Ulubieńcy miesiąca - funfle stycznia

8 lutego 2012

Nie robię często postów tego typu z prostej przyczyny- nie zmieniam często swoich ulubieńców;)
chociaż powinnam, żeby zużyć te wszystkie różności, które mam w swoich zbiorach.
W tym miesiącu jednak doszło kilka nowości i postanowiłam się nimi z wami podzielić;) może któraś z was skusi się,  żeby coś przetestować;)?

źródło: inspirander.pl

1. Twarz
Nadal używam podkładu Rimmel Match Perfection w odcieniu 100 ivory, który jest trochę za jasny zaraz po nałożeniu, ale później świetnie stapia się ze skórą i jest praktycznie niewidoczny. Istne cudo! jutro lecę kupić drugie opakowanie bo obecne już kończę a nie wiem kiedy będę miała znowu tyle wolnego, żeby spokojnie pochodzić po sklepach;)
Puder Skinfood Peach Sake Silky Finish Powder. Dobry kosmetyk, nie jest widoczny na twarzy, delikatnie matuje (niestety mat utrzymuje się u mnie średnio ok. 4h- trochę za krótko), nie podkreśla rozszerzonych porów i przyjemnie pachnie. Do tego jest bardzo wydajny. Fajny cudak, jednak pewnie nie kupię ponownie bo ciągle kusi mnie puder bambusowy z BU;)

2. Korektory
Odkrycie ostatnich tygodni. Korektory Delia - face corrector. Zielony niweluje zaczerwienienia, które uwielbiają zdobić moje policzki i nos, żółty ma rozświetlać skórę pod oczami, ukrywać sińce i oznaki zmęczenia. Kosztują coś ok. 10zł, są niesamowicie wydajne, spełniają swoje zadania, a do tego nie uczulają i nie zapychają!
Żółty korektor nakładam głównie w kącikach oczu.
Skinfood Salmon Darkcirce Concealer Cream nr 02, korektor znany chyba wszystkim. Nie kryje bardzo mocno, ale uważam, że efekt po nim jest niezwykle naturalny, a moje cienie pod oczami są jednak mniej widoczne.
Puder Skinfood Salmon Darkcirce Powder nakładam na korektory. Utrwala je i nie obciąża skóry pod oczami. Osobiście widzę sporą różnicę kiedy go nałożę, a kiedy nie- dla mnie kosmetyczny must have;)

3. Brwi i uniwersalny cudak
Razem z korektorami Delia kupiłam słynny żel, korektor do brwi. Mam odcień czarny. Wcześniej używałam kosmetyków do brwi z e.l.f'a, ale po paru użyciach tego żelu, wszystko poszło w kąt. Efekt jest bardzo naturalny, brwi są odrobinę ciemniejsze i dobrze ułożone (żaden buntownik nie wystaje z szeregu). Do tego wystarczy sekunda,  żeby nasze brwi wyglądały idealnie, a to jest ważne jeżeli nie mamy za dużo czasu z rana.
Smashbox Photo Op under eye brightener, kosmetyk, który przeleżał długo u mnie na dnie kuferka, a obecnie rozkochał mnie w sobie do granic możliwości. Świetnie sprawdza się jako rozświetlacz pod łuk brwiowy, pod oczami czy nad ustami! 
4. Kredki
Obowiązkowo biała kredka Nyx, odcień Milk. Nakładam ją na linię wodną, czasami pod łuk brwiowy czy w kącikach oczu.
Smashbox cream eye liner pencil, odcień midnight brown. Świetna do podkreślenia górnej linii wodnej, czyli tej pod rzęsami ;) nie odbija się na dolnej linii wodnej, nie rozmazuje, a optycznie zagęszcza rzęsy.
e.l.f. brightening eye liner w odcieniu ash. Kiedy nie mam ochoty lub czasu bawić się w robienie idealnych kresek, nakładam ją grubszą warstwą robiąc byle jaką kreskę, po czym ją rozcieram. Mamy efekt delikatnie przydymionego oka;)
5. Tusze
Drugie opakowanie CoverGirl LashBlast mówi chyba samo za siebie;) do tego używam maybelline colossal volum' express. Oba w duecie genialnie wydłużają i pogrubiają moje rzęsy! do tego nie ma problemu ze sklejaniem czy osypywaniem się tuszu. Z łatwością można uzyskać efekt sztucznych rzęs!
6. Policzki
Bardzo polubiłam ziemię egipską IKOS, mam odcień naturelle, który nakładam na policzki zamiast różu i odrobinę na skronie i czoło. Kolor jest dla mnie za jasny do konturowania, na policzki też muszę odrobinę więcej nałożyć, żeby efekt był widoczny, ale kosmetyk nie robi kuku  a efekt jest delikatny.
Do konturowania używam nadal bronzeru Bahama Mama z paletki TheBalm. To jest absolutnie wspaniały kosmetyk!
 7. Rozświetlenie
Często sięgam po rozświetlasz Smashbox baked fusion soft lights palette w odcieniu illusion. Jest to kosmetyk z kolekcji masquerade. Daje bardzo ładny, naturalny efekt w odcieniu beżu złączonego z odrobiną różu. Nie jest to efekt mocny, czy też efekt typowego glow. Jest widoczny, ale nie rzuca się w oczy.



Jak pewnie zauważyłyście, wśród opisu moich ulubieńców króluje słowo "naturalny" i jego wszelkie odmiany;)
Od jakiegoś czasu maluję się coraz mniej i coraz bardziej naturalnie- może to wina tego, że nie miałam ostatnio czasu rano, może też tego, że często zarywałam noce przez naukę i rano kompletnie nie miałam siły się malować;) więc ograniczałam się do paru kosmetyków.


A jak wyglądając wasi ulubieńcy? wolicie delikatne, naturalne makijaże czy może coś mocniejszego? 

PROPONOWANE POSTY:

42 komentarze

  1. też używałam tego podkładu rimmela, przerzuciłam się chwilowo na lirene, ale nie jestem tak zadowolona, jak z mojego poprzednika :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez uzywam rimmela aktualnie

    OdpowiedzUsuń
  3. też mnie kusi ten puder z BU ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W moich ulubieńcach zagościł podkład z rimmel i colosal od Maybelline, oba produkty są naprawdę dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się! zastanawiam się też nad przetestowaniem innych tuszy maybelline, ale trochę się boję, że inne są już znacznie gorsze od colosala;)

      Usuń
    2. Są gorsze a szczególnie Cat's Eyes

      Usuń
  5. Ja też ostatnio preferuję naturalny look :) Wprawdzie mam więcej czasu (po sesji trochę wolnego), ale jestem tak rozleniwiona, że wystarcza mi nałożenie odrobiny podkładu, kreska na linię wodną, tusz, przyciemnienie brwi (też lubię Delię), balsam n mróz i róż :)
    Moim ulubieńcem jest niezmiennie róż Ohh La La Lily Lolo, wspomniany tusz do brwi i ostatnio podkład Lumiere VV :) Fajni Ci ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kusisz tym lily lolo- chętnie bym coś przetestowała, ale tyle mi się rzeczy podoba, że nie mogłabym się zdecydować;) o tym żelu do brwi z Delii właśnie czytałam na Twoim blogu;) kusi mnie jeszcze ta emulsja Olay, ale ciężko ją u mnie złapać :/
      oglądałam zdjęcia na Twoim blogu i muszę przyznać, że masz bardzo ładną skórę! żadnych rozszerzonych porów- u mnie to jest największy problem:[

      Usuń
  6. Na co dzień zdecydowanie bardziej naturalnie:) Zrezygnowałam nawet z tuszu do rzęs, bo według mnie często stosowany na co dzień wygląda bardzo sztucznie...:/Praktycznie nakładam tylko krem bb +(korektor)+ odrobina różu, brązera + pomadka lekko podbijająca kolor ust.:)
    Zaciekawiła mnie ziemia egipska, o której mówisz. Ale chyba dopiero za jakiś czas się nad nią zastanowię, bo dzisiaj z okazji otwarcia mydlarni, zrobiłam całkiem duże zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziemia jest cały czas dostępna więc nie masz się co spieszyć:) no proszę....zaszalałaś widać :D mnie korci ostatnio żeby coś kupić, ale ostro się trzymam bo przecież oszczędzać miałam;)

      Usuń
  7. Widze tutaj u Ciebie tyle pięknych kosmetyków, które sama chętnie bym wypróbowała :)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, nie lubię tego tuszu z Maybelline!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurka, nie marudź, 4h matu to całkiem dobry wynik! ;)) chętnie popatrzę za tym podkładem Rimmle - jak tanie i dobre, to czemu by nie przetestować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby źle nie jest, ale tak ze 6h byłoby prawie idealnie;)
      popatrz:) jak nie będzie go u Ciebie to daj znać to ci kupię i wyślę;) bo jest super!

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię naturalny makijaż, choć oczy podkreślam zawsze odrobinę mocniej. Uwielbiam Colossala, podejrzewam że i ten drugi tusz by się u mnie sprawdził, ale pewnie dostanę go tylko przez e-bay? :(
    Delii jeszcze nie próbowałam, ale zamierzam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam, ale ostatnio z nudów przeglądałam all i znalazłam ten tusz! nowy, jeszcze taniej niż na ebayu:) także spokojnie możesz poszukać na all:) kosztował mnie z wysyłką ok. 20-23zł

      Usuń
  11. Kurczaki .No własnie ciut ciemnieje ten Rimmelek co? Mnie własnie pico bello lezy zaraz po aplikacji ,a potem nieco odcina mi się szyja ...te Deliowe korektory "brzmią" apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. korektory z delii rozważę. fajne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również uwielbiam zielony korektor Delia, tylko niestety nie wiem, gdzie będę mogła go u siebie kupić, jak mi się skończy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się skusze na jakiś korektor z Delii

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo, mnie zainteresowała paletka The Balm :D Chcę taką :D

    OdpowiedzUsuń
  16. bahama mama, oj chcialabym miec :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawe produkty :)
    jesli masz ochotę zapraszam do mnie na konkurs do wygrania wosk zapachowy Yankee Candle :)

    OdpowiedzUsuń
  18. korektory Delia-gdzie je można dostać?

    OdpowiedzUsuń
  19. korektor do brwi z Delii też używam, a po podkład Rimmela też muszę pobiec:)

    OdpowiedzUsuń
  20. do matowania twarzy polecam zwykłą, tanią krzemionkę (silica), ładny, niepłaski mat i wygładzenie buźki - gwarantowane :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. przez Ciebie to i ja stałam sie fanka milka:) nie wiem jak zylam bez tej kredki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie tusze Maybelline....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie ten rimmelek specjalnie nie zachwycił ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda...ale może znajdziesz jeszcze swoją perełkę podkładową;) a jak będzie w odpowiedniej cenie to już nic tylko się cieszyć:D!

      Usuń
  24. Widze, ze rozswietlacz ze Smashkboxa dobrze Ci sluzy:-) Mnie takze:D
    Podklad z Rimmela polubilam, jest niezly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami go lubię a czasami nie- taki mamy dziwny i burzliwy związek;)

      Usuń
  25. oh i Ty tez kusisz podkladem Rimmela... wszedzie tak go chwala ze na prawde mam ochote go kupic a jednoczesnie karce sama siebie ze nie powinnam.


    co do BU moim zdaniem lepszy jest puder perlowy niz matujacy. matuje chyba nawet mocniej a daje o wiele ladniejsze wykonczenie
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh właśnie nad nim też myślę:D mi się przyda porządny mat na pewno!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M