KKCenterHK - rzęsy dla odważnych odcinek 2 ;)

13 października 2011

Nie tak dawno temu pokazywałam wam rzęsy, które wybrałam sobie z KKCenterHK 
Model D602 to długie i gęste rzęsiska z "kryształkami" i kolorowymi włoskami.
Niestety póki co nie trafiła mi się okazja, żeby gdzieś w nich wyjść, ale testowałam je w domu. Ubierałam na parę godzin przez ostatnich kilka dni, żebym dzięki temu mogła wam o nich coś więcej napisać.


Rzęsy wyglądają bardzo ładnie, jednak od razu rzucają się w oczy. Myślałam, że będą odrobinę delikatniejsze i krótsze a tutaj taka niespodzianka;)
Będą idealne dla osób, które uwielbiają takie mocne akcenty.
Kryształków nie widać dopóki nie popatrzymy w dół lub nie zamkniemy oczu. Podobnie z włoskami w innych kolorach. Są praktycznie niewidoczne, chyba, że znajdziemy się w słońcu albo bardzo mocny oświetleniu.
Niejednokrotnie już miałam na powiekach sztuczne rzęsy- przeważnie te, które świetnie udają naturalne.
Model D602 z pewnością do nich nie należy. Rzęsy wydawały mi się ciężkie, ale o dziwo aż takie ciężkie nie są mimo tych wszystkich ozdóbek. Są całkiem przyjemne, delikatne w dotyku i elastyczne- jedynie kolorowe włoski czynią je bardziej sztywnymi.
Na powiece jednak trzeba się do nich długo przyzwyczajać. Delikatnie czuć je na powiece, ale wydaje mi się, że to tylko kwesta przyzwyczajenia się.
Polecam osobom, które nosiły i noszą co jakiś czas sztuczne rzęsy. Osoby, które po raz pierwszy będą je miały na powiekach mogą się źle czuć i przez cały czas będą miały czerwone, królicze oczka.
Rzęsy kosztują 3,5$. Tanie i dobre do tego ta jedna para wystarczy nam na kawał czasu ponieważ rzęsy nie niszczą się przy ściąganiu i mogą być później nałożone znowu i znowu i znowu ;) Nie miałam też żadnego problemu z ich aplikacją.
Edit: postanowiłam wam wrzucić jeszcze jedno zdjęcie- tym razem całej twarzy. Mam nadzieję, że was nie wystraszę;) pora powoli ujawniać swoje całe oblicze ;)
















PROPONOWANE POSTY:

29 komentarze

  1. Bardzo efektowne . Idelane na wieczorne imprezowe szleństwa .No i pięknie zaaplikowane . Bardzo starannie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądają na oczach. Muszę się zaopatrzyć w jakieś ładne, pierwsze sztuczne rzęski. jakie polecasz i jaki klej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję:* nie wiedziałam, że się wam aż tak spodobają:D

    mamibecia dziękuję podwójnie:)

    Agnieszka polecam tak na poczatęk z KkCenterHk rzęsy A218 ;) są bardzo delikatne, ładnie wyglądają i są mięciutkie więc powinno się oko szybko przyzwyczaić:) zdjęcia masz u mnie na blogu:)
    klej mam duo niebieski- ale nie jestem z niego aż tak zadowolona;) trochę odkleja się przy końcach i muszę poprawiać po chwili zaraz po nałożeniu. Później jest spokój, ale myślałam, że będzie lepszy

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem wyglądają super.. Nigdy nie próbowałam zakładania sztucznych rzęs.. Ciekawa jestem jakie to uczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja kocham sztuczne rzęsy, od niedawna w prawdzie, ale na wieczorne wyjścia to obowiązkowo przyklejam. Na weselichu robiły mi prawie za cały makijaż. A klej Duo niebieski trzyma u mnie dobrze.
    Śliczna z Ciebie Dziewczyna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. te kolorowe wloski calkiem fajnie wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Disco efekt :) Masz piękne włosy!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne rzęsy! ;) Ładny masz róż na policzkach, jaki to?
    PS. Zostałaś otagowana: http://impresjeiekspresje.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie rzęsy! < 3

    ślicznie wyglądają na oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam jeszcze takich rzęs - świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. robia wrazenie :) a nie zrobiłabys zdjeciowej instrukcji jak się takie cuda zakłada?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie sie prezentuja, ale rzeczywiscie sa dla odwaznych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt! To jest chyba coś dla mnie, choć przyznam, że jeszcze nigdy nie skusiłam się na aplikację sztucznych rzęs. Pozdrawiam serdecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bzeltynka postaram się zrobić:) tylko tych bardziej naturalnych, żebym mogła je już zostawić i nie niszczyć makijażu:D;)

    fiska dziękuję:D no dla odważnych i na jakieś szczególne wyjścia- na rozpoczęcie roku szkolnego!:D ;) żartuję oczywiście:D

    bloGosia dzięki:)
    zawsze można się skusić:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M