Estee Lauder Pure Color Gloss - 01 quartz

3 marca 2012

Mam sentyment do tego błyszczyka ponieważ był to mój pierwszy kosmetyk do ust z tzw. górnej półki. 
Podkradałam go siostrze, więc wiedziałam jaki efekt daje i jak z jego trwałością, także nie był to zakup w ciemno, ale świadomie podjęta decyzja;)
Jest to jeden z lepszych błyszczyków jakie mam (posiadam drugie opakowanie), ma według mnie o wiele więcej plusów niż choćby błyszczydła marki Chanel czy Dior. 

Błyszczyk Estee Lauder oparty na technologii ciekłych polimetrów zapewnia bogactwo koloru i blasku w połączeniu z wielowymiarowym połyskiem. Błyszczyk optycznie powiększa usta przez efekt "mocnych wibracji" (def. producenta) ultra lśniący, pełny kolor, wyrafinowany niczym "dzieło sztuki". Nie daje aż tak spektakularnego efektu jak Pure Color Crystal Gloss, nadaje się do codziennego makijażu.
Dostępny w dwunastu kolorach.

 pojemność 6ml, cena ok.100zł
opis: wizaż.pl

Mazidło jak widać ma jeszcze starą szatę graficzną ;) 
Opakowanie jest plastikowe, jednak bardzo solidne. Ma zadziwiająco mało rys a farba z niego w żadnym miejscu nie zeszła, co jest zaskakujące biorąc pod uwagę ile razy leżał na dwie torebki przygnieciony niezliczoną ilości różnych rzeczy. 
Sam kosmetyk ma niezwykle przyjemną konsystencje. Jest ona delikatnie silikonowa, nie gęsta i nie klejąca. Bardzo łatwo się go nakłada na usta za pomocą aplikatora gąbeczki. Można napisać, że
"sunie" po ustach jak masło;)
01 Quartz (może mieć też nr 001) jest koloru nude - jeżeli ktoś ma naturalnie jasne usta to możliwe, że je delikatnie rozjaśni, jeżeli jednak są one ciemne to raczej wyraźnego koloru nie będzie. 
Ogólnie jest to kosmetyk, który daje piękny i widoczny efekt tafli na ustach- są one jakby mokre, przez co wydają się optycznie większe.
Ma przyjemny, delikatny zapach. Bez względu na to ile się go nałoży, nie wałkuje się. Może być bez obaw nakładany także na szminkę- nie spowoduje jej ważenia się.
Schodzi równomiernie. Bardzo podoba mi się to, jak świetnie nawilża i pielęgnuje usta! lepiej niż niejeden balsam. Usta są gładkie i miękkie.
Trwałość, bez jedzenia i picia, to u mnie ok. 2h co i tak jest sporym wyczynem bo większość mazideł "zjadam" do 1h. 
Jego jedyny minus to cena oraz dostępność tego odcienia. 
Czasami można znaleźć go taniej, ja za niego płaciłam jakoś 50zł i uważam, że były to dobrze wydane pieniądze;)


PLUSY:
  • nawilża i pielęgnuje usta
  • przyjemnie pachnie
  • schodzi równomiernie pozostawiając przyjemną warstwę na ustach
  • ma cudny zapach
  • aplikator gąbeczka pozwala na szybkie i precyzyjne nałożenie kosmetyku
  • długo się trzyma na ustach (u mnie ok. 2h)
  • nie wałkuje się
  • może być nałożony na szminkę
  • ma porządne opakowanie- nie schodzi z niego farbka
  • wydajny
  • nie klei się 
  • ładny kolor, który w moim przypadku delikatnie rozjaśnia usta
  • tworzy piękny efekt tafli 

MINUSY:
  • cena
  • ciężko upolować ten odcień
  • nie rozjaśni ciemnych ust (jeżeli ktoś go kupuję z tą myślą)
  • czasami kolor wygląda na bardziej pomarańczowy na ustach ( nie mam pojęcia od czego to zależy )

OCENA:
8/10





PROPONOWANE POSTY:

16 komentarze

  1. daje cudowny efekt! prawdziwa tafla, tak jak to opisalas!


    dobrze ze mialas szanse go wczesniej przetestowac, balabym sie kupic w ciemno :)


    za 50 zł mysle ze bym mogla kupic jednak 100 zl to dla mnie za wiele na taki kosmetyk. Szminka ktora bede nosila o wiele dluzej jest warta tych pieniedzy, jednak blyszczyk niebardzo.

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście piękny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. super kolorek wyglada exktra mam taki ale w malionym kolorze ale ten malinowy jakos srednio mi lezy;]

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie nie zachwyca efekt ... tafla aż za mokra ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie tafla cudny efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, efekt cudowny ! Jednak cena jak na błyszczyk to dla mnie troszkę za dużo. No ,ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że są takie drogie :/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajne błyszczyki :) mam jeden taki fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ;) ooooo to moj tez pierwszy górno-połkowy błyszczyk- i kocham;)niesamowita trwałość, nawilżenie.. bardzo chętnie bym do niego wróciła;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś otagowana :).

    Ps. Ja nie lubie smaku i zapachu tych błyszczyków niestety ;/.

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję:)

    no cena trochę wysoka:/ niestety...dobrze, że jest wydajny;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M