Yves Rocher Vegetal Inositol Day & Night przeciwzmarszczkowy +25

30 czerwca 2012

Kremy pokazywałam wam już kiedyś w poście dotyczącym prezentów choinkowych . Przyznam się, że zawsze boję się używać kremów, które są nowością dla mojej skóry bo wiele kosmetyków mnie uczula czy zapycha, a jak wiemy często trzeba poświęcić mnóstwo czasu aby skóra powróciła do stanu przed ich używaniem.
Jednak mój ojczulek się uparł, że wszystkim kobietom ze swego królestwa kupi kremy no i przegadać się mu nie dało więc stanęłam przed wyzwaniem- nowy krem, nowa bitwa.
Zaczęłam używać kremów praktycznie od razu i każdego dnia uważnie przyglądałam się czy przypadkiem nie robi mi się jakiś piękny przyjaciel na czole czy na skroni...

źródło: internet
Informacje o produktach:


Krem na dzień Soin optimal na pierwsze zmarszczki zawiera innowacyjny składnik, inositol roślinny, który potrafi na nowo usprawnić oddychanie komórkowe. Poprawia się zdolność nawilżania, ochrony i samoregeneracji skóry. Twarz jest odprężona, cera promienna, a zmarszczki wygładzone.


Skład:  aqua, butylene glycol, alkohol denat., isinonyl isononanoate, zea mays, urea, propylene glycol, isohexadecane, cyclopentasiloxane, glycerin, ethylhexyl cocate, stearyl alcohol, peg-100 stearate, cetyl alkohol, cyclohexasiloxane, sorbitan atearate, glyceryl stearate, parfum, inositol, ammonium acryloyldimethyltaurate/vp copolymer, methylparaben, tocopheryl acetate, allantoin, ethylparaben, xantan gum, propyl paraben, butylparaben, tetrasodium edta, lactid acid

Przeciwzmarszczkowy krem na noc Soin récupérateur na pierwsze zmarszczki zawiera skuteczne, aktywne składniki o potrójnym działaniu, pozyskiwane z zielonego ryżu: pobudza oddychanie komórkowego, poprawia zdolności samoregeneracji skóry, zwiększa aktywność energetyczną skóry i wzmocnia jej ochronę. Po przebudzeniu, skóra jest wygładzona i promienna. Żegnajcie oznaki zmęczenia!

Skład:  aqua, vitis vinifera, caprylic/capric trigliceride, alcohol denat., sodium mannuronate methylsilanol, propylene glycol, butylene glycol, urea, peg-20 methyl glucose sesquistearate, glycerin, sodium lactate methylsilanol, dimethicone, cetyl palmitate, paraffinum liquidum, stearic acid, methyl glucose sesquistearate, cetyl alcohol, butyrospermum parkii, cera microcristallina, inositol, paraffin, parfum, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, methylparaben, pvm/ma decadiene crosspolymer, hydrolyzed rice protein, xanthan gum, tocopheryl acetate, allatoin, ethylparaben, sodium hydroxide, bht, propylparaben, butylparaben, tetrasodium edta, glycosphingolipids


cena: 75zł


Oba kremy należą do przeciwzmarszczkowych dla +25, niby nie łapię się w ten przedział;) ale jak wiemy takie kremy są głównie mocno nawilżające. 
Zresztą lepiej zapobiegać niż później płakać;) 
Byłam pozytywnie zaskoczona kiedy nic mi nie wyskoczyło podczas używania kremów. Skóra była delikatnie napięta, nawilżona, gładka i  faktycznie promienna. 
Krem na dzień ma rzadszą konsystencję, mniej tłustą. Jednym słowem lżejszą, nie pozostawiał też tłustej powłoki. Świetnie nadawał się pod makijaż ponieważ skóra nie przetłuszczała się szybciej niż zazwyczaj a podkład się nie rolował. 
Krem na noc jest gęstszy przez co i wystarcza nam na dłużej. Pozostawia odrobinę tłustej warstwy na skórze, wydaje mi się też, że mocniej nawilża niż jego brat na dzień. 
Podczas ich używania nie miałam problemów z suchymi plackami na policzkach, które zdarzają mi się niestety często. 
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tych kremów, pewnie kupiłabym je ponownie gdybym nie miała żadnych zapasów;) jednak bardzo możliwe, że kiedyś do nich wrócę, szczególnie, że Yves Rocher wpadło na genialny pomysł z wkładami! nie trzeba dzięki temu wydawać 75zł na nowy krem, wystarczy kupić do niego wkład za 57zł lub upolować go na aukcjach internetowych (nawet za 30-40zł) także zawsze coś zaoszczędzimy;)
Dla osób, które szukają dobrego nawilżenia i chcą zapobiec zmarszczkom, które pojawiły się już w ich wyobraźni- polecam! wydaje mi się, że cena nie jest taka straszna szczególnie, że kremy wystarczają na ok. 2,5 miesiąca lub nawet i 3 miesiące.

PLUSY:
  • można kupić wkłady,
  • nie zapychają i nie uczulają,
  • bardzo dobrze nawilżają skórę,
  • skóra jest delikatnie napięta i promienna,
  • zniknął problem z suchymi plackami na policzkach,
  • krem na dzień świetnie sprawdza się pod makijaż,
  • krem na noc jest odrobinę bardziej tłusty jednak nie okropnie tłusty ;)
  • oba są bardzo wydajne (krem na noc jest wydajniejszy ze względu na konsystencję),
  • fajne opakowanie (przypomina mi ufo;)) odporne na upadki i działania destrukcyjne,
  • z łatwością można wyciągnąć wkład nie łamiąc przy tym paznokcia,
MINUSY:
  • dla niektórych minusem może być cena - 75zł (57zł za wkład, na aukcjach można znaleźć je taniej),
  • czy działa przeciwzmarszczkowo- aj dont knof ;) możliwe;) zmarszczek jeszcze nie powiadam więc nie zauważyłam jak kremy sobie z nimi radzą, ale lepiej zapobiegać niż płakać;)

OCENA
10/10





bardzo łatwo wyciągnąć wkład 


z lewej krem na dzień, z prawej na noc

po rozsmarowaniu



dwa niezidentyfikowane obiekty latające;)

PROPONOWANE POSTY:

12 komentarze

  1. brawa dla YR za ciekawy pomysł z wkładami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dymku, cieszę się, że się sprawdziły :-) Ja też się ostatnio nawróciłam na YR, choć buzię nadal traktuję LPR, myślę, czy nie skusić się na krem Cure Solutions, którego używam "miejscowo " i chyba będzie mi żal, gdy się skończy. Inositolki miałam parę lat temu i lubiłam. Generalnie Rocher ostatnio ma coraz więcej dobrych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kremu lubię:) mam jeszcze jeden taki właśnie na większe problemy skórne;) tylko boję się, że mi trochę przesuszy skórę:> heh nie ma dostępu do YR (oprócz online), ale kiedyś jak będę w Krk to zobaczę co to mają fajnego jeszcze

      Usuń
    2. Ja mam to szczęście/nieszczęście, że YR mam 3 min spacerkiem od domu, więc zakupy robię tam od dawna. Teraz jednak wolę e-sklep, lepsze promocje, fajne gratisy, no i zakupy mogę zrobić o każdej porze dnia i nocy ;-) Właśnie dziś zlożyłam zamówienie i jako gratis wybrałam Inositol pod oczy.
      A co do kremu na problemyskórne, jeśli jest z serii Pure System, możesz śmiało, ponieważ jest bardzo delikatny.

      Usuń
    3. kiedyś może skorzystam:) póki co poluję na różowy krem Biothermu bo strasznie mi się podobał:) może gdzieś upoluję go za normalną cenę;)ja bym w YR sobie chętnie zapachy powąchała bo pamiętam jak koleżanka siostry miała wodę o zapachu wanilii i jakiś jagód:)

      Usuń
  3. Jakie szczęście ,że ja jeszcze nie mam zmarszczek i nie muszę używać takich kremów ;)


    Zapraszam do mnie na recenzję Carmexu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całe szczęście ja też nie mam jeszcze zmarszczek i wolę zapobiegać niż później działać kiedy już się pojawią;)

      Usuń
  4. Wydają się fajne :) Te opakowania i możliwość wkładów - świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny kosmetyk wysoka cena ale można trafić na promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na aukcjach można je upolować taniej też:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M