CLINIQUE all about eyes - krem pod oczy

8 października 2011

Jako, że latka lecą a człowiek nie młodnieje (chyba, że Krzysio Ibisz) postanowiłam jakiś czas temu zainwestował w dobry krem pod oczy. Miałam nadzieję, że nareszcie moja skóra będzie bardziej elastyczna, gładka i że pozbędę się małych załamań skóry pod oczami.
Pewnego cudownego dnia trafiła się okazja do zakupu Clinique all about eyes, za który w sklepach "krzyczą" 125zł za 15ml....


All about eyes to słodki w zapachu, kremowy w kolorze i żelowy w konsystencji krem pod oczy zamknięty w  malutkim słoiczku. Ze względu na swoją regularną cenę w naszych sklepach nawet nie myślałam nad jego zakupem aż do dnia kiedy pojawił się na promocji na słynnej już truskawie (strawerrynet.)
Truskawka sprzedawała krem w słoiczkach o pojemności 7ml. Za zestaw dwóch takich kremów trzeba było zapłacić ok 50zł ( ze zniżką wyszło mnie to 45zł).
Jest różnica w cenie? oj jest....
Krem zawiera lipidy, witaminy B6 i E oraz wyciąg z zielonej herbaty.
Oprócz właściwości nawilżających ma także zmniejszać drobne zmarszczki, cienie pod oczami i obrzęki. Czy działa?

Używam go od ponad 6 miesięcy dwa razy dziennie- rano i na noc. Krem na pewno jest niesamowicie wydajny. Cały czas męczę jeden słoiczek i zostało mi go jeszcze ok. 30%
Faktycznie niesamowicie nawilża. Ma lekko silikonową konsystencję, która wchłania się błyskawicznie i pozostawia skórę gładką, przyjemną w dotyku  oraz elastyczną. Zostaje ona taka przez cały dzień. Nie zostawia jednak żadnej tłustej czy błyszczącej powłoki.
Przez to, że moja skóra pod oczami była trochę wysuszona i zmęczona przez małą ilość snu, zrobiły mi się załamania skóry pod oczami (coś jak zmarszczki). Mam też problem z cieniami pod oczami.
Teraz mogę śmiało stwierdzić, że te dwa problemy znacznie się zmniejszyły. Nie zniknęły całkowicie, ale są znacznie (znacznie!) zredukowane.
Krem mnie nie podrażnia, nie łzawią mi oczy i nie czuję żadnego swędzenia po jego użyciu.
Nadaje się też świetnie pod makijaż. Skóra nie jest wtedy tak bardzo obciążona przez korektor czy inną kolorówkę. Nic nam się nie wałkuje i nie mamy problemu z nałożeniem kosmetyku jak to nieraz bywa w przypadku nieodpowiedniego kremu.
Przyznam się, że nie lubię nakładać różnych mazideł pielęgnacyjnych, wklepywać ich, używać czegoś regularnie czy nakładać maseczki  na twarz, ale ten krem bardzo lubię (pewnie przez jego konsystencję) i mało kiedy zdarza mi się zapomnieć  o tym, żeby go nałożyć;) Teraz biorąc pod uwagę jego właściwości i wydajność nawet cena 125zł nie wydaje mi się straszna ;)

Ze swojej strony bardzo go polecam. Wiem, że są osoby, które on uczulił, także nie daje gwarancji, że tak nie będzie. Osobiście widzę sporą różnicę w swojej skórze pod oczami od czasu używania tego kremu. Pamiętajcie jednak, że główne zadanie tego kremu to nawilżanie ( i spłycenie drobnych zmarszczek), nie jest to typowy krem przeciwzmarszczkowy.

Ocena 10/10

Macie jakieś swoje ulubione kremy pod oczy? używałyście tego?
Ja miałam jeszcze ziaję i borghese pod oczy- ale o nich innym razem;)








po rozsmarowaniu

PROPONOWANE POSTY:

10 komentarze

  1. nie znam tego kremu, ale akurat wczoraj pisałam u siebie o drugiem kremie pod oczy Clinique: http://improvedb430.blogspot.com/2011/10/recenzja-clinique-repairwear-intensive.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooo, coś dla mnie :). Będę polować na okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a propos pytań na moim blogu: mam skórę mieszaną z tendencją do przesuszania, plus bardzo cienka, delikatna skóra wokół oczu
    praktycznie całą pielęgnację mam z clinique, kupuję w usa, bo różnice cen są spore

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do udziału w konkursie :) Proste zasady :) http://yoanka-venus.blogspot.com/2011/10/recenzja-produkty-my-organic.html

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie sie on nie sprawdzil, o taki sobie kremik za dosc spore pieniadze :]

    OdpowiedzUsuń
  6. heh na każdego działa co innego;) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O, dzięki! Ja cały czas poszukują czegoś dobrego pod oczy. O tym kremie Clinique słyszałam skrajne opinie - z nim jest chyba tak, że albo się go kocha, albo nienawidzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyk z wyższej półki, nie na moją kieszeń niestety. Przynajmniej aktualnie. :<

    PS. Byłaś zainteresowana linkami. :)
    TOREBKA: (z tym, że tu jest nowa aukcja i już jest droższa)http://allegro.pl/torebka-raportowka-taupe-zdobiona-atmosphere-i1844717041.html
    KARDIGAN: http://allegro.pl/jesienny-hit-oryginalny-sweter-z-latami-laty-new-i1845233826.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bella polecam:) szczególnie taki mały kremik żeby przetestować bo właśnie jest tak jak napisałaś, albo się go kocha albo nienawidzi;)

    Sonnaille dzięki za linki:) wiesz zawsze możesz kupić na spółkę z kimś takie duo i wtedy za jeden krem ci wyjdzie ok. 24zł:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam że ten krem bardzo wiele osób uczulił

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M