Łupy z Rossmanna - wchodzisz na własną odpowiedzialność

29 listopada 2012

No to proszę...oto co kupiłam podczas wielkiej -40% wyprzedaży w rossmann'ie. Chciałyście żebym wszystko pokazała, więc oto pokazuję, chociaż ręki nie dam sobie uciąć, czy to wszystko, czy może coś jeszcze gdzieś leży- większość rzeczy już powkładałam do kuferków różnej kategorii i musiała je z nich wygrzebywać, także łatwo nie było.

Nie udało mi się upolować pewnego cienia Loreal color infallible. Były kolory, które nieszczególnie mi się podobały, więc zrezygnowała z zakupu. Loreal rouge caresse średnio lubię, mam jedną, do której ciągle nie mogę się przekonać. Jak kiedyś mi się to uda, to pewnie kupię jej jakiegoś towarzysza.
Najbardziej polowałam na Maybelline color tattoo, ale jak na złość nie było w żadnym rossmannie... podobnie jak żółtego tuszu lovely...miałam zrobioną listę, co warto kupić i trzymałam się jej prawie idealnie. Spoza listy skusiłam się na błyszczyki Bourjois, lakier Manhattan i pomadkę Maybelline.


Lista przygarniętych rossiaków:

  • Rimmel, Match Perfection, 100 Ivory  wcześniej używałam wersji z małymi literkami
  • Rimmel, Match Perfection, 103 True Ivory ( kiedy sprawdzałam go na dłoni w domu, byłam przerażona, wyszedł pomarańczowo, ale, o dziwo, na twarzy ładnie stapia się ze skórą i jaśnieje) 
  • Max Factor, Face Finity all day flawless, 60 sand (w rossie był jeszcze 47 nude, który dla mnie był za jasny i wybijał róż, 60 sand i 80 bronze, testery były również tylko dla tych kolorów)
  • Wibo, róż z jedwabiem i wit. E, kolor 3 brzoskwinia
  • 3x Maybelline Colossal Volum', jeden oddałam siostrze żeby miała zapasik
  • Wibo, Extreme lashes volume mascara
  • Miss Sporty, Liquid Concealer, 001 light - bardzo fajny korektor, dobry przy małych niedoskonałościach, niewidoczny, o fajnej konsystencji
  • Wibo, Eye Liner, czarny i szary (żałuję, że nie kupiłam jeszcze brązowego)
  • 2x Maybelline master drama Khol Liner, w każdym rossie było tylko po jednej sztuce
  • Lovely, holographic eyes, 01, cień, do którego dołączyli kredkę do oczu w gratisie;) 
  • Bourjois, Effet 3D Max gloss 8H; 11 Beige mellow, 15 Rose yummy i 16 Prune exquisite
  • Lovely, błyszczykowa pomadka, 02, 06 i 04
  • Rimmel, Lasting Finish by Kate, 16, 20, 22 i 10
  • Wibo, nawilżająca pomadka do ust Eliksir, 09, 04, 01, 08, 03 i 07
  • Maybelline, Color Sensational, 175 Pink Punch
  • Manhattan, Lotus Effect, 43K
  • Lovely, Must Have, nr 4

Jak widzicie mazidła do ust wygrały. Ostatnio stwierdziłam, że znacznie częściej maluję usta niż oczy; szybciej, wygodniej i prościej;) 
Póki co jestem bardzo zadowolona z pomadek Lovely i Wibo. Opakowania są trochę straszne, ale szminki nie wysuszają mi ust i całkiem nieźle się trzymają; u mnie znacznie lepiej niż pomadki z różnych przedziałów cenowych (od tych najtańszych po MAC czy YSL, które trochę mi ściągają skórę ust). 

Teraz ogłaszam bana na zakupy kosmetyczne do końca marca ( nie obowiązuje na limitki Essence, które będą wow! oraz na TheBalm, jeżeli pojawi się -50%;))

Dobra, czuję, że otrzymam od was baty, że taka ze mnie zakupoholiczka;) ale w sumie tutaj jest wiele zakupoholiczek, a nie skorzystać z takiej wyprzedaży to grzech! ;)

Opisy kolorów:

Szminki Lovely: 
- 02, piękna, krwista czerwień z malutkimi drobinkami, które znikają na ustach
- 06, mieszanka różu z czerwienią
- 04, delikatny róż, trochę chłodny

Rimmel, Kate:
- 16, brzoskwiniowy róż
- 22, czerwień z odrobiną różu
- 20, mocna, ciemna fuksja
- 10, ciemna, krwista czerwień

Wibo:
- 09, według mnie to taka jaśniejsza śliwka z prawie niewidoczną nutką wiśni
- 01, mocniejszy wrzos
- 07, naturalny róż z domieszką łososia
- 08, piękny pomidorek
- 04, mieszanka jasnej czerwieni z mocnym różem i nutką pomarańczy - trudny kolor do opisania
- 03, mocny, chłodniejszy róż podchodzący delikatnie pod fuksję

P.S. nie mogę coś ogarnąć tego fejsbukowego drania...tylko ja mam takie problemy czy wy też miałyście jakieś?

prawie wszystko: bez lakierów i szminki maybelline

podkład max factor
po rozsmarowaniu
po prawej gratisowa kredka z wibo



pomadki Lovely, od lewej: 02, 06 i 04
Rimmel Kate, od lewej: 16, 22, 20 i 10
22 i 16
16 i 22
błyszczole Bourjois, od lewej: 15, 11 i 16

szminki Wibo, od lewej: 09, 01, 07, 08, 04 i 03
09, 01, 07, 08
07, 08, 04 i 03

Maybelline 175 pink punch
Maybelline 175 pink punch

PROPONOWANE POSTY:

80 komentarze

  1. Nooo zaszalałaś :D Ale co tam, żyje się raz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle się obkupiłaś, a mi się wydaje, że to ja dużo kosmetyków kupuje... a przy Tobie wychodzę bardzo skromnie;)Z Twoich zakupów wszystko mi się podoba,a w szczególności pomadki rimmel, nr 16 to ostatnio mój ulubiony odcień. Jestem ciekawa też podkładu max factor..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe widzisz jak dobrze, że masz mnie:D!

      jestem w trakcie używania MF i jestem mile zaskoczona:) spodziewałam się, że będzie bardzo gęsty i ciężki w nakładaniu, ale jest bardzo przyjemny;)

      Usuń
  3. Muszę przyznać, że aż mi szczęka opadła, jak to zobaczyłam ;O Niezłe łupy!
    Jestem ciekawa czy się czymś różni ten podkład Rimmela, bo używałam go kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczęka cała:D?

      wiesz co, ja zużyłam dwa opakowania tego rimmela z małymi literkami, teraz mam ten sam odcień z dużych literek więc będzie porównanie;)

      Usuń
  4. Dostajesz bana na zakupy ! w trybie natychmiastowym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, ale dużo tego:D Ale fajne zakupki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadeczki Kate najbardziej wpadły mi w oko. Chciaqłam ten podkład MF, ale nie było chwyciłam więc w słoiczku MF też w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i te burżuje... czemu nie krzyczałaś, ze fajne? No w sumie to dobrze, że nie krzyczałaś :P

      Usuń
    2. wczoraj kupiłam dopiero:) nawet ich w planach nie miałam, ale kolory mi się strasznie spodobały i jakoś nie mogłam się powstrzymać;)

      Usuń
  7. Niezłe szaleństwo :)
    Swoją drogą w moim mieście jakoś spokojnie było. Bez problemu zrobiłam zakupy, dzikich tłumów brak :D

    W każdym razie nie poczyniłam wielkich zakupów, wolałam iść do Douglasa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe u mnie Douglas za daleko:D a wiesz musiałam się jakoś nacieszyć tą wyprzedażą;)

      Usuń
  8. Ale zakupy!!! Dobrze wykorzystałaś Rossmannową promocję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale dałaś czadu!

    Na maksa wykorzystałaś tę promocję. ;-)

    Za to ja - w ogóle. Może być, że wyrobiłaś normę za mnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      bardzo możliwe:D jeszcze pewnie znajdę parę osób za których wyrobiłam normę:D

      Usuń
  10. Poszalałaś ;D Zazdroszczę tylu pomadek !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zaszalałaś ;)
    Świetne zakupy ;) zazdroszczę tylu fajnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  12. A teraz prosze państwa, specjalny kawałek dla Dimi - Jesteś szalona, mówię Ci... :))))

    OdpowiedzUsuń
  13. wow istne szaleństwo!ale kolory szminek boskie

    OdpowiedzUsuń
  14. ale dobroci *_*
    ja kupiłam tylko 3 szminki, 2 lakiery i tusz :D

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o boże zaszalałaś ja nic nie kupłam bo nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale się obkupiłaś! zazdroszczę bo ja nawet nie byłam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem tylko tyle - jesteś szalona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zakupy <3
    dzięki Tobie chyba jutro pójdę do Rossmanna po pomadkę z Lovely <3 i to chyba sobie dwie kupię ^^'' a co <3
    ładny kolor lakieru z Manhattana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam:D ślicznie pachną i są bardzo przyjemne;)
      lakier trochę mniej wściekły niż na zdjęciach;) ale muszę przyznać, że kolorki lakierów manhattan ma fajne:)

      Usuń
  19. loooooooo, ale łupy xD
    zazdroszczeeeee ale ciesze się, że ja sie do Rossmanna nie wybralam :))))
    I.

    OdpowiedzUsuń
  20. no i dobrze, taka promocja często się nie zdarza! trzeba sobie narobić zapasów czasami:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spore zakupy ;D ja żałuję ze nie kupiłam żadnego eyelinera, zapomniałam o tym całkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie przypomniałam przypadkiem;) ale wiesz, one drogie nie są więc aż tak nie ma czego żałować:) gdyby kosztowały 50zł to już byłby ból;)

      Usuń
  22. Wow:) spore te Twoje zakupy:) ja swojego rossmanna mam daleko od domu, więc to skutecznie powstrzymuje mnie od zakupów;p
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym tak miała to też pewnie bym się nie wybrała:D

      Usuń
  23. O MATKO, jakie zakupy ;o zaszalałaś, nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
  24. jakie szaleństwO! wykupiłaś wszystkie szminki Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paru kolorów mi brakuje:D a może tylko jednego? ;)

      Usuń
  25. O matko ale poszalałas! wydałaś chyba majatek:) Zakupy rewelacyjne, zapasy na całą zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Omg, twój portfel chyba kwiczał :D

    OdpowiedzUsuń
  27. barbarzyństwo hahaha :D
    ale same cudeńka :D uwielbiam szminki Kate by Rimmel, ta różową 20 muszę tylko sobie dokupić :D

    OdpowiedzUsuń
  28. o rajuuu no no ja też kupiłam sobie podkładzik z rimmelka ivory ale nie ma szans z EL DW którego kocham. Btw capnęłam z półki 103 ale się kapnęłam że on różowy i chciałam zwrocic w innym rossku no ale procedurę mają taką że zwroty tylko w tej drogerii gdzie się kupiło i tylko tego samego dnia. Oczywiście nieotwierane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Ciebie różowy, a u mnie taka pomarańcza z tego 103 wyszła;)
      miałam EL, ale trochę się nie dogadywaliśmy:/ niestety z podkładami i szminkami często tak mam;)
      to dziwne procedury mają, że tego samego dnia można tylko wymienić czy zwrócić:/

      Usuń
  29. lubię pomadki rimmela kate
    chyba jestem jedną z niewielu, które wyszły z niczym z tej promocji
    byłam trzy razy i tylko obeszłam wszystkie szafy he :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie masz porządną silną wolę;) a nie tylko wspomnienie po niej ;):D

      Usuń
  30. Twoje zakupy są rewelacyjne!
    Raz się żyje :) Niech służą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zaszalałaś :D jestem ciekawa opinii o nowym MaxFactor :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow sporo dobroci :) Patrzyłam na Eliksiry, ale w końcu nie zdecydowałam się na żadną :) Czekam na swatche ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. o żesz :) no to jest zakup stulecia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nieźle poszalałaś! :) Ale ja Cię doskonale rozumiem! Sama kupiłam w sumie m.in. 6 pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz człowiek oszalał przy takiej wyprzedaży;) pewnie gdyby częściej je robili to tak by się nikt nie rzucał, ale że to chyba pierwsza taka wielka to każdy chciał coś upolować;)

      Usuń
  35. Zostałam skuszona szminką Rimmel nr 16- może i bym sama wzięła, gdyby już pierwszego dnia nie zostały przebrane...
    I pomadki lovely też wyglądają zachęcająco.

    Ja szminki wzięłam 3, 2 szminko-błyszczyki. Za na podkłady mnie wzieło- 6 mi wpadło, niedługo efekty na blogu jak się załapię na światło dzienne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ładnie:) u mnie też niektórych szminek Rimmela nie było, albo były tak wymieszane, że dopiero po 20 minutach je znalazłam:/

      Usuń
  36. No to na rok Ci starczy. Ciekawe co zużyjesz a co wyrzucisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kobiety, Ty nie masz pojęcia ile ja wszystkiego mam;) to przy moich kufrach to pikuś;)

      Usuń
  37. Czuję się rozgrzeszona, myślałam ze moje 6 szminek to dużo;D
    Ale super zakupy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Cię też rozgrzeszam:D także możesz grzeszyć na nowo;)

      Usuń
  38. O matko z córką !!! ja nie dałam się wciągnąć w to szaleństwo, mmm no może nie do końca :)
    Masakryczna ilość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki xD niedługo zacznę się w tym wszystkim kąpać:D

      Usuń
  39. Zaczynam żałować, że podczas tej promocji narzuciłam sobie takie oszczędzanie i nie przygarnęłam żadnej pomadki :( ;D

    - Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co żałować:) odbijesz sobie to kiedy indziej;)

      Usuń
  40. Haul :D Byłam w Rossie 3 razy. 2 razy zakończyły się fatalnie dla mojego portfela :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Baaardzo pokaźne zakupy wręcz zapas jak na wojnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w grudniu koniec świata więc będę w piwnicy siedzieć i się miziać ;)

      Usuń
  42. nie masz co żałować brązowego linera z wibo. Ja się skusiłam i okazało się, że jest... złoty >.<
    Jakbym zrobiła TAKIE zakupy, miałabym wyrzuty sumienia przez dłuuuuugi czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hym...to teraz żałuję, że nie kupiłam tego złotego;)
      oj tam- to nie pierwszy raz więc moje sumienie już nie kwiczy;)

      Usuń
  43. zakupy, że ho ho :) ale co tam, raz się żyje :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M