Artdeco Eyeshadow Base - czyli dlaczego mi to robisz?!

31 maja 2011

Już jakiś czas temu była promocja na Facebooku- można było kupić bazę artdeco i tusz grashka za ok. 40zł z wysyłką- więc trzeba przyznać, że okazja była niezła;)
Z racji tego, że nie miałam nigdy wcześniej doczynienia z tą słynną bazą ani z tym tuszem postanowiłam zaryzykować i się skusić na zakup tych kosmetyków.


Paczka przyszła, została otwarta a jej zawartość skrupulatnie przetestowana.....

Artdeco Eyeshadow Base - baza pod cienie

Opis z wizaż.pl
Zapobiega zbijaniu się cieni w załamaniach powiek, sprawia, że stają się wodoodporne.
Cienie lepiej się rozprowadzają, mają intensywniejszy odcień i utrzymują się dłużej.
Opuszkiem palca równomiernie nakładaj cienką warstwą na całą powiekę.


5ml - cena ok. 35zł

Baza ma wiele plusów!
+ świetnie się rozprowadza, jest miękka i nie trzeba jej rozgrzewać, żeby równomiernie ją nałożyć
+ nie roluje się i nie tworzy grudek na powiekach
+ bardzo dobrze rozprowadzają się na niej cienie
+ ma ładny, cielisty odcień dlatego może być także używana solo
+ zamknięta jest w czarnym, prostym opakowaniu, które nie rzuca się w oczy
+ faktycznie przedłuża trwałość cieni- cały dzień trzymają się idealnie!
+ dzięki niej kreski nie odbijają mi się na powiece, nie rozmazują ani nie kruszą
+ przyjemny zapach (chociaż może przeszkadzać bo jest wyraźnie wyczuwalny)
+ bardzo wydajna- wystarczy odrobina na całą powiekę
+ cena w stosunku do jakości i wydajności jest odpowiednia-  a nawet niska;)

Moja baza ma także malutkie, rozświetlające drobinki, których jednak nie widać pod cieniami- jednak solo ładnie rozświetla to oczy.

- kiedy baza będzie się kończyć może być problem z jej wydobywaniem z tego słoiczka
- ciężko się ją wydobywa kiedy ma się długie paznokcie (może coś się za nimi schować;))
- wydobywanie palcami jest też mało higieniczne (niby lepiej używać pędzelka)
- może uczulać (mnie uczuliła niestety)

Baza wręcz idealna i chętnie bym ją kupowała cały czas bo działa świetnie! Nawet najgorszej trwałości cienie dzięki niej pozostaną nienaruszone na długi czas.
Gdyby nie fakt, że na mojej powiece wywołała okropne uczulenie, z którym walczę w sumię do dzisiaj (więc już ze 2 miesiącę o ile nie dłużej) kupowałabym ją już zawsze bo wszystko mi się w niej podoba!

Co do mojego uczulenia: bazy używałam parę dni, może 3-4 kiedy skóra na lewej powiece zaczęła mi się łuszczyć. Używałam delikatnych kremów nawilżających, żeli itp. Skóra zeszła i był niby spokój, ale po nocy, kiedy spało mi się idealnie (bo miał się zacząć weekend) obudziłam się z mega czerwoną opuchlizną. Skóra owszem zeszła, ale na jej miejscu zrobiła się czerwona plama, cała opuchnięta i gorąca jak po oparzeniu. Znowu maść z antybiotykiem- niestety nie pomogło tak do końca bo opuchlizna zeszła po 3 dniach, ale znowu skóra zaczęła się łuszczyć ( i tak to trwało ponad 2 tygodnie, oczywiście w tym czasie wogóle nie malowałam ocząt). Poszłam do lekarza, przepisał nową maść i tak smaruję już kupę czasu. Niby już nie widać nic, ale co jakiś czas skóra mi się zaczyna łuszczyć i znowu, powoli chce się rozwijać w tą pięknotkę. Także trochę to trwa. Dla mojej skóry baza się niestety nie nadaję :(

Mimo wszystko uważam jednak, że za same właściwości należy się jej A!


Ocena: 10/10

W związku z tym, że ja jej używać nie mogę- będzie ona jedną z nagród w moim giveaway'u :) część nagród już mam, po resztę pójdę w tym tygodniu i mam nadzieję, że w piątek będę mogła już oficjalnie ogłosić kolejne rozdanie:)

P.S. dziękuję wszystkim dziewczynom za otagowanie:) niedługo się tym zajmę;)


Przygarnij kropka! ;)







PROPONOWANE POSTY:

16 komentarze

  1. oj to fatalnie, że cię uczuliła - ale na pewno znajdziesz jakiegoś godnego zastępcę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może spróbuj z bazą kobo :) Ja mam i jest w porządku, a zazwyczaj też wyskakują mi różnie dziwne uczulenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Dim. Jestem w szoku, ze baza Cie uczulila.
    Co do wydobywania bazy to ja uzywam pedzla Loccitane. Calkiem dobrze sie sprawdza. No i mam rece czyste :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komentarz wyzej jest ode mnie. Sierota ustawilam imie do wyswietalania :cool:.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uczulenia to koszmarna sprawa!!! Ja mam podobnie z błyszczykami :/ Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta baza jest świetna, nawet nie przypuszczałam, że może uczulać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ufff, mnie nie uczuliła na szczęście

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam Art deco , ale się nie umywa do UD. Cienie na Urban Decay trzymały się "mur beton", a AD niestety trochę upału i wszystko się już roluje w załamaniu ;(
    Co do wydobywania jej z opakowania, to tez myślałam, że jak będzie się kończyć to będzie kiepsko. Ale jest ok- konsystencja jest na tyle miękka, że ładnie się nabiera na opuszek :)
    Ale drugiego opakowania już chyba nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie AD zdecydowanie wyprzedza UD ;)
    Szkoda, że Cię uczuliła.

    OdpowiedzUsuń
  10. wspolczuje... uczulenia sa malo przyjemne :] mi ta baza w ogole nie sluzy... z tym, ze po prostu u mnie nic nie daje :/

    OdpowiedzUsuń
  11. :* paskudna "przygoda"
    Osobiscie nie cierpie tej bazy i jest dla mnie bublem nie tylko ze wzgledu na opakowanie....jak bylo ok.3/4 pojemnosci to niestety zaczynala twardniec:/ Wracam do Lumene a od jakiegos czasu zachwycam sie baza Mary Kay.

    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrym kremem na pielęgnację powiek jest topialyse SVR.Polecam bazę z NYXa mnie nie uczula a miałam to co ty ( mi "nagle " przeszło teraz tylko topialyse stosuje) .

    OdpowiedzUsuń
  13. Agata wlasnie na NYX sie czaje;) ta HD, bardzo dobre recenzje ma wiec chyba warto kupic;)

    Hex troche paskudna:( wlasnie Lumene ponoc wycofana jest, ale nie wiem czy to plotki?

    Iwetto UD sie praktycznie wszyscy zachwycaja;) prawie tak jak z laguna i orgasmem NARSa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. James- heh fajne komentarze mi zostawilas:D!

    baza na pewno znajdzie sobie dobry domek takze o to nie musze sie martwic;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dimiti nic nie wiem na ten temat i widze ja caly czas w sprzedazy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie tą bazę,lżejsza ale o wiele droższa jest z urban decay

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M