Instituto Ganassini, BIOCLIN ACNELIA K

20 listopada 2011

Zużyłam już wszystkie próbki Bioclin Acnelia K więc najwyższa pora napisać co myślę o tej emulsji.

Jak już wam kiedyś pisałam, nie mam bardzo problematycznej skóry. Od czasu do czasu wyskoczy mi jakiś paskudnik czy zrobi się zaskórnik, ale moim największym problemem jest przetłuszczające się czoło i nos, przesuszone policzki i rozszerzone pory. Czasami też nie mogę się uporać ze suchymi skórkami na nosie czy czole. Ogólnie jednak moja skóra jest normalna, odrobinę w kierunku mieszanej.


Bioclin Acnelia K - kuracja przeciwtrądzikowa

Kategoria: Bioclin
Cena: 38,13 zł
Pojemność: 30 ml
Kuracja przeciwtrądzikowa o działaniu mikro złuszczającym do skóry tłustej i skłonnej do wyprysków.  Wygładza powierzchnię skóry. Minimalizuje niedoskonałości skóry. Zapobiega rozmnażaniu się bakterii odpowiedzialnych za trądzik.
Efekt: 
Niedoskonałości skóry zostają usunięte, zaczerwienienia zmniejszone, a skóra odzyskuje jednolity wygląd i blask.
Innowacyjne składniki aktywne: 
ACNACIDOL™BG 3%, PIROLIDYNOKARBOKSYLAN CYNKU (Zinc PCA) ,PIROLIDYNOKARBOKSYLAN MIEDZI (Copper PCA) 0,3%: reguluje sebum i hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za trądzik.
SALICYLAN SODU 2% : złuszcza i łagodzi.
KOMPLEKS KRYJĄCY : matuje.
KOMPLEKS ŁAGODZĄCY (α-bisabolol, kwas taninowy i glycyrynian dwupotasowy) : koi i łagodzi.
Stosowanie: 
Nakładać rano i wieczorem na umytą i suchą twarz. Delikatnie masować aż do całkowitego wchłonięcia. Unikać kontaktu ze skórą wokół oczu.  Jako kurację uderzeniową stosować przez okres 3-4 tygodni, później używać EMULSJĘ DO CERY TRĄDZIKOWEJ BIOCLIN ACNELIA M.
Do użytku zewnętrznego.
Należy unikać kontaktu z oczami i skórą wokół oczu. W razie dostania się preparatu do oczu należy przemyć je wodą. Preparat przechowywać zamknięty z dala od źródeł ciepła.
Delikatna dla skóry:
  • Testowana na obecność niklu, kobaltu, chromu, palladu i rtęci.
  • Klinicznie i dermatologicznie testowana.
  • Nie zatyka porów.

Składniki: Aqua • Hydrogenated Didecene • Di-C12-13 Alkyl Malate • Butylene Glycol • Dimethicone/divinyldimethicone/silsesquioxane Crosspolymer • Sorbitan Olivate • Glycerin • Cetearyl Olivate • Sodium Salicylate • Dimethicone  • Propylene Glycol • Cetyl Palmitate  • Triethanolamine  • Zinc PCA • Copper PCA • Sebacic Acid • 10-Hydroxydecanoic Acid • Hydrolyzed Hyaluronic Acid • 1,10- Decanediol • Bisabolol • Dipotassium Glycyrrhizate • Tocopheryl Acetate • Allantoin • Tannic Acid • Sorbitan Palmitate • Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer • Cera carnauba • Xanthan Gum • Imidazolidinyl Urea • Methylparaben • Pentaerythrityl Tetra-di-t-Butyl Hydroxyhydrocinnamate • Propylparaben • Disodium EDTA • Parfum.
Kosmetyki dostępne są wyłącznie w sklepie internetowym  www.sklep.ganassini.pl/



Emulsji używałam według zaleceń, rano i wieczorem od 24.10 do 16.1, czyli 24 dni.
Kosmetyk ma za zadanie wygładzić skórę, usunąć niedoskonałości, wyrównać koloryt, zniwelować zaczerwienienia i  pozostawić naszą buzię pełną blasku. 
Konsystencja jest delikatnie żelowa, biała o delikatnym, lekko orzeźwiającym zapachu. Wchłania się szybko, ale na początku zdziwiło mnie jaką pozostawia ona skórę. Kiedy wsmarowywałam emulsję w skórę, moja ręka "tarła" i hamowała się na skórze. Ciężko to określić, ale problem był tylko z ręką, która rozprowadzała kosmetyk, kiedy dotykałam drugą ręką twarzy, buźka była gładka i taka przyjemna w dotyku, nic nie hamowało mojej dłoni. Z czasem jednak przywykłam do tego i przestałam to zauważać.
W moim przypadku ciężko stwierdzić czy emulsja pomogła na problemy skórne bo takowych za bardzo nie posiadam. Przed okresem i tak wyskoczyło mi parę zaskórników, jednak szybciej się zagoiły niż zazwyczaj. Na pewno kosmetyk nie pomógł mi kiedy wyskoczył mi paskudny róg na czole, czekałam cierpliwie tydzień, ale niestety nadal bezczelnie "siedział" więc użyłam swojej maści od zadań specjalnych i na drugi dzień już go nie było.
Czy emulsja niweluje zaczerwienienia? wydaje mi się, że odrobinę tak. Przynajmniej moje nie były tak widoczne na policzkach jak zazwyczaj.
Jeżeli chodzi o właściwości złuszczające to jakieś są na pewno. Emulsja nie nawilża na tyle, żeby idealnie nawilżyć moje policzki, bo w pewnym momencie zauważyłam suchy placek na prawym policzku. Do tego po jej użyciu nadal czułam, że moja skóra jest delikatnie ściągnięta. Jednak właściwości złuszczające są na tyle dobre, że skóra z "placka" na policzku szybko została "usunięta". Przez ten cały czas nie miałam też problemu z suchymi skórkami na nosie czy czole. 
Wydaje mi się, że emulsja też delikatnie wyrównała mi koloryt na twarzy, skóry pełnej blasku nie zauważyłam, ale w takie rzeczy nie wierzę. 
Bioclin K nadaje się pod podkład czy sam puder i korektor, jednak chyba nie dogaduje się za dobrze z moim kremem BB (Skinfood aloesowy) bo za każdym razem zaczynam się bardzo szybko świecić. 
Emulsja mnie nie uczuliła, nie zapchała i nie podkreślała porów.
Ogólnie przyjemna rzecz, chociaż nie kupie jej bo mimo wszystko u mnie nie sprawdziła się aż tak dobrze i fakt, że pojawił mi się na policzku suchy placek nie podobał mi się.  
Może osoby, które mają typowo mieszaną bądź tłustą skórę będą bardziej zadowolone. 


Podsumowanie:
  • emulsja mnie nie uczuliła i nie zapchała
  • konsystencja jest biała, żelowa o delikatnym zapachu
  • delikatnie zniwelowała zaczerwienia na policzkach
  • nadaje się pod podkład, puder czy sam korektor
  • raczej nie nadaje się pod kremy BB 
  • faktycznie ma właściwości złuszczające: brak problemu z suchymi skórkami na nosie i czole
  • delikatnie ujednolica koloryt skóry
  • dla mnie za słabo nawilża, czuć delikatnie ściągniętą skórę
  • przesuszyła mi skórę na policzku: suchy placek
  • szybko się wchłania
  • buzia jest gładka po użyciu
  • u mnie nie wpływa na zaskórniki; jednak szybciej się goją ślady po nich
  • nie pomaga w walce z większymi niedoskonałościami (czyt. mój bezczelny róg mądrości na czole)
Ocena 8/10

Produkt został mi przesłany do recenzji od agencji Werner i Wspólnicy,  jednak w żaden sposób nie wpływa to na jego ocenę, która jest obiektywna. 

PROPONOWANE POSTY:

9 komentarze

  1. Ja mam problemy ze skórą, ciekawa jestem, czy i u mnie by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie by się nie sprawdził, mam za suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  3. hmmm... ciekawy kosmetyk, ale nie do mojego typu cery...


    + kiedy wyniki rozdania?

    OdpowiedzUsuń
  4. niwatori informacja jest w poście dotyczącym konkursu:]

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz widzę owy krem:) Pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  6. A co to za maść do zadań specjalnych? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na moja cere to juz nei wiem co stosować.....czoło suche nos broda tłuste policzki w sumie neiwiaodmo jakie niby normalne a czasem cos na nich wyskoczy..ehhhh:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Asqua to duac;)

    monica a byłaś u dermatologa? bo faktycznie trochę problematyczną masz tą skórę i aż strach samej coś używać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do odpowiedzi na taga http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2011/11/tag-kosmetyczne-must-have.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M