Sigma Flat Kabuki - F80, mój nowy kolega ;)

14 czerwca 2013

Pewnie większość słyszała o Sigmie. Mają w swoim asortymencie zarówno kolorówkę, jak i pędzle do makijażu, jednak to głównie pędzle cieszą się ogromną popularnością, szczególnie za wielką wodą. 
Sama pewnie bym nie skusiła się na zakup żadnego pędzla, bo o ile czytałam wiele razy opinie pełne zachwytów nad nimi, i czułam pokusę żeby coś kliknąć, to sama czynność kupowania i wydawania ogromnej sumy na wysyłkę ostudzały moje zapędy. Dlatego właśnie bardzo się cieszę, że dzięki Programowi Partnerskiemu Sigmy, mam okazję przetestować pędzel tej marki.


W moje łapy trafił Flat Kabuki, co mnie cieszy, bo Dymek i pędzle kabuki świetnie się rozumieją. 
Zasili on grono innych kabuczaków w koszyczku, i przy okazji będę mogła sprawdzić, czy różni się od nich czymś więcej, niż tylko marką. 

F80 przyleciał w kartoniku z logo Sigmy, a sam był przybrany w różne ochronki; plastikowe, i z grubszej folii. Używam go tydzień, i przez ten czas zdążyłam go trochę porównać z dwoma podobnymi pędzlami, które bardzo lubię; elf Powder Brush oraz ecotools, mini pędzel do pudru ( z zestawu beautiful expressions kit).
Wszystkie te pędzle mają za zadanie pięknie rozprowadzać puder bądź podkład. Mamy wyglądać bjutiful, a nie jak otynkowane Joźiny z Baźin. 



Podkład Rimmel'a nakładam palcami, bo wtedy wydaje mi się, że wygląda najlepiej, jednak podkład mineralny Korres wymaga już użycia pędzla. Podobnie zresztą jak puder sypki. 

Musicie wiedzieć, że Korres ma to do siebie, że lubi robić psikusy. Daje bardzo naturalny efekt, wyrównuje tylko delikatnie koloryt skóry, za co bardzo go lubię, ale nie jest to łatwy podkład w aplikacji. Czasami źle nałożony lubi zbijać się w jednym miejscu i tworzyć plamy, lub wchodzić w pory. 
Jest to o tyle niebezpieczne, że nie widać tego za bardzo w sztucznym świetle kiedy malujemy się rano.

Przyznaję, że z tym podkładem najlepiej radzi sobie pędzel Sigmy. Dlaczego? 
O ile nie ma za dużej różnicy między tym pędzlem, a resztą, jeżeli chodzi o miękkość włosia, o tyle jest ona znaczna, kiedy chodzi o jego zbicie. F80 ma znacznie bardziej zbite włosie. Kiedy przykładam inne pędzle do twarzy, włoski uciekają na wszystkie strony, nie czuć żadnego nacisku i tym samym nie można za dobrze wetrzeć podkład w skórę. Tutaj włosy pozostają w pionie i czuć je na skórze twarzy, czuć delikatny napór. Wydaje mi się, że właśnie dlatego lepiej rozprowadzić za jego pomocą podkład i uzyskać odrobinę mocniejsze krycie (kiedy nałożymy oczywiście więcej podkładu), bez smug czy też plamek. Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale ciężko to tak wyjaśnić dokładnie;)   

Testy trwają nadal- muszę zobaczyć jeszcze, jak pędzel będzie zachowywał się po kilku/kilkunastu myciach;) 








Póki co, lubię go, nawet bardzo. I dlatego powoli przyglądam się pędzlom Sigmy, chociaż nie powinnam. 
Ale patrząc na takie zestawy, kto by ich nie chciał;)?

źródło

źródło

źródło

PROPONOWANE POSTY:

23 komentarze

  1. Swietnie zapowiadający się pędzel ;) Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tych pędzli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie wiele osób się nimi zachwyca, dlatego tak kuszą:D

      Usuń
  2. Podobają mi się te zamykane etui :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też:) i w sumie chyba dla nich bym głównie kupiła taki zestaw:D

      Usuń
  3. No ładnie ładnie :) etui mają super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten zestaw mi się marzy już od dawna, ale ciągle nie mogę się zdecydować. Dlatego zgodziłam się przystać do ich programu, żeby przekonać się o jakości tych pędzli. Mam nadzieję, że dostanę jeden na próbę ;P Oby to był ten kabuki, bo też mam podkład z którym nie mogę sobie poradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusiło mnie, żeby też przystąpić, ale nie planuję bannerów na blogu, więc odpuściłam. A ich pędzelki rzeczywiście są dobre i w sumie wartw swojej ceny.

      Usuń
    2. Niektóre dziewczyny wybierały sobie pędzel jaki chcą dostać ponoć- ale często wysyłają tego kabuki, więc jest szansa;)

      Usuń
  5. Poluję na taki pędzel :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety pojedyncze pędzle chyba tylko na all lub ebay warto upolować, bo z sigmy wysyłka kosztuje 17$

      Usuń
  6. Kuszą te zestawy :) Też jestem w tym programie, pędzel wybierałaś sama czy po prostu Ci wysłali? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysłali, ale niektóre dziewczyny same wybierały;)

      Usuń
  7. Marzę o takim zestawie błękitnym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech chciałabym taki pędzel ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzla typu kabuki w swoich zbiorach (niewielkich) jeszcze nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Sigmy jeszcze nie miałam pędzli, różne są opinie w necie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M