, więc zapuszczanie powraca:D

      Usuń
  5. uwielbiam ten lakier :D ale masz śliczne i długie paznokcie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) niestety już długo nie są;) jeden pazur uległ wypadkowi, więc i reszta została skrócona;)

      Usuń
  6. Kolejna osoba kusząca tym lakierem, to chyba jakiś znak, że mam go iść i kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor faktycznie bardziej kojarzy się z jabłuszkiem, ale te czarne drobinki są kapitalne. Pomysł super :) O kuszeniu blogowym to już chyba można pisać elaboraty i prace badawcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, drobinki czadowe:D gdyby nie one, to byłby to taki kolejny, zwykły zielony lakier;)

      Usuń
  8. ten lakier to mój ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
  9. paluchy zanurzone w bagnie shreka :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe osz Ty:D wyobraźnia widzę nieźle działa:D

      Usuń
  10. lakier jest bardzo ciekawy i pyszny jak kiwki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. kompletnie nie moj kolor,ale twoje paznokcie sa cudne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M