Włosowe szaleństwa z warkoczami

19 kwietnia 2012

Wczoraj moja koleżanka (ulubiona, miła, zabawna itp. (będzie pewnie to czytać więc trzeba posłodzić ;))) robiła na moich włosach wariacje z warkoczykami. Próbowałyśmy zrobić dla was tutorial z warkoczem, który wygląda jak opaska (chodzi o TEN) jednak był pewien problem. Ciężko było nam zrobić dobre zdjęcia, ja musiałam siedzieć w określonej pozycji, a ona miała zajęte ręce- parę zdjęć jest, ale nie wiem czy wam coś pomogą także dajcie znać czy chcecie je widzieć.


Moja Prywatna Stylistka Włosów (w skrócie MPSW) dzielnie przebijała się palcami przez mój gąszcz na głowie, który coś mi się wydaje zmalał od wczoraj;) należą się jej tym większe brawa, że wszystkie te szaleństwa z warkoczami były robione przez nią po raz pierwszy! 



Na niektórych zdjęciach widać też, że moje włosy są dwukolorowe. Miałam długą przerwę w ich farbowaniu i kolor w niektórych miejscach nie złapał się- więc mamy taki oto efekt.
Wygląda to całkiem ciekawie;)



Jeden, duży warkocz od czubka głowy- widać tutaj moje dwukolorowe kudełki.




Kolejny warkocz jest także w formie "opaski" zaraz przy czole. Kończył się za uchem- dzisiaj go rozplątałam i okazało się, że mam cudne fale na całej głowie, a bałam się, że będę pudlem tylko z jednej strony...






I próba odwzorowania opaski



Lubicie warkocze? czy może wolicie rozpuszczone włosy lub kucyki?


p.s. wybaczcie tego "roga", który pojawia się na zdjęciach z jednej strony, jest to kierownica rowerku stacjonarnego, na którym ćwiczę od paru dni;) akcję "Dbam o ciało" rozpoczęłam i ja;)

PROPONOWANE POSTY:

49 komentarze

  1. O mamo, uwielbiam warkocze, zwłaszcza w formie opaski! Niestety, moje włosy są tak fatalnie cienkie i rzadkie, że prędzej zrobię warkocza na włosach u nóg niż na głowie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj:* a stosowałaś jakieś tabletki? mi po tych kapsułkach revalid bardzo dużo urosło, Brunetka też pisała coś o jakimś soku, że jej to pomogło więc może warto spróbować:)?

      Usuń
    2. Dymek, ja mam z natury takie, niestety :( cholerne geny po ojcu..

      Usuń
    3. A tabletki stosuję, jak najbardziej. Różne, od lat- ha pantoten, oneobiol, radical, inneov.. plus ampułki, wcierki. Jest lepiej, ale gęstych grubych włosów nigdy nie będę miała.

      Usuń
    4. to masz takie włosy chyba jak moja siostra- ale takie też swój urok mają:) zapytam się Moją Stylistkę jakie fryzury fajnie wyglądają z takich włosków i może coś akurat ci się spodoba;)?

      Usuń
    5. warkocze bardzo mi się podobają, ale mam też cieniutkie włosy jak Aliss (też po tacie) ;)

      Usuń
    6. kooooniecznie, zapytaj :*
      Pepper- witam w klubie wadliwych genów ;) Powinni nam za to płacić odszkodowanie do końca życia! Za poniesione straty i uszczerbek na zdrowiu psychicznym ;)

      Usuń
    7. hehe może wymyślą kiedyś szybkie i tanie doczepianie włosów metodą 1 do 1;) jak z rzęsami:D

      będę widziała się z nią w poniedziałek więc wypytam;)

      Usuń
  2. marze o tym, żeby nauczyć się robić takie cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też;) ale biorąc pod uwagę moje zdolności to nie wiem czy się kiedykolwiek nauczę;)

      Usuń
  3. śliczne śliczne śliczne! uwielbiam takie warkocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie warkocze, staram sę zapuścić na tyle grzywkę, żeby zrobić coś takiego jak ty masz na jednym zdjęciu bo od dawna podoba mi sie taka fryzurka =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powoli i się uda:) pamiętam jak ja zapuszczałam włosy bo sobie grzywkę ciachnęłam prostą i po ponad miesiącu mi się odwidziała;)

      Usuń
  5. zdecydowanie wolę mieć związane włosy, ale lepiej wyglądam w rozpuszczonych... w dzieciństwie nosiłam wyłącznie warkocze, miałam długie do pasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy takich długich włosach co się dziwić;)
      jeszcze byś się zaplątała w te rozpuszczone:D

      Usuń
  6. Uwielbiam warkocze i strasznie podobają mi się takie fryzury jednak sama sobie nie potrafię zrobić :(
    P.S. w mojej fryzurze ślubnej był francuz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz gdzieś zdjęcia:) chętnie bym zobaczyła:)

      Usuń
  7. wszystkie warkocze bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam rozpuszczone włosy ;p
    Warkocz tylko w jednej odsłonie-taki na bok. I kłoski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o jaaaa :D warkocz w formie opaski cudoo <3<3 ja próbowałam takiego zrobić na moich, ale nie wychodziło tak ładnie.
    Jedyne w czym mam wprawę, to dobieraniec od połowy głowy, kłos oraz dobierańce z lewej i prawej strony łączone z tyłu w kitka albo w koka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza fryzura bardzo mi się podoba :) Włosy faktycznie mają dwa kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe nie wiem czy się cieszyć z tych dwóch kolorów czy też nie;)? ale zafarbuje je znowu pewnie dopiero końcem maja lub początkiem czerwca;)

      Usuń
  11. ale śliczne plecionki :) lubię na nie patrzeć, ale sama nie umiem u siebie nic takiego wyczarować :P zresztą przy dość cienkich włosach to nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam! Slicznie wygladasz tak uczesana. Ja niestety sama nie potrafie ale mam zamiar sie nauczyc.

    OdpowiedzUsuń
  13. oooo... zazdroszcze ilosci wlosow, przy trzech na krzyz jak u mnie, niestety nie da sie porzadnego warkocza zrobic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się zawsze wydawało, że Ty masz tyle kudełków ile ja;):)

      Usuń
  14. Warkocz na grzywce cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię warkocze, ale sama nie potrafię się tak uczesać... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko Ty;) chyba musimy zacząć się uczyć:D

      Usuń
  16. uwielbiam takie upięcia *.* a jaki Ty masz Kochana włos o.O o matulo

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiekne warkocze, kolezanka bardzo zdolna skoro za pierwszym razem stworzyla takie cuda ;)
    Sama czasem lubie sobie zaplesc warkocz, nieraz nawet cos fajnego z tego wychodzi;)

    Dodaje Twojego bloga do blogrolla, bo bardzo podoba mi sie sposow, w jakim piszesz, latwo sie czyta no i ladne zdjecia;)!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i dziękuję:)

      Oj koleżanka potrafi cuda zrobić z włosów!:)

      Usuń
  18. A mi taki warkocz nie pasuje :(
    Ale kucyki noszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kucyki też świetne:) warkocze (lub warkocza) mam tylko wtedy kiedy ktoś mi jakiegoś zrobi;) sama umiem zrobić tylko zwykłego- i kiedyś umiałam kłosa zrobić, ale pewnie już zapomniałam;)

      Usuń
  19. takie opaseczki baaardzo mi sie podobaja. i z warkocza i z 2 czesci wlosow tez. niestety ja nie mam gdzie na wlosach tego zrobic mimo sporej dlugosci... nosze grzywke i doslownie nie da sie znalezc miejsca na glowie zeby zaplesc takie cudo i wygladac ładnie... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. dokładnie to samo robiła mi wczoraj kumpelka na włosiu :) tzn. próbowała :P

    OdpowiedzUsuń
  21. piekne warkocze!jakze uroczo wygladaja w kazdej niemal postaci..chcialabym tak umiec

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię, ale nie umiem ładnych robić.. narazie intensywnie trenuję kłosa

    OdpowiedzUsuń
  23. pięknie ! muszę się nauczyć pleść warkocze bo na kimś to jeszcze mi wyjdzie, ale sobie... kiepsko ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznie, ja tylko mogę podziwiać bo mam krótkie włosy...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Druga fryzurka świetna:) Jak zapuszczałam grzywkę, to często robiłam opasko warkoczyka:P Ten jest dobierany z jednej strony?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M