StrawberryNet i Paypal - zbiór informacji dla niewtajemniczonych

13 maja 2013

   Okazuje się, że wiele osób nie słyszało jeszcze o słynnej Truskawce, więc pora na kilka informacji, które przybliżą wam ten internetowy sklep.
Jako stara truskawkowa wyjadaczka ( kupuje już tam z 7 lat?) trochę mogę o tym co i jak napisać i mam nadzieję niektóre z tych wiadomości się wam przydadzą.

źródło

Co to jest?

   Strawberrynet to sklep internetowy, który oferuje wiele kosmetyków różnych marek. Jest to prawdopodobnie największy sklep internetowy tego typu, którego oferta ciągle się powiększa, o nowe marki i kosmetyki. 
Są tutaj osobne działy, które ułatwiają nam poszukiwania

- Pielęgnacja ciała
- Makijaż
- Pielęgnacja włosów
- Perfumy dla kobiet
- Perfumy dla mężczyzn
- Pielęgnacja ciała dla mężczyzn
- Wody kolońskie dla mężczyzn (nowy dział)
- Promocje i Prezenty
- Nowości

   Po kliknięciu na dany dział, wyświetlają nam się wszystkie marki w kolejności alfabetycznej- z boku po prawej stronie możemy sobie trochę ułatwić poszukiwania i przejrzeć wszystko na małej liście lub zaznaczyć literkę, na którą nazwa danej marki się rozpoczyna. 



   Marek jest wiele, od dostępnych w Polsce Garnier, Bourjois, po NARS, 
Paul & Joe, Laura Mercier, Chantecaille itd.
Niestety to, że dana marka jest, nie oznacza, że wszystkie produkty z jej oferty są dostępne. 
Zdarza się, że na stronie z danej marki są tylko 3 kosmetyki.
Jeżeli kosmetyk, który was interesuje, nie jest dostępny, to nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać i sprawdzać stronę. Stan magazynowy uzupełniany jest w ciągu tygodnia.
W takich przypadkach nie ma sensu pisać do strawberrynet z pytaniem kiedy będzie dany produkt lub czy w ogóle będzie: nikt tego nie wie, nie wiedzą co będzie i kiedy będzie. 


Ceny

   Kiedy zaczęłam kupować na truskawie dolar był znacznie niższy, a co za tym idzie ceny były także znacznie niższe, kiedy dolar był za ok 2zł, można było spokojnie kupić shimmer Diora za ok. 80zł czy puder Clinique za 50zł.
Obecnie ceny na strawberrynet są często podobne do tych, które są w perfumeriach i bez zniżek nie opłaca się niektórych kosmetyków kupować, 
bo są nawet droższe niż u nas- nie zdarza się to często, ale jednak się zdarza. Co więcej, kilka lat temu truskawka podniosła znowu ceny (właśnie PL) tłumacząc się tym, że jeżeli Urząd Celny złapie paczkę, to będą mogli zwrócić kwotę, którą musieliśmy zapłacić.


Zniżki:


Sklep oferuje rabat lojalnościowy dla stałych klientów:
drugie zamówienie - dodatkowy 1%
trzecie zamówienie - 2%
czwarte - 3%
piąte - 4%
6-9 zamówienie 5%
10-19 zamówienia 6%
przy 20 zamówieniu oraz wszystkich kolejnych macie 10%

Oprócz tego można otrzymać dodatkowe zniżki za ilość zakupionych produktów (w jednym zamówieniu), dawniej przy 3 produktach ta zniżka wynosiła 5%, ale nie było żadnej zniżki przy zakupie 2 rzeczy, obecnie jest trochę inaczej:

2 produkty - 1%
3 produkty - 2%
4 produkty- 3%
5 produktów - 4%
od 6 produktów - 5%


Promocje

   Truskawka słynie z niesamowitych promocji, które pojawiają się bardzo często.
Dodatkowo wprowadzono od niedawna promocje dziennie- każdego dnia za promocyjną cenę można kupić 6 produktów, dzisiaj był tusz Dior za 66zł, ostatnio Lancome Hypnose, także za 66zł.
W dziale promocje i prezenty macie wiele kategorii gdzie znajdziecie aktualnie przecenione kosmetyki, zarówno te do pielęgnacji, jak i do makijażu. Są tu także perfumy.
Co jakiś czas tru oferuje dodatkowe promocje- np -10% na wszystkie produkty do pielęgnacji włosów, do ciała, kosmetyki przecisłoneczne itd. 
i te wszystkie promocje można łączyć.
Jeżeli interesuje was np. tonik do twarz z Clinique, który jest na promocji, 
a truskawka daje dodatkowe -10% na całą pielęgnację, to -10% dolicza się nawet do wcześniej przecenionych produktów, lub tych rzeczy, które są także na innych promocjach. Wszystko się łączy ;) 
Zawsze są także specjalne oferty na Walentynki, Dzień Matki, Boże Narodzenie itd.
Robią także promocje na kosmetyki bez opakowania.

   Często oferują również prezenty, które możemy sobie wybrać przy zakupach za określoną kwotę minimalną (zazwyczaj 25usd).
Raz w miesiącu w dziale promocje i prezenty ( Lista 20 Bestsellerów, Zapachy dla kobiet itd.) pojawiają się nowe kosmetyki. 

Nowy klienci otrzymują od Strawberrynet prezent (lub prezenty;)) na powitanie- czyli jakiś dodatkowy kosmetyk. 


Oryginalność

   Póki co nie było zastrzeżeń co do oryginalności kosmetyków kupionych na tru. Kiedyś ktoś podał w wątpliwość oryginalność kosmetyków MAC (dawno temu to było), ale okazało się, że są jednak oryginalne i był to fałszywy alarm. Natomiast kiedy truskawa oferowała w okazyjnej cenie zestaw 3 miniaturek meteorytów Guerlain wraz z pędzelkiem trafił się ciekawy okaz. Otóż na pędzelku był napis Guerlin (lub jeszcze inny twór) jednak truskawka nie robiła żadnych problemów.
W takich przypadkach zazwyczaj oferują zwrot pieniędzy lub wysyłkę nowego produktu.


Daty ważności

   I tutaj kłania się główny problem, który zdarza się na truskawie. 
Często w swojej ofercie mają purchawy/skamieliny (czyli stare kosmetyki), niektóre są ciągle w produkcji i sprzedaży, ale zdarzają się także takie, które były wycofane ze sprzedaży już np. 8 lat temu. Obecnie coraz częściej strawberrynet zamieszcza informację o dacie ważności (jednak jedynie przy kosmetykach, których data niedługo upływa, a są na promocji). 
W związku z tym, ważne jest żeby kupować świadomie- czyli przeszukać internet w poszukiwaniu informacji. Jeżeli na jakimś forum czy stronie, widzicie, że dany kosmetyk ma ostatnią (najświeższą) recenzję z 2008 roku, to wiadomo, że lepiej go nie kupować. 
Często można znaleźć także informacje dotyczące daty wprowadzenia na rynek danego kosmetyku czy edycji limitowanej. 
Oczywiście problem pojawia się, kiedy dany kosmetyk jest na rynku od 10 lat i jest ciągle produkowany;) wtedy już pozostaje zaryzykować. 
Może się trafić świeżynka, a może staroć (np. wysuszony tusz do rzęs). W takich przypadkach należy skorzystać z dekalkulatora, który jednak może się mylić! czasami wkazuje datę produkcji 2000, kiedy w rzeczywistości jest to 2010. Wszystko zależy od danej marki i ich oznaczeń dat. 


Koszty wysyłki i czas dostawy

   Wysyłka jest darmowa, chociaż jeżeli ktoś chce za nią zapłacić, to jest i także taka opcja, wysyłka kurierem kosztuje jakieś 44zł.
Jedyny wyjątek stanowią perfumy za które należy zapłacić 10% ich ceny za wysyłkę (max 15usd), jednak wystarczy dobrać sobie coś z kosmetyków i znowu wysyłka jest bezpłatna.
Truskawka zawsze wysyła kosmetyki w białych kartonach przewiązanych fioletową wstążką z toną styropianu do ochrony. Zazwyczaj nic się nie dzieje z rzeczami i wszystkie dochodzą w całości. 
Najczęściej kosmetyki po zapłaceniu wysyłane są tego samego dnia lub na drugi dzień. 
Na stronie Strawberrynet możecie sprawdzić status swojego zamówienia i prześledzić jego drogę wpisując jego nr w okienko Sprawdź stan wysyłki (po prawej stronie). 
Czas dostawy jest różny. Truskawka podaje, że do dużych miast paczka dolatuje w 4-6 dni roboczych w dużych miastach, a w mniejszych 7-10 dni roboczych. 
Zazwyczaj paczki dochodzą po 8-9 dniach od dnia zapłaty. 
Zapachy lecą trochę inną drogą niż kosmetyki dlatego ich czas dostawy jest ciut dłuższy: zazwyczaj 7-10 dni.
Paczki są wysyłane za pokwitowaniem odbioru, więc jeżeli nas nie ma w domu, to będzie czekało na nas awizo;) 
Tru nie wysyła jednak do niektórych państw.

PROBLEMY
Truskawka jest sklepem niezwykle przyjaznym jeżeli chodzi o podejście do klienta. Zazwyczaj wszystkie problemy rozwiązywane są szybko i bezproblemowo, ale nie zawsze.


Zamówienie nie dotarło

   Te sytuacje zdarzają się coraz rzadziej, ale jednak mają miejsce.
Jeżeli po 28 dniach roboczych nasza paczka nie dotarła do nas, to prawdopodobnie już nie dotrze. Wtedy należy napisać do strawberrynet z informacją, że nasze zamówienie do nas nie dotarło. 
Prawdopodobnie wyślą nam je jeszcze raz. Piszę prawdopodobnie, bo robią tak zawsze, jedynie kiedy kosmetyków już nie ma, oddają pieniądze. 



Kosmetyk jest zniszczony

   Wiadomo, że czasami coś się uszkodzi w transporcie- puder może się całkiem pokruszyć, opakowanie zniszczyć itd. Wtedy wystarczy napisać do sklepu i oferują zwrot pieniędzy lub wysyłkę nowego produktu bez dodatkowych kosztów. 
Nie wymagają odsyłania zniszczonego/uszkodzonego kosmetyku, bo wysyłka do HK jest droga, więc nam to się często nie opłaca, bo wysyłka to jakieś 60zł (kiedyś na poczcie się pytałam), a oni nie są za chętni żeby zwrócić te koszty wysyłki. 


Kosmetyk jest stary/przeterminowy:

   Kiedy już mamy w ręce nasz kosmetyk możemy sprawdzić czy nie jest on przeterminowany. Jeżeli mamy 100% pewność, że jest stary i strach go używać, należy napisać do sklepu wiadomość. 
Czasami odpisują od razu, że mogą wysłać nowy kosmetyk (lepiej nie brać, bo istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że to również taka sama purchawa) lub oddać pieniądze. Wtedy wybieramy opcję pierwszą lub drugą i sprawa załatwiona. 
Niestety czasami również odpisują, że ta sprawa ich nie dotyczy, bo oni gwarantują, że mają świeże kosmetyki, które odpowiednio przechowują i należy napisać do producenta.
Wtedy grzecznie odpisujemy, że kosmetyk został kupiony u nich, oni za niego dostali pieniądze i to oni sprzedali przeterminowany kosmetyk, więc dlatego piszemy do nich. Zazwyczaj to załatwia sprawę. 


Urząd Celny

   Często także paczki są łapane przez Urząd Celny.
Niekiedy od razu odsyłają do nas paczkę już z naliczonymi należnościami, które należy opłacić przy odbiorze paczki. Zdarza się także, że wysyłają nam listem dokument, że taka, a taka paczka została zatrzymana i proszą o dokumenty, które potwierdzają jej wartość oraz informują co jest w środku. 
O ile w pierwszej sytuacji wszystko idzie szybko, bo wystarczy dać pieniądze listonoszowi, zrobić zdjęcie kwitkowi (czy to temu malutkiemu, który jest doczepiony na paczce, czy tej ogromnej kartce, którą dostajemy z UC) i wysłać zdjęcie do sklepu z informacją, że tyla musieliśmy zapłacić za otrzymanie paczki, o tyle w drugiej sytuacji jest trochę więcej roboty.
Należy wysłać Order Confirmation (które truskawka wysyła nam po złożeniu zamówienia) oraz potwierdzenie zapłaty za zamówienie ( czy to print screen czy kopia (zasada kopiuj-wklej;)) poprzez paypal lub z historii naszego konta na adres mailowy Urzędu Celnego. Wtedy odsyłają paczkę po jakimś czasie, z naliczoną kwotą, którą oczywiście płacimy listonoszowi, i od tego momentu w obu sytuacjach robimy wszystko to samo. Czyli (powtarzam;): wysyłamy zdjęcia kwitków na adres mailowy strawberrynet z informacją, że paczka została złapana przez UC i musieliśmy zapłacić tyle, a tyle. Ktoś z obsługi odpisuje, że pieniądze zostaną przelane jak najszybciej i zazwyczaj po 2-3 dniach pieniądze pojawiają się na koncie paypal lub koncie bankowym.


Komunikacja z pracownikami Truskawy

   Czasami osoby pracujące w strawberrynet kompletnie nie potrafią zrozumieć (lub też nie chcą zrozumieć) o co nam chodzi. Będą odpisywać, że gwarantują najlepszą jakość, że wszystkie kosmetyki są świeże, przechowywane w idealnych warunkach itd. Mogą wam odpisywać, że sprawa zostanie załatwiona, że muszą skontaktować się z innym działem jeszcze itd lub w ogolę nie odpisać. 
Wtedy pozostaje tylko jedno: męczyć ich aż do skutku. Pisać maile i czekać na odpowiedź. Wiadomo, że sytuacja nie należy do fajnych, ale jeżeli dostaniecie stary, zaschnięty tusz do rzęs, za który zapłaciliście 80zł, to chyba chcecie żeby wam oddali pieniądze? lub kiedy paczka do was nie dotrze, a oni przestają odpisywać na maile- męczyć ich! do skutku! 


Zwrot pieniędzy

   Nie wiem dokładnie jak to jest z płatnością kartą, bo płacę zawsze paypalem. 
Po pierwsze jest to szybkie, paypal sam przewalutowuje odpowiednią kwotę, którą należy zapłacić, nie nalicza aż tyle za to ile często nalicza bank, no i zawsze można założyć spór na paypalu jeżeli zamówienie nie dotarło lub coś z nim nie tak.
Zwrot pieniędzy zazwyczaj  miałam po 2-3 dniach od otrzymania informacji od strawberrynet, że pieniądze zwrócą. Wiem jednak, że niektórzy czekali na nie tydzień, albo i dłużej- wtedy wiemy już co robić- pisać maile;)! 
Słyszałam o tym, że czasami były problemy z tym związane i takie zwroty ciągnęły się i kilka miesięcy, jednak zawsze dobrze się kończyły.


Jak płacić?

   Najlepiej założyć konto paypal- jest ono bezpłatne.
Podpinacie swoją kartę do tego konta  lub dodajecie środki z konta bankowego i wtedy przy zakupach jedynie logujecie się na paypala (truskawka was przekierowuje) i potwierdzacie płatność. Paypal sam ściąga pieniądze z waszego konta.
Akceptują także karty Visa, MasterCard, American Express, Discover i JCB


JAK ZAŁOŻYĆ KONTO NA PAYPAL

   Wiele osób to przeraża, ale paypal jest naprawdę łatwy w obsłudze i bardzo przydatny;) można nim płacić nie tylko za zakupy na strawnerrynet, ale także na ebayu oraz wielu innych sklepach internetowych.



1. Klikamy Załóż Konto
2. Wyświetla  nam się po jednej stronie Paypal dla Ciebie, System Paypal dla Twojej firmy, klikamy pod Paypal dla Ciebie przycisk Rozpocznij.
3. Wprowadzamy dane i klikamy Wyrażam zgodę i chcę założyć konto
4. Zabezpieczenie graficzne: tutaj musimy wprowadzić wyświetlony kod
Konto już macie;)

Teraz możecie podpiąć swoją kartę do paypala i wtedy będzie on ściągał przy płatności odpowiednią kwotę bezpośrednio z waszego konta bankowego, lub dodać środki z konta bankowego na paypal. 

* Dodawanie środków 



1. Klikacie na ikonkę Dodaj środki- po rozwinięciu klikacie Doładuj konto (błyskawicznie), chociaż jeżeli wam się nie spieszy możecie kliknąć drugą opcję w kilka dni;)
2. Wybieracie rodzaj banku, wpisujecie kwotę, którą chcecie zasilić konto paypal i akceptujecie regulamin.



3. Wyświetlą się wam Ważne Informacje!- klikacie Dalej
4. Przekierowuje was na stronę logowania Paypal- logujecie się
5. Wasze dane zostały zweryfikowane i teraz możecie zatwierdzić doładowanie.
6. Przekierowuje was na wasze konto bankowe- logujecie się i zatwierdzacie kwotę doładowania 
6.1. Dostajecie dane do przelewu
7. Po zatwierdzeniu, strona znowu przenosi was na konto paypal.
8. Po jakimś czasie pojawiają się pieniądze. 

* Dodawanie karty 

1. Klikacie na ikonkę Profil- tam wybieracie Dodaj lub usuń kartę



2. Wpisujecie dane karty oraz swoje dane rozliczeniowe
3. Jak  powiązywałam kartę, paypal w celu weryfikacji ściągał mi 6zł z konta. Po zaksięgowaniu tych 6zł przy transakcji miałam kod, który musiałam w pisać żeby ostatecznie potwierdzić kartę. Wtedy paypal zwracał 6zł ;) 


adresy mailowe do strawberrynet:
info@Strawberrynet.com, orders@strawberrynet.com

dekalkulator: 
http://checkcosmetic.net/

będę szukała jeszcze innych

Sam sklep ma swoje plusy i minusy; jedni mają z nimi dobre doświadczenie, inni złe. Różnie bywa ;) 


Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości, to piszcie w komentarzach lub na FB- postaram się na wszystko odpowiedzieć i umieścić je w tej notce, tak aby wszystko było jasne:) 

edit: Od stycznia 2015 roku Strawberrynet wprowadziło opłaty za wysyłkę zakupów o wartości poniżej 100zł - wysyłka ta kosztuje 35zł!
Za wysyłkę zakupów o wartości ponad 100zł nie płaci się nic - jest bezpłatna.
Niestety, wcześniej nie było żadnych opłat za wysyłkę (była, i wciąż jest, dodatkowa opcja, kurier i tylko ona była płatna), czy to zakupów za 20zł, czy za 200zł.

P.S. Widzę, że niektórzy za dosłownie biorą do siebie słowo "męczyć", które pojawia się w notce- chodzi o to, żeby przypominać o sobie i o swojej sprawie, bo przy tak ogromnym sklepie i tylu klientach, nasze maile mogą zostać przeoczone, lub nasza sprawa zostanie zapomniana. 
Dlatego trzeba o to zadbać samemu- taka prawda. 
A co do przeterminowanych kosmetyków, nie udajmy, że w naszych perfumeriach są same świeżynki;) jedyny plus jest taki, że możemy łatwo sprawdzić ich kody. 

PROPONOWANE POSTY:

39 komentarze

  1. Przestałam kupować na Tru, bo kilka razy nacięłam się na przeterminowane kosmetyki, zawsze łapie mi UC a Tru jeszcze nigdy nie zwróciła mi VATu (płacę kartą kredytową). Wolę chyba korzystać z promocji w polskich perfumeriach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widać za mało ich męczyłaś, bo mi zawsze zwracają pieniądze, dziewczynom, które znam i które tam kupują także- tylko czasami trzeba ich pomęczyć i trochę poczekać.

      Usuń
  2. genialna notka, rozwiała wszelkie moje wątpliwości na temat tej strony, wiele dzięki! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie znałam tej strony O.O

    http://marpleous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to nie chodzi o to, byśmy ich męczyli. To oni powinni wiedzieć, że nie sprzedaje się przeterminowanych kosmetyków i to oni powinni wiedzieć, że vat trzeba zwracać.

    http://marpleous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego oni zwracają, ale biorąc pod uwagę ilość klientów i tych, którzy codziennie do nich wypisują maile, naszego maila mogą gdzieś przeoczyć lub odpisać, że ok zajmą się tym, i zapomną- trzeba o sobie przypominać. Teraz coraz częściej podają daty ważności mazideł, ale nie ukrywajmy, że w naszych perfumeriach są same świeżynki- też mają przeterminowane kosmetyki- kiedyś o mało moja koleżanka nie nacięła się na zestaw Clinique przeterminowany. A sama widziałam na wyprzedaży cienie Dior, które po sprawdzeniu daty były już od roku przeterminowane:] chciałam je nawet kupić, bo cena kusząca;) także miałam szczęście.

      Usuń
  5. Co prawda raczej ze strawberry.net nie skorzystam, ale przyda mi się wzmianka o paypalu! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja raz kupowałam na Truskawie i była to pierwsza paczka w życiu jaką chwycił mi US :/ ale bez problemu na drugi dzień dostałam od nich zwrot kasy :) wspomnienia więc mam miłe :) boję się tylko tych purchawek i na pewno nie kupiłabym np. tuszu do rzęs.. szybciej jakieś świeże limitowanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie- najlepiej kupować limitowanki, bo wiadomo jaką mogą mieć datę;) czy też mazidła, które niedawno wypuszczono na rynek, bo tak to lepiej sobie darować:)

      Usuń
  7. Z nieba mi po prostu spadłaś z tą notką :) Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) jak byś miała jakieś pytania, to pisz ;)

      Usuń
  8. Powiem Ci moja droga, że bardziej profesjonalnego opisu sklepu, to chyba w życiu nie czytałam, nawet na stronie producenta :) I za to właśnie uwielbiam blogosferę i Twojego bloga.
    Truskawkowe kosmetyki wydają się przedstawiać zupełnie inną kosmetyczną ligę niż ta, na której bazuję. Z drugiej strony może kiedyś trafię w totka, a wtedy z pewnością tam zaszaleję :D No i dobrze wiedzieć, gdzie szukać prezentów dla wymagających kosmetykoholiczek. Jednym słowem, trafiłaś w dziesiątkę z tematem posta. A fragment o paypal bardzo przydatny. Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) początkowo nie wiedziałam jak to wszystko rozpisać, jak ułożyć itd., ale wczoraj się zmotywowałam i dokończyłam całość. Cieszę się, że post może się komuś faktycznie przydać, bo w końcu o to chodziło ;)

      Usuń
  9. Za dużo męczenia jak dla mnie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam ;) też mi się tak na początku wydawało :D ale w sumie truskawka strasznie wciąga, więc dla swojego bezpieczeństwa lepiej ją omijać ;)

      Usuń
  10. Odkryłam Truskawkę w czasach taniego dolara, jednak byłam wtedy niepełnoletnia i nie chciałam tłumaczyć się potem mamie z pisma z UC ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trsukawa zawsze mnie trochę onieśmielała i z reguły oglądałam tylko kosmy dostępne u nich. Teraz już wiem, ze warto się przemóc. Fajnie że zwracają też kasę za UC ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) czasami można kupić coś znacznie taniej niż u nas :)

      Usuń
  12. Truskawka jest fajowa. Dostawa za darmo dużo promocji i jeszcze zwracją kasę jak UC złapie paczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją lubię :) chociaż nie zawsze wszystko idzie gładko i to prawdziwe zuo dla portfela, to jednak fajnie jest mieć możliwość kupienia jakiejś perełki :)

      Usuń
  13. dziekuje za opis jak ogarnac paypala :DD

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam poczytać o Truskawce bo wspominałaś na fejsie ale post mi się nie wyświetlił. Właśnie się zorientowałam że blogger nie wyświetla mi Twoich postów ;/ Ostatni jest z przed miesiąca ;/
    Fajnie opisałaś sklep. Super że napisałaś o Paypalu bo chciałam założyć ale nie wiedziałam jak ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo przez zmianę adresu i nazwy notki przestały się aktualizować:( ale jak mnie usuniesz z blogrolla i dodasz na nowo to będzie już ok:)

      Usuń
    2. Blogrolla nie mam, ale już Cie usunęłam i ponownie dodałam ;)

      Usuń
    3. no to mam nadzieję, że to pomoże:) nie wiedziałam, że takie cyrki będą po tych zmianach;)

      Usuń
  15. Dimipedia jak zawsze profesjonalna :) świetny post (brakuje tylko wytłumaczenia kim jest Zenek ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lol2! faktycznie:D ale nawet nie wiem od czego by tu zacząć;) toż to tak długa i skomplikowana historia jak w Modzie na Sukces:D

      Usuń
  16. Jeszcze nic nie zamawiałam na Truskawie, bo boję się purchawek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja czekam na paczkę już 14 dni i ani widu ani słychu... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jest taki peszek, ja kiedyś czekałam po 2-3 tygodnie, teraz się czas oczekiwania znacznie skrócił, ale czasami niektóre dziewczyny nadal piszą, że długo czekają zanim paczka dojdzie.

      Usuń
  18. ja wlasnie złożylam zamówienie na truskawce niestety nie moge zaplacic przez paypal nie wiem kompletnie dlaczego moze masz jakis pomysl bo w truskawce nie potrafia mi pomoc ( napewno nie jest to wina przegladarki) wyswietla sie info ze powinna zaplacic w 3h po zlozeniu zamowienia gdyz byly gratisy i promocje czy to prawda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli kupiłaś coś z promocji dziennych, to faktycznie trzeba w miarę szybko opłacić. Jeżeli jednak kupiłaś coś z normalnej oferty (a te gratisy to zależne od kwoty?) to raczej nie powinni robić problemów jeżeli zapłacisz np jutro. Dostałaś na maila OC ? (Order Confirmation) możesz wejść bezpośrednio na paypala, tam kliknąć wyślij pieniądze, wpisz kwotę i nr zamówienie z truskawy i wysłać bezpośrednio do tru (bez przekierowania)- ich adres paypala będziesz mieć w OC właśnie, może to pomoże;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M