Podróbkowo: moda na zwierzęce motywy wśród podróbek

25 września 2012

Moda na zwierzęce wzorki zatacza coraz szersze kręgi, dosięgła ona już nawet podróbkowego "światka".
Jak pewnie większość z was wie, Helena Rubinstein ma swoje słynne tusze w cętki, w pytona (chociaż na strawberrynet jest w nazwie pytonon;)) czy też pióreczka.
Łatwo zatem rozpoznać jej słynne tusze, bo naprawdę "rzucają" się w oczy.
Widocznie według niektórych, taki zwierzęcy wzorek jest już połową sukcesu, druga połowa to niska cena, która jak się okazuje, nie zawsze jest taka niska.

Możliwe, że jest duże zapotrzebowanie na takiego typu kosmetyki. W końcu ponoć każda kobieta ma w sobie coś ze zwierzęcia i nie ważne czy jesteś potulnym kociaczkiem, seksowną kocicą, czy drapieżną lwicą!
Mazidła z takimi wzorkami rozbudzają wyobraźnię;)






 






Komentarz chyba zbędny;)
Co wam się najbardziej spodobało? mnie urzekła szminka z ostatniego zdjęcia i wściekle cętkowane błyszczyki- ciekawe czy pędzelki też "zacętkowali" ?

PROPONOWANE POSTY:

32 komentarze

  1. W chińczyku widziałam jakiś czas temu podróbę tuszu Heleny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty! i się nie skusiłaś:D?

      Usuń
    2. Portfel mi się z wrażenia rozwalił i pieniądze poszły w cholerę :D

      Usuń
    3. hehe w sumie nie dziwię się;) ale jak jeszcze zobaczysz ten tusz to ja poproszę o fotki:D! chyba, że nie będzie jak ich zrobić;)

      Usuń
    4. Zrobię, zrobię... Pseudoheleny stały obok pseudomaybellinów, które spodziewałam się tam zastać :D

      Usuń
    5. o rany! prawdziwy raj dla mnie:D! muszę iść do chińskiego marketu u siebie to może będę miała takie szczęście i też takie perełki będą na mnie czekać:D

      Usuń
  2. Te błyszczyki wyglądają obłędnie *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobraźnia ludzka nie ma granic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na allegro widziałam nawet centkowane podróby MAC;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na podróbkach się nie znam, ale na litość cętki nie centki.
    Zwykle nie poprawiam błędów (błendów? - wybaczcie złośliwość) ale centki???
    Takie malusieńkie amerykańskie pieniążki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dokładnie chodzi o te maluśkie amerykańskie pieniążki:):D
      a tak na serio to bardzo Ci dziękuję, że w końcu ktoś mnie w 100% uświadomił bo gdzie czytałam o zwierzęcych cętkach to było centki, podobnie jak czytałam recenzje choćby mazideł HR, wszędzie centki, więc przyjęłam to za poprawną wersję- skoro wszyscy tak piszą? a tutaj niespodzianka. Widać większość pisze tak jak słyszy- chociaż gdzieś się spotkałam z informacją, że jeszcze jakiś czas temu w słownikach były obie wersje podane: centki i cętki

      Usuń
    2. ale dziwnie to brzmi jak człowiek chce wyraźnie zaznaczyć to "ę" kiedy wymawia cętki;)

      Usuń
    3. A ja sama nie wiem jak wymawiam teraz :D
      W każdym razie w wymowie zdaje się "centka" jest dopuszczalna.
      Tylko w pisowni nie ;)
      Możesz teraz poprawiać jak znajdziesz te "centki", bo uważam że skoro chce się pisać o Helenie Rubinstein to powinno się posługiwać poprawną polszczyzną ;)

      Usuń
    4. ehm...wstyd...a przez tyle lat na wątku na wizażu pisałyśmy z dziewczynami o tuszach HR pisząc centki, centkowana itp i później człowiekowi się to tak wbije, że to jest ok i pisze;)
      Jednak ogromny plus jest taki, że zapamiętam te cętki już do końca życia;):) hehe ciekawe czy jak kogoś poprawię, że się piszę cętki to czy się ktoś kłócić będzie:D?

      Usuń
    5. Na szczęście słowniki będą stały murem po Twojej stronie ;)
      Ja się z kolei też czegoś dowiedziałam, że jest to aż tak powszechny błąd, nie miałam pojęcia...

      Usuń
    6. no widzisz...serio jak żyje to nie wiem czy chociaż raz widziałam gdzieś napisane cętki. Zaraz by mnie to zastanowiło. Widocznie musiałam dopiero trafić na Ciebie:D!

      Usuń
  6. Hehe:-) a rusze z HR należą do moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  7. j tam lubię zwierzęce motywy, przyciągają moją uwagę, pod warunkiem, że też nie są zbyt nachalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też się podobają:) mam nawet cętkowaną torebkę;) na mazidłach też mi się to podoba, ale tylko wtedy kiedy wiem co kupuję i że mi nie zaszkodzi;) a tutaj nikt nie wie co oni do tych mazideł dołożyli.

      Usuń
  8. hehehe świetny post i taki...życiowy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ktos ma bardzo duzy talent D:

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię cętek, ale najbardziej przerażają mnie cętkowane kredki do oczu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe trochę przerażające są, to fakt:D

      Usuń
  11. Pędzelek od eyelinera ze zdjęcia trzeciego od końca wygląda baardzo wysokopółkowo ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Po raz trzeci w celach czysto statystyczno-rozrywkowych stworzyłam listę najpopularniejszych polskich blogów kosmetycznych. Znalazłaś się w srebrnej pięćdziesiątce, gratuluję! :)
    http://lusterko-em.blogspot.com/2012/10/najpopularniejsze-polskie-blogi.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M