III WIboBox - co to ciekawego się w nim znalazło?

10 lipca 2013

Dzisiaj nadszedł kolejny WiboBox, całe szczęście przed moim wyjazdem, więc mogę się nim jeszcze nacieszyć przez te 3 dni.
Znalazły się w nim mazidła, które nadadzą się na wakacyjny, kolorowy look oraz pomogą utrzymać mat w ciągu dnia.




Co było w środku? 

Wibo, Electric Blue Eyeliner - jest propozycją dla odważnych osób ceniących wyrazisty makijaż oka. Intensywny kobaltowy kolor przyciąga uwagę i efektownie stylizuje oko.

Lovely, Fast Dry Eyeliner - to szybkoschnący czarny eyeliner dla zapracowanych. Szybkoschnąca formuła zapobiega rozmazywaniu się eyelinera, dzięki czemu makijaż jest trwały.

Lovely, Turquoise Wave Eyeliner - to turkusowy eyeliner do oczu o metalicznej poświacie. 
Turkusowym eyelinerem zaznaczamy linię wodną oka dodając spojrzeniu kokieterii.
Kolor ciekawy, niby turkus, ale domieszkę innego koloru ma. Takie metaliczne cudo. 


Lovely, Volume Maximizer - najnowsza mascara pogrubiająca i nadająca efekt 3D na rzęsach. Idealnie dopasowana szczoteczka nada rzęsom efektu maksymalnej długości i pogrubienia pod każdym kątem.

Lovely, Creamy Lip Balm - to smakowy balsam, który nada Twom ustom subtelny kolor i blask. Pielęgnacyjna formuła zawierająca witaminę A i E, atelokolagen i masło shea sprawi, że Twoje usta przy codziennym użytkowaniu balsamu będą zdrowe i piękne.





Mamy tutaj Candy Sweet- pomarańczkę o zapachu pomarańczowych zozoli, Tutti Frutti- czyli piękna, głęboka fuksja, która pachnie jak guma do żucia z lat dzieciństwa, Pink Box- rozbielony róż, którego zapach kojarzy mi się jedynie z różowym grejpfrutem, oraz Coral Love- niby koral chociaż ja widzę tutaj malinę, zapach delikatnie waniliowy. 

Wibo, Bibułki matujące - są dobrze znanym, szybkim i prostym sposobem pomagającym skórze zachować uczuci świeżości i czystości. Dzięki bibułkom możesz na bieżąco poprawić makijaż, matując tłuste partie twarzy.

Lovely, Sikn Beautifier- to popularny krem BB, łączący w sobie działanie kremu i fluidu. 
Maskuje niedoskonałości, wyrównuje koloryt oraz odżywia skórę dzięki składnikom pielęgnacyjnym.
Mój odcień to Nude, ładny, delikatnie opalony beż z dodatkiem żółci. 

W środku był także długopis AP Edukacja oraz ulotka Hotelu Rezydent.

Eyelinery nakładałam w mniejszej i większej ilości:
kreski po lewej są zrobione za pomocą jednego pociągnięcia pędzlem, po prawej nakładałam eyeliner w większej ilości. 
Wyjątek stanowi ostatni eyeliner Turquoise wave, gdzie kolejność jest odwrócona. Krótsza kreska (po prawej) jest po jednym pociągnięciu pędzla, po lewej, ta dłuższa, ma ze 3 warstwy. 




w słońcu
ścierałam eyelinery mocno paluchem


od lewej: Tutti Frutti, Coral Love, Candy Sweet i Pink Box
od lewej: Tutti Frutti, Coral Love, Candy Sweet i Pink Box

Co myślicie? zainteresowało was coś szczególnie mocno:)?

PROPONOWANE POSTY:

16 komentarze

  1. Moje ulubione eyelinery. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj czyli możliwe, że to przyszłe perełki:D

      Usuń
  2. Kobaltowy eyeliner ma przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda:) tylko nie wiem jak będzie z jego intensywnością i kryciem;)

      Usuń
  3. Mnie zainteresowały głównie błyszczyki i bibułki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą testy:) szczególnie bibułek, bo w te upały takie rzeczy się bardzo przydają;)

      Usuń
  4. ciekawa jestem błyszczyków na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny Box, nie widzę lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne produkty :) eyelinery piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. electric blue mnie bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Błyszczyki wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M