Nowa seria: Czego NIE kupować!

30 marca 2011

Dzisiaj rozpoczynam nową serię postów. Buszując po naszych pięknych aukcjach internetowych (allegro) natknęłam się na taką ilość podróbek, że aż mnie zatkało- oczywiście tylko na chwilę bo odetkało mnie w momencie kiedy zerknęłam na liczbę ofert....

Uważam, że to jest przeraźające, że tak dużo osób nie potrafi  i/lub nie chce poszukać sobie choćby w google tego samego kosmetyku, który jest oferowany na aukcji, żeby sprawdzić czy faktycznie coś takiego jest...
druga sprawa, że na all oferowane są kosmetyki, których nie ma już w ofercie od ok. 4 lat! a opisywane są jako nowe, świeże itp...znalazłam nawet Juicy Tubes'y, które mają 5-6lat....

Dlatego co jakiś czas będę wam wrzucała zdjęcia róźnych kosmetyków, które są już albo skamielinami albo typowymi "stał obok oryginały". Dzisiaj pora na błyszczyki- wszystkie oczywiście z allegro.pl- na niektórych zdjęciach nawet jest nick sprzedawców- no co zrobić?

Jeżeli chodzi o podróbki błyszczyków Juicy Tubes z serii mood- 2 i 3 zdjęcie od dołu- to owszem taka seria była, ale w 2005! czyli 6 lat temu....a to co widać na zdjęciach to perfidne podróbki- Juicy Tubes nie ma błyszczyków napełnionych aż do końca...
Zdjęcia podróbek błyszczyków Lancome już były u mnie na blogu- kiedy pisałam jak rozpoznać podróbke od oryginału;) post TUTAJ

Mam nadzieję, że komuś takie informację się przydadzą...co jakiś czas będą nowe zdjęcia i informacje. Niedługo pewnie zrobie też porównanie oryginału i podróbki Dr.FeelGood z BeneFitu;)

piękna podróbka- nie wiem wogóle czy ta koronka była "ściągnieta" z koronkowego tuszu HR? czy to jakiś ich "oryginalny" pomysł

śliczna podróbeczka

Kolejna podróbka

Jeszcze jedna

I następna seria podróbek- nawet ma swoją nazwe! jednak niestety ysl nic takiego nie wypuścił...

To już oryginalna szminka Diora, jednak tak stara, że to jest cud, że ktoś ją ma!

podróbki

podróbka

podróbki

podróba!

staroć!

PROPONOWANE POSTY:

25 komentarze

  1. ze trzy lata temu zajmowałam się wraz z kolegą szukaniem podróbek na allegro. opisywaliśmy to wszystko ładnie na jego świętej pamięci już blogu. wówczas byłam przerażona skalą procederu. oczywiście każdy przypadek zgłaszaliśmy serwisowi, ale i tak nasze działania były kroplą w morzu fejków.
    niestety teraz przez to cierpię na fobię allegrową i ze strachu przed nabyciem podróbki wolę zapłacić więcej i kupić kosmetyk w perfumerii stacjonarnej lub sprawdzonej internetowej.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. podróbki to zmora allegro, czasem odechciewa mi się tam zakupów, zwłaszcza perfum...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja podziwiam osoby który tak bardzo się na tym znaja i zawsze chętnie takie rzeczy czytam :)

    Mój pierwszy zakup allegro to był tusz Este Lauder Magnastopic - oczywiście fake, kupionym hmm...z 6 lat temu ?
    Wtedy byłą nieźle "zjarana" moim tuszem, aż mnie uczulił...a kosztował z przesyłka jakieś 30 kilka zł :P

    Człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach ...

    OdpowiedzUsuń
  4. trzeba uważać niestety, choć ludzie też są czasem naiwni myśląc, że coś co kosztuje jakieś 10 razy mniej niż w sklepie może być oryginałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba bardzo uważać sprawdzać wszystko po milion razy prosić o zdjęcia etc

    OdpowiedzUsuń
  6. Dimitko - przyklaskuję :) myślimy nawet na wątku MACowym, żeby stronkę na FB założyć gdzie można by wrzucać fejkowe aukcje, nie tylko MACa, ogólnie kosmetyczne z uzasadnieniem co i jak i czemu to podróba... Allegro niestety nie pomaga uczciwym ludziom a wspiera jedynie sprzedawców chińskich podróbek, że nie wspomnę o sytuacji gdzie baba skopiowała sobie mój opis z bloga i użyła go do opisania podróbkowej aukcji MACowych cieni... oczywiście Allegro palcem nie kiwnęło... maja gdzieś prawo autorskie, i niestety autorów... Więc poważnie myślimy nad tym Fejsem, jak myślisz miałoby to sens? możemy liczyć na "specjalistki" z innych marek? :))

    OdpowiedzUsuń
  7. aki szkoda, ze blog nadal nie istnieje bo jednak jak chociaz jedna osoba nie kupi tego szajsu to juz jest sukces:)

    Idalia najgorzej jak taki sprzedawca ma same pozytywy:/ bo nikt nie widzi, ze to podroba./...


    Ishikawa to mialas przygode;)! ale nauczylo cie to czegos i juz wiecej razy sie nie nacielas;)

    Paula i wlasnie takich ludzi "podziwiam"...jak mozna byc az tak naiwnym?

    Yasminella no trzeba, ale jak sie im nie chce nawet zdjecia spr w necie czy podobne?

    Kasiaj uwazam, ze to genialny pomysl!
    Ty i inne dziewczyny jestescie oblatane w MACu niezle;) ja moge sie postarac pomoc przy innych markach:) lubie szpiegowac, kukac, szperac itp a jak cos to pomoze i da to zawsze warto:)! takze wydaje mi sie, ze takie ogolne konto o podrobkach na fejsie warto zalozyc:)! jak najbardziej jestem za i jestem chetna!;)

    OdpowiedzUsuń
  8. az tyle tego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    podziwiam, bo ja nie naleze do osob znajacych te marki tak szczegolowo, i pewnie jak kupowalabym na allegro, dalabym sie nabrac....

    dziekuje za ten post, chetnie widze kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. najlepsza jest ta stara pomadka diora... niezła purchawa hihihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedys to i ja sie bawilam w pisanie do allegro w sprawie fejkowych sprzedawcow, ale po jakims czasie poczulam zewalcze z wiatrakami.. Allegro/ ebaya nie unikam jednak staram sie dokladnie sprawdzac kosmetyki przed zakupem. Oczywiscie zdarzaja mi sie wpadki np. Ostatnio kupilam zestaw pedzli " macopodobnych" :)))
    A seria na blogu dot fejkow b. Mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem za :) czekam na Dr. Feelgood bo chcę się do niego przymieżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Urbanku to i tak jest mniej niz ostatnio bylo;) nawet sie nie domyslamy ile osob nosi te cuda w swojej torebce:P!

    neomedia ciesze sie, ze sie przydal i ze byc moze uchronil cie od takiego zakupu;)

    Biała Damo nie mam pojęcia skąd sprzedawca ją wygrzebał, ale podziwiam za kolor i wiek!:P

    Aliss tez ciągle zgłaszam, ale oni faktycznie nic z tym nie robią....oj MACzkowe pędzle to chyba towar w 99% podrabiany;) ale mimo to może fajnie się je używa co? na all teraz głównie podróbki pędzli Bobbi Brown....

    Kasiek postaram się zrobić posta w weekend tylko siostra musi mi przywieźć doktorka;) żeby było porównanie

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny temat do notek! Na pewno przyda się niejednej z nas!
    Co do podróbek, chciałam i nadal chcę zamówić z internetu paletę Sleek`a, dziwię się, ze dziewczyny tak zamawiają na potęgę i zdziwiło mnie to, że nagle przybyło tylu sprzedawców produktów Sleek`a... Weszłam na oryginalną stronę i porównałam chociażby kolejność kolorów cieni, jak są poukładane w palecie. Zdziwiło mnie to, że są ułożone w innej kolejności niż na oryginalnej stronie, hmmm, więc to chyba znak, że to są podróby? Bo oryginalne wydaje mi się, że powinny być w takiej samej kolejności. Dajcie znać jeżeli macie z nimi do czynienia.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aha, najbardziej mnie dziwi i śmieszy np. ZESTAW 32 PĘDZLI MAC za 120zł (marzenie! haha), albo PALETA CIENI MAC 90 KOLORÓW za 100zł (opłacalne haha), ale nad tym trzeba raczej płakać niż się śmiać eh

    OdpowiedzUsuń
  15. Dior wypuścił na wiosnę 2010 "koronkową" kolekcję (tu puderek,sliczny swoją droga http://www.chicprofile.com/2009/12/dior-lace-collection-for-spring-2010-added-photos.html)
    Temat świetny, choć rzeka chyba nie do ogarnięcia. A przeglądając ostatnio aukcje to nie wiedziałam czy śmiać się z niektórych, czy płakać... A o wspomnianych zestawach "MAC" czy różach "Benefita" za grosze nawet nie myślę, bo mi określeń brakuje;]

    OdpowiedzUsuń
  16. flowermeg dzieki:) co do sleek'a to jeszcze sie nie rozgladalam, ale jezeli na aukcji byla ta sama paletka- nazwa, "kolekcja" itp- i ulozenie cieni bylo inne no to to troche dziwne...co do MACa to na all zeby kupic oryginal trzeba miec jednak szczescie;)

    Maqda pamietam te puderki:) sama sie na nie czailam, ale jednak ten blyszczyk z koronka to wogole jest jakis wyjatek;) mi sie skojarzyl bardziej z tuszem koronkowym HR bo tam koronka jest taka czarna wlasnie a na tych puderkach biala;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze że uświadamiasz ludzi. Przecież od przeterminowanych albo podrabianych kosmetyków może się coś zrobić na skórze ;/ czasami ludzie po prostu lecą najtańszym lotem a później lądują w haszczach i plują sobie w brodę ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Cookie dokladnie;) pozniej oceniaja oryginal na podstawie podrobki lub wydaja kupe kasy na dermatologow i masci....

    OdpowiedzUsuń
  19. Dymku, wbrew pozorom używa mi się ich dobrze :) nie mam wielkich wymagań co do pędzli także nawet nie załamuję się , że są to pseudo maki :) Miałam tylko nieco gorszy humor, że kupiłam bez żadnego rozeznania (w temacie pędzli jestem zielona :D). No ale z każdej takiej wpadki człowiek wyciąga wnioski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za tak fajnego posta:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Aliss to jakis pozytek z nich jest;) gorzej gdyby byly marnej jakosci i zaraz z nich wlosie wypadlo;)

    Leal251 ciesze sie, ze pomoglam;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dlatego nie lubię kupować na allegro kosmetyków. Ja nigdy nie umiem się zorientować czy to podróbka czy nie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawe i przydatne informacje! chętnie Cię poobserwuję i poczytam więcej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Jeżeli masz jakieś pytanie odnośnie starszego posta- proszę napisz maila, bo niestety, ale takie komentarze pod starymi notkami łatwo przeoczyć.

Like us on Facebook

Flickr Images

I N S T A G R A M